• 1-40 km
  • 100-200 km
  • 200-300 km
  • 300-400 km
  • 40-100 km
  • BESKIDY
  • człapanie
  • Dolina Dolnej Wisły
  • dookoła Jeziora Łebsko
  • dookoła Jeziora Śniardwy
  • dpd
  • Kaszuby
  • Kotlina Kłodzka
  • LUBELSZCZYZNA
  • PK Dolina Baryczy
  • Pojez. Gostynińsko-Włocławskie
  • Pomorze
  • przyczepka
  • Sudety Zachodnie
  • Żuławy i Mierzeja Wślana
grigor86.bikestats.pl

Grigori - zarażony cyklozą (już z tego nie wyjdzie) :-)

rowerowy blog

Info

avatar Blog rowerowy prowadzi grigor86 z city of Pobiedziska. Nakręciłem korbą 83151.07 kilometrów w tym 28708.86 poza asfaltem. Jadąc, dużo się rozglądam,stąd żałosna średnia 18.53 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(65)

Moje rowery

Felt Q720 48412 km
Felt Q26 28749 km
GT Avalanche 3.0 5982 km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy grigor86.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • 2026, Maj1 - 2
  • 2026, Kwiecień1 - 0
  • 2025, Wrzesień1 - 2
  • 2025, Sierpień6 - 19
  • 2025, Lipiec4 - 10
  • 2025, Czerwiec3 - 9
  • 2025, Maj2 - 14
  • 2025, Kwiecień1 - 4
  • 2025, Marzec1 - 3
  • 2024, Grudzień3 - 6
  • 2024, Listopad2 - 1
  • 2024, Wrzesień5 - 9
  • 2024, Sierpień6 - 11
  • 2024, Lipiec9 - 9
  • 2024, Czerwiec7 - 12
  • 2024, Maj4 - 11
  • 2024, Kwiecień4 - 11
  • 2024, Marzec4 - 14
  • 2024, Styczeń1 - 5
  • 2023, Grudzień1 - 4
  • 2023, Listopad2 - 5
  • 2023, Październik2 - 4
  • 2023, Wrzesień14 - 55
  • 2023, Sierpień9 - 25
  • 2023, Lipiec2 - 6
  • 2023, Czerwiec4 - 13
  • 2023, Maj5 - 24
  • 2023, Kwiecień8 - 31
  • 2023, Marzec8 - 30
  • 2023, Luty5 - 13
  • 2023, Styczeń4 - 8
  • 2022, Grudzień1 - 2
  • 2022, Listopad1 - 3
  • 2022, Październik3 - 8
  • 2022, Wrzesień6 - 11
  • 2022, Sierpień7 - 11
  • 2022, Lipiec5 - 15
  • 2022, Czerwiec9 - 27
  • 2022, Maj3 - 20
  • 2022, Kwiecień6 - 34
  • 2022, Marzec1 - 8
  • 2021, Sierpień2 - 7
  • 2021, Lipiec3 - 7
  • 2021, Czerwiec3 - 12
  • 2021, Maj4 - 24
  • 2021, Kwiecień1 - 5
  • 2021, Marzec2 - 20
  • 2021, Luty2 - 16
  • 2021, Styczeń3 - 17
  • 2020, Grudzień7 - 52
  • 2020, Listopad18 - 109
  • 2020, Październik11 - 79
  • 2020, Wrzesień8 - 40
  • 2020, Sierpień7 - 42
  • 2020, Lipiec12 - 63
  • 2020, Czerwiec13 - 85
  • 2020, Maj12 - 122
  • 2020, Kwiecień17 - 152
  • 2020, Marzec11 - 77
  • 2020, Luty5 - 22
  • 2020, Styczeń13 - 82
  • 2019, Grudzień17 - 91
  • 2019, Listopad11 - 47
  • 2019, Październik22 - 107
  • 2019, Wrzesień11 - 43
  • 2019, Sierpień11 - 58
  • 2019, Lipiec17 - 70
  • 2019, Czerwiec20 - 103
  • 2019, Maj13 - 69
  • 2019, Kwiecień12 - 58
  • 2019, Marzec6 - 36
  • 2019, Luty11 - 60
  • 2019, Styczeń14 - 79
  • 2018, Grudzień13 - 44
  • 2018, Listopad25 - 102
  • 2018, Październik11 - 81
  • 2018, Wrzesień20 - 92
  • 2018, Sierpień20 - 95
  • 2018, Lipiec15 - 71
  • 2018, Czerwiec11 - 43
  • 2018, Maj11 - 65
  • 2018, Kwiecień19 - 84
  • 2018, Marzec16 - 83
  • 2018, Luty2 - 6
  • 2018, Styczeń2 - 10
  • 2017, Grudzień2 - 14
  • 2017, Listopad13 - 69
  • 2017, Październik24 - 116
  • 2017, Wrzesień22 - 100
  • 2017, Sierpień31 - 157
  • 2017, Lipiec24 - 87
  • 2017, Czerwiec23 - 95
  • 2017, Maj22 - 78
  • 2017, Kwiecień20 - 96
  • 2017, Marzec23 - 123
  • 2017, Luty15 - 71
  • 2017, Styczeń29 - 153
  • 2016, Grudzień1 - 10
  • 2016, Listopad3 - 27
  • 2016, Październik6 - 44
  • 2016, Wrzesień19 - 62
  • 2016, Sierpień9 - 39
  • 2016, Lipiec4 - 11
  • 2016, Czerwiec4 - 12
  • 2016, Maj4 - 21
  • 2016, Marzec1 - 10
  • 2016, Styczeń10 - 61
  • 2015, Grudzień7 - 52
  • 2015, Listopad6 - 34
  • 2015, Październik9 - 68
  • 2015, Wrzesień7 - 39
  • 2015, Sierpień10 - 55
  • 2015, Lipiec3 - 14
  • 2015, Czerwiec16 - 84
  • 2015, Maj5 - 28
  • 2015, Kwiecień7 - 25
  • 2015, Marzec3 - 14
  • 2015, Luty13 - 52
  • 2015, Styczeń22 - 133
  • 2014, Grudzień14 - 68
  • 2014, Listopad9 - 51
  • 2014, Październik9 - 54
  • 2014, Wrzesień19 - 75
  • 2014, Sierpień17 - 71
  • 2014, Lipiec16 - 68
  • 2014, Czerwiec2 - 12
  • 2014, Maj16 - 86
  • 2014, Kwiecień10 - 59
  • 2014, Marzec10 - 102
  • 2014, Luty17 - 113
  • 2014, Styczeń19 - 172
  • 2013, Grudzień15 - 108
  • 2013, Listopad6 - 50
  • 2013, Październik18 - 105
  • 2013, Wrzesień13 - 56
  • 2013, Sierpień8 - 46
  • 2013, Lipiec12 - 77
  • 2013, Czerwiec22 - 140
  • 2013, Maj12 - 99
  • 2013, Kwiecień23 - 198
  • 2013, Marzec31 - 248
  • 2013, Luty19 - 190
  • 2013, Styczeń17 - 161
  • 2012, Grudzień11 - 141
  • 2012, Listopad15 - 126
  • 2012, Październik14 - 115
  • 2012, Wrzesień29 - 308
  • 2012, Sierpień26 - 236
  • 2012, Lipiec13 - 163
  • 2012, Czerwiec15 - 195
  • 2012, Maj6 - 79
  • 2012, Kwiecień9 - 151
  • 2012, Marzec14 - 240
  • 2012, Luty10 - 141
  • 2012, Styczeń6 - 83
  • 2011, Grudzień10 - 126
  • 2011, Listopad8 - 74
  • 2011, Październik22 - 128
  • 2011, Wrzesień12 - 100
  • 2011, Sierpień18 - 161
  • 2011, Lipiec7 - 74
  • 2011, Czerwiec23 - 211
  • 2011, Maj32 - 393
  • 2011, Kwiecień25 - 312
  • 2011, Marzec13 - 176
  • 2011, Luty13 - 60
  • 2011, Styczeń6 - 14
  • 2010, Grudzień3 - 8
  • 2010, Listopad11 - 10
  • 2010, Październik4 - 0
  • 2010, Wrzesień5 - 0
  • 2010, Sierpień9 - 2
  • 2010, Lipiec12 - 0
  • 2010, Czerwiec11 - 0
  • 2010, Maj12 - 0
  • 2010, Kwiecień22 - 3
  • 2010, Marzec15 - 0
  • 2010, Luty1 - 0
neroStatystyki zbiorcze na stronę
Wpisy archiwalne w kategorii

1-40 km

Dystans całkowity:14169.74 km (w terenie 5633.38 km; 39.76%)
Czas w ruchu:820:52
Średnia prędkość:17.22 km/h
Maksymalna prędkość:61.69 km/h
Liczba aktywności:570
Średnio na aktywność:24.86 km i 1h 27m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
6.92 km 0.50 km teren
00:21 h 19.77 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
Rower:Felt Q720

Nowe flaki dla Felta

Sobota, 9 lutego 2013 · dodano: 09.02.2013 | Komentarze 16

Sprawiłem mojej maszynie kilka prezentów, bo dbać o nią muszę - potem ładnie mi się odwdzięcza :-)
kaseta Shimano XT 11-32 a co tam :-)))
łańcuch Shimano XTR jest boooski
złota spinka Sram'a, bo nigdy mnie nie zawiodła
kółka przerzutki SLX
dętka Continental

Potem wziąłem się solidnie za serwis roweru. Do wózka przerzutki zamontowałem nowe kółka, potem za pomocą bacika zdemontowałem zużytą kasetę SLX, aby w jej miejsce włożyć nową, błyszczącą i nieco lżejszą kasetę XT, potem skróciłem łańcuch i założyłem spinkę. Na końcu zmiana dętki w tylnym kole i gotowe. Zajęło mi to sporo czasu, ale najważniejsze że po założeniu wszystkich tych części, w Felta tchnięte zostało nowe życie :-)
Dystans natomiast, to odległość jaką przebyłem po asfalciku, w celu sprawdzenia jak to jedzie....i jest po prostu BAJKA

Słów parę o starych klamotach:
Kaseta SLX CS-HG80 sprawowała mi się całkiem przyzwoicie i nie miałem z nią żadnych problemów, ale to dzięki temu, że bardzo o nią dbałem, często zdejmowałem w celu czyszczenia,jedyne na co mógłbym "popsioczyć" to szybkie wycieranie się koronek, ale to takie subiektywne odczucie, gdyż porównuję ją do kasety Sram PG 950, którą miałem poprzednio i jest ona połowę tańsza od Shimano SLX, a wytrzymała równie tyle, a nawet ciut więcej niż SLX właśnie. Zresztą po tych 9 tysiącach km. które przejechałem zarówno na Sramie, jak i SLX to nie lada wyczyn. Porównując dynamikę jazdy i przenoszenia napędu między tymi dwoma kasetami, to wiadoma sprawa, że SLX jest o niebo lepszy (to na prawdę czuć przy każdym depnięciu) Jednak w moim odczuciu, patrząc na przepaść technologiczną, cenową i wagową obu tych kaset, to od SLX mogłoby oczekiwać się więcej...ale i tak bardzo byłem z niej zadowolony.

Łańcuch XTR natomiast to istne arcydzieło - nie do zajechania i nie mam się do czego doczepić :-))) jestem bardzo zadowolony z tego łańcucha, gdyż po tych 9 tysiakach mógłby przejechać następne tyle, gdyby tylko kaseta dała radę :-) Ani razu się nie zerwał, pracował płynnie nawet w mega błocie, pięknie zmieniał biegi, był bardzo cichy i stosunkowo mało się rozciągnął, co pokazuję na zdjęciu poniżej. Myślę, że dla takiego bikera jak ja, czyli jeżdżącego na jednym łańcuchu, ten model to najlepszy wybór.

Podobnie jest ze złota spinką Sram Powerlink, która nigdy mnie nie zawiodła, pasuje do łańcucha XTR, jest mocna i niezawodna i bardzo łatwa w obsłudze :-)

Nowe flaczki:

Kaeta xt, łańcuch XTR, kółka do przerzutki SLX, spinka SRAM, dętka Cotinental © grigor86


Tyle rozciągnął się stary łańcuch XTR
Łańcuch XTR - wyciągnięcie po 9 tys. km. © grigor86


Kasety SLX I XT © grigor86
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
22.21 km 21.00 km teren
01:20 h 16.66 km/h:
Maks. pr.:27.00 km/h
Temperatura:-4.0
Rower:Felt Q720

Krótko, cięzko, w zaspach, ale przyjemnie na maxa w terenie

Niedziela, 27 stycznia 2013 · dodano: 27.01.2013 | Komentarze 7

Dziś króciutko, ale intensywnie gdyż nie omieszkałem zawitać kompletnie nieprzejezdnych dla roweru dróg polnych w mojej okolicy (świr) haha
Ładnie się pociłem jadąc na najlżejszym biegu, polem w 20cm. śniegu :-) Ale co poradzić, jak ja to lubię jak nie wiem co!
Oczywiście nie zabrakło także całkiem cywilizowanych dróg leśnych w PK Puszcza Zielonka, gdzie jazda śladem po blachosmrodzie sprawiała mi niemałą przyjemność. Istna walka z wąskim śladem, to niezły trening równowagi i opanowania na rowerze, czasem tylko lekkie zawahanie powodowało wjazd przedniego koła w zaspę, lub bruzdę śniegu, co kończyło się podpórką nogą, ale nie ma to tamto - jest zajebiście w lesie zimą.

Zaraz po wyjściu z domu, zjechałem pod centrum dowodzenia kryzysowego w Wierzonce, czyli monopolowy, a tam patrzę stoi na zakupach grupka bikerów :-) Od razu do nich podbiłem z uśmiechem na twarzy i się przypucowałem krótką rozmówką. Chłopaki z Poznania sobie jeżdżą spore kółeczka i właśnie dziś wpadli do mojej metropolii. Szczególnie w pamięci utkwiła mi czerwona korba XT jednego z bikerów - WOW! Pozwolili mi na zrobienie im pamiątkowego zdjęcia, które oczywiście zamieszczam poniżej :-) No i na koniec chciałem szczerze pogratulować chłopakom za to że zimy się na rowerze nie lękają, bo ona jest przecież całkiem fajna i nadzwyczajna :-)

Zdjęć tylko 4:

Wierzonka - grupka zimowych bikerów uzupełniających zapasy :-) © grigor86


Ostoja zwierząt w lasach wierzonkowskich - nieupoważnionym wstęp wzbroniony, czyli mnie też :-( © grigor86


chyba tylko ostre góry są w stanie dorównać ciężkości i intensywności kręcenia korbą w takich warunkach :-) © grigor86


zimowe widoki nieopodal wsi Kołatka © grigor86


Życzę wszystkim udanej niedzieli - hej :-)))
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
31.24 km 1.00 km teren
01:22 h 22.86 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:-11.5
Rower:Felt Q720

Night biker - trening w trzaskającym mrozie i wielkiej mgle

Piątek, 25 stycznia 2013 · dodano: 25.01.2013 | Komentarze 7

Kolejny dzień nocnego treningu po pracy.
Dziś jednak mróz (-11,5*C) dawał się nieco bardziej we znaki, gdyż w powietrzu unosiła się tak gęsta mgła, że kompletnie nic nie było widać oprócz wąskiego paska czarnego asfaltu 5 metrów przed kołem.
Trasa cała asfaltami, które były czarne i suche, dlatego można było troszkę depnąć i to tyle na dziś.

gruba szadź na drzewach © grigor86


Cały jestem oszroniony na koniec jazdy © grigor86


Felt także cały oszroniony © grigor86
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
22.16 km 20.00 km teren
01:09 h 19.27 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-7.0
Rower:Felt Q720

bo głodny...

Środa, 23 stycznia 2013 · dodano: 23.01.2013 | Komentarze 7

Po pracy, krótki wypad do baru, bo głodny byłem.

Spaghetti weszło na zdrowie © grigor86


Na Rynku w Swarzędzu © grigor86
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
25.47 km 23.00 km teren
01:38 h 15.59 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-5.0
Rower:Felt Q720

Nocna przejażdżka po świeżym śniegu

Poniedziałek, 14 stycznia 2013 · dodano: 14.01.2013 | Komentarze 10

Tak dziś śniegu nawaliło od południa, że ochota przyszła na test jazdy po kolana w śniegu, bo jestem hardcorem ;-)
Było ciężko na maxa i nawet lekkie górki podjeżdżałem na przełożeniu 1x2 bo warstwa 15cm puchu spowalniała ruchy.
Jeździłem po ciemnym i pustym o dziwo lesie gdzieś w środku Puszczy Zielonka.
Gdyby nie lampka to z pewnością narobiłbym w pory, a szczególnie gdy zatrzymałem się w leśnym gąszczu i wyłączyłem światła to od razu wyobraźnia zaczęła mi działać!!! Dobrze, że w moich lasach nie ma wilków, albo niedźwiedzi :-)))
Od gleby się dziś uchroniłem, choć kilka razy musiałem asekurować się nogami, wjeżdżając na jakąś bruzdę. Wypad krótki, ale całkiem męczący.

Z powrotem zahaczyłem o wieś Owińska w Gm.Czerwonak w celu sfotografowania jednego największych dębów jakie do tej pory miałem okazję widzieć - Dąb Bartek ma w obwodzie prawie 8 metrów i obecnie liczy sobie już ponad 600 lat, został podobno posadzony przez samego króla Władysława Jagiełłę na miejscu poprzedniego, posadzonego na polecenie Mieszka I.
Jak się stanie u jego podstawy to wrażenia z tego widoku opisać się nie da!

To kilka zdjęć na koniec:

Dąb Bartek w Owińskach © grigor86


Klasycystyczny pałac Von Treskow w Owińskach © grigor86


Park Orientacji Przestrzennej przy Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych. Jest wyjątkowy w skali Europy. Niewidomi będą mogli na jego terenie w uczyć się samodzielnego poruszania. © grigor86


Widok zza kokpitu :-) © grigor86


w lesie jest strasznie, co widać po mojej minie :-))) © grigor86
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
5.01 km 5.01 km teren
00:21 h 14.31 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:0.0
Rower:Felt Q720

Podarty ocieplacz neoprenowy - poproszę o rady :-(((

Wtorek, 8 stycznia 2013 · dodano: 08.01.2013 | Komentarze 13

Podczas dzisiejszej przejażdżki, jadąc drogą polną niespodziewanie zahaczyłem nogą o drut leżący swobodnie, schowany pod świeżą warstwą śniegu. Na skutek tego przekoziołkowałem przez kierownicę. Nic groźnego mi się na szczęście nie stało, ale podarłem mój nowy ocieplacz neoprenowy na prawej stopie :-(((
Jest mi bardzo przykro, gdyż nacieszyłem się nimi tylko miesiąc czasu, a kurde najtańszy zakup to nie był.
Wiadomo, to tylko rzecz którą można wymienić kupując nową, ale może coś da się jeszcze naprawić....

Dlatego zwracam się do Was bikerzy i bikerki z prośbą, czy nie mieli byście jakiejś rady na naprawienie tego podarcia?
Ja już myślałem, aby od spodu przykleić na specjalny, elastyczny klej do materiału, właśnie kawałek jakiegoś tworzywa...
Coś co by mi choć do końca mrozów starczyło...bo tak czy siak w końcu na następny rok będę musiał kupić nowe :-(((

Kurde ale mi tego szkoda!

Podarty neopren 1 © grigor86


Podarty neopren 2 © grigor86


Druciany winowajca :-( © grigor86
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
22.89 km 0.50 km teren
01:08 h 20.20 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-2.0
Rower:Felt Q720

Nocny, mroźny wypad z tatą.

Poniedziałek, 7 stycznia 2013 · dodano: 07.01.2013 | Komentarze 5

Po pracy wszedłem do domu, patrzę a tata coś przy rowerze tetra....mówię: "Ohooo, dali Ojciec wsiadamy i jedziemy".
Przeczuwałem, że on o tym samym pomyślał zauważając mnie u progu drzwi i po kilku chwilach już kręciliśmy w mroziku, po cimoku, okolicznymi asfalcikami, doczłapaliśmy się do Biskupic i potem "nazad" tę samą drogą.
Fajnie, że rodzic miał ochotę na krótką przejażdżkę, bo pewnie samemu słabo by mi się chciało, a tak to pojeździliśmy i pogadaliśmy przy okazji :-)

Jak to w nocy bywa - nic nie widać, dlatego zdjęcie tylko jedno z tatą.

Odblasków bez liku © grigor86
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
20.15 km 0.50 km teren
00:58 h 20.84 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:8.0
Rower:Felt Q720

berbelucha :-)

Czwartek, 3 stycznia 2013 · dodano: 03.01.2013 | Komentarze 10

Znów wyjechałem w trasę po ciemku i podczas zacinającego deszczu i wcale mnie to nie zrażało. Jechałem tylko przed siebie z uśmiechem na twarzy, bo w świadomości miałem to najlepsze uczucie, kiedy wykonuję ruchy obrotowe cichutką korbą, a rower bezszelestnie kula się do przodu.
Zrobiłem sobie taką rundkę bliżej Poznania, w sumie to byłem nawet w Poznaniu, a deszcz...wicher, błoto i inne tego typu, nielubiane przez rowerzystów sprawy endorfiny odsunęły na drugi plan i w dodatku ominęła mnie także wizyta batmana po kolędzie co dodatkowo uczyniło mą facjatę totalnie zbananniałą.
Pralka za to miała sporo roboty po przyjeździe :-)

Czy jest sens robienia zdjęć w takiej berbeli? Jest:

no to jadę po ciemku i w deszczu © grigor86


to nie gwiazdy, to deszcz w blasku flesza © grigor86


schron przeciwdeszczowy © grigor86
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
22.89 km 0.50 km teren
01:10 h 19.62 km/h:
Maks. pr.:27.00 km/h
Temperatura:5.0
Rower:Felt Q720

Przed wigilią

Poniedziałek, 24 grudnia 2012 · dodano: 24.12.2012 | Komentarze 8

Dzisiejsza odwilż troszkę zepsuła świąteczną atmosferę, bo za oknem zrobiło się bardzo brzydko tzn. mokro, mgliście, błotno i wilgotno...Dlatego też od rana zastanawiałem się czy jest sens w ogóle na rower wychodzić.
Jednak nie wytrzymałem i po południu zrobiłem sobie taką asfaltową rundkę.

Jak widać na zamieszczonym zdjęciu poniżej wigilię mają już także okoliczne stada kruków, które tłumnie zebrały się dziś nad świątecznym karpiem.

znowu zrobiło sie jesiennie w wlkp © grigor86


Nad głową latały mi kruki © grigor86


Na drzewach gromadziły się całe stada kruków © grigor86


A oto i powód - suto zastawiony stół z wigilijnym karpikiem :-0
jeszcze świeże mięsko © grigor86


Dzisiejsze ponad 5*C powoduje topnienie lodu na zalewie
Jezioro Kowalskie - topniejący lód © grigor86


WESOŁYCH ŚWIĄT
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
10.37 km 10.00 km teren
00:51 h 12.20 km/h:
Maks. pr.:24.00 km/h
Temperatura:-5.0
Rower:Felt Q720

Po chorobie, po okolicy...

Sobota, 22 grudnia 2012 · dodano: 22.12.2012 | Komentarze 9

Wiem, że dystans nie powala i średnia też żałosna, ale w sumie to taki miałem plan, gdyż jestem świeżo co po chorobie, która kilka dni temu oblewała moje ciało gorącym potem, przeplatając zimnymi dreszczami, dlatego nie chciałem przesadzać.
Miało być spokojnie, bez napinki, po okolicznych lasach mojej wioski Wierzonki.
Tak też zrobiłem, ubierając się szczelnie wyruszyłem do lasu.

A tam wszystko kompletnie zmrożone, nawet liście kruszyły się z trzaskiem przejeżdżając przez nie kołem. Zarówno małe oczka wodne w lesie, jak i duże Jezioro Kowalskie skute są już grubym lodem.
Niekiedy jazda była bardzo trudna gdyż leśne drogi pokryte są także cienką warstwą lodu, spore kawałki pokonywałem prowadząc rower.
No i warto wspomnieć, że dziś zaliczyłem pierwszą glebę tej zimy, a miejsce to miało podczas jazdy po gładkim lodzie na Jeziorze Kowalskim, trochę sobie piszczel przyszlifowałem i szczypie teraz na maxa :-)

Zdjęć kilka z dziś:

Zmrożone leśne drogi © grigor86


Jezioro Kowalskie skute lodem © grigor86


Jadąc brzegiem zlodowaciałego zalewu © grigor86


śliskie leśne drogi © grigor86


Mój przyszlifowany piszczel :-S © grigor86
Kategoria 1-40 km


  • Nowsze wpisy →
  • ← Starsze wpisy