Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2012

Dystans całkowity:494.04 km (w terenie 182.89 km; 37.02%)
Czas w ruchu:26:38
Średnia prędkość:18.55 km/h
Maksymalna prędkość:52.00 km/h
Liczba aktywności:9
Średnio na aktywność:54.89 km i 2h 57m
Więcej statystyk

niedzielna praca w gówno się obraca

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · Komentarze(19)
Kategoria 40-100 km

Po chorobie...

Sobota, 28 kwietnia 2012 · Komentarze(10)
Kategoria 40-100 km
Ze względu na mój jeszcze osłabiony, pochorobowy stan, dystans tego dnia miał być nie za duży, ale wyszło jak zwykle ;-)
Myślę, że nic tak nie zasługuje na większą uwagę jak pogoda, bo dziś było przezajebiście, czasem nawet za gorąco - aż się na kończynach ładnie zarumieniliśmy z Wojtasem.
Wracając mieliśmy pod wiatr i szczerze się przyznam, że ledwo jechałem męcząc się niemiłosiernie...ale koniec końców dotarliśmy na chatę nieźle wymachani i przysmażeni.
Odwiedziliśmy Park Krajobrazowy Promno, małe jeziorka w lasach nadleśnictwa Czerniejowo, potem okolice lednickie i skrajem Puszczy Zielonka do domu.

dzisiejsze widoki:

jest dobrze © grigor86


bobrza robota w PK Promno © grigor86


grigori se patrzy na pedała © grigor86


zieleń, zieleń, zieleń... © grigor86


rezerwt "Jezioro Drążynek" w PK Promno © grigor86


Jezioro Baba © grigor86


zabawa nad Jez.Baba © grigor86


Jezioro Uli © grigor86


wigwam w Jeziercach © grigor86


leśna prosta © grigor86


widok z góry na okolice wsi Wierzyce © grigor86


szczyt zdobyty © grigor86


widok z nasypu na zbiornik wodny © grigor86


odpoczynek na stacji w Lednogórze © grigor86


bociek rolnik © grigor86


jazda wzdłóż nowo budowanej S5 © grigor86


Imiołki - robótki polne © grigor86


odpoczynek na pomoście w Imiołkach © grigor86


Jezioro Lednickie - widok na Waliszewo © grigor86


Trasa: Wierzonka - Karłowice - Kowalskie - Jerzykowo - Borowo Młyn - Promno - Stara Górka - Zbierkowo - Wagowo - Jezierce - Wierzyce - Imielno - Imielenko - Lednogóra - Rybitwy - Skrzetuszewo - Imiołki - Sławno - Głebokie - Sroczyn - Krześlice - Wronczyn - Tuczno - Wierzonka.

Dziewicza Góra - trening na trasie wczorajszego maratonu.

Poniedziałek, 16 kwietnia 2012 · Komentarze(27)
Kategoria 1-40 km
Dzisiejszym celem było podjechanie o własnych kołach na słynnego Killera na Dziewiczej Górze, ponieważ napatrzyłem się wczoraj na bikerów-zwierzaków podczas maratonu i chciałem sprawdzić czy taki zwykły Grigori też by dał radę :-) Muszę przyznać, że plan został wykonany i udało mi się podjechać za pierwszym razem :-))), ale ten podjazd mnie konkretnie wymęczył! Jak podjechałem to myślałem, że zesram się w gacie z wysiłku, ale na szczęście tylko lekko popuściłem....ŻART!!! ;-) Szacun dla cyborgów co to na wczorajszym maratonie "Powerade Garmin marathon 2012 Murowana Goślina" podjeżdżali tam z palcem w dupie i z telefonem przy uchu :-). Zdjęcie z wczorajszą czołówką maratonu podczas podjeżdżania na killera zamieszczam poniżej...
Dodam jeszcze, że na wczorajszy maraton pojechałem w roli widza z aparatem i chciałem na żywo zobaczyć kilku znajomych z bikestats męczących się na trasie, ale niestety nikogo nie poznałem - tylko jeden daVe pchający swojego GT pod killera nie umknął mojemu oku haha!!! Za to trzasnąłem mu fotkę :-)

3 zdjęcia z "Powerade Garmin marathon 2012 Murowana Goślina"

nie wiem czy to byli ludzie, ale pod killera podjechali w kilka sekund :-S © grigor86


daVE no proszę Cię ;-) © grigor86


Tak wyglądał podjazd killerem większości rowerzystów © grigor86


A teraz to już zdjęcia z mojego dzisiejszego ujeżdżania dziewicy ;-)

Killer w całej okazałości © grigor86


Górka zaliczona - hurrrrra! © grigor86


Kolejny podjazd na Dziewiczą Górę © grigor86


podjazdu ciąg dalszy... © grigor86


Zjazdy oczywiście też były, czasem bardzo niebezpieczne bo zatrzymałbym się na drzewie kilka razy :-)
uwielbiam takie zjazdy © grigor86


ostre hamowanko © grigor86


pozostałości po wczorajszym maratonie © grigor86


A na końcu takie oto dziwne zjawisko na niebie - prosty, pionowy słup światła....dziwne
zmierzch i promień do nieba © grigor86

Kórnik, Zaniemyśl, Środa Wlkp.

Sobota, 14 kwietnia 2012 · Komentarze(23)
Zupełnie nieplanowany wyjazd :-) Po przebudzeniu niebo ładnie zaczęło się przejaśniać, więc wykorzystałem sobotę na przejażdżkę. Trasę wymyślałem na bieżąco i niemal w 100% wyszło asfaltem. Odwiedziłem Kórnik, Zaniemyśl i Środę Wielkopolską. W Zaniemyślu szukałem miejsca, kiedy w 1996 roku byłem na obozie harcerskim nad Jeziorem Raczyńskim. Niestety nie znalazłem tego miejsca, gdyż tamta strona jeziora została prawie cała sprywatyzowana i dostęp do brzegu był niemożliwy.
Potem to już jechałem na oślep, jakimiś zapomnianymi terenowymi drogami polnymi i dojechałem do Sulęcina. Sporo tam nowych dróg zapoznałem i udałem się w stronę Środy Wlkp.
Wycieczka mimo tego, że jechałem sam była udana, bo pogoda dopisała, nie zmęczyłem się zbytnio, miałem dużo snickersów i poznałem nowe okolice.
Wracając ok. 10km od domu wstąpiłem po drodze do kumpla Łukasza (na bs moross), który odprowadził mnie z powrotem prawie pod sam dom :-) Dzięki wielkie men i dobrze było pogadać!!!

Zdjęcia:

Okolice Nagradowic © grigor86


A2 niedaleko Kórnika © grigor86


Zalew w Szczodrzykowie © grigor86


Elewator zbożowy w Gądkach w oddali © grigor86


Znowu Fendt'a namierzyłem © grigor86


towarowy napiera © grigor86


Potężne słupy wysokiego napięcia w Dziećmierowie © grigor86


Cadilac sobie stał :-OOO © grigor86


Chyba z 8 metrów miał ;-) © grigor86


Kościół w Kórniku pw. Wszystkich Świętych, kolegiata © grigor86


Kórnik - zamek © grigor86


Kórnik - promenada nad Jeziorem Kórnickim © grigor86


Jezioro Bnińskie © grigor86


Centrum Zaniemyśla © grigor86


Jezioro Raczyńskie © grigor86


Nieznane, terenowe drogi © grigor86


Wieś Młodzikowo © grigor86


Sulęcin przywitał mnie asfaltem i zielonym dachem © grigor86


Reklama wsi Garby :-) © grigor86


Traktor w tle elektrowni wiatrowych © grigor86


Cukrownia w Środzie Wlkp. z największym silosem w Europie! © grigor86


Środa Wlkp. - wieża ciśnień © grigor86


Środa Wlkp. - kolegiata © grigor86


Znajdź mućkę, która się na mnie nie gapi ;-) © grigor86


małe, miłe cielonki © grigor86


Chwila relaksu © grigor86


Łukasz gotowy do odprowadzin Grigora :-) © grigor86


No i jedzie sobie moross © grigor86


No i koniec rowerowej soboty z takim oto widokiem. © grigor86


Na koniec podam jeszcze trasę: Wierzonka - Kobylnica - Swarzędz - Kruszewnia - Gowarzewo - Kleszczewo - Nagradowice - Śródka - Dziećmierowo - Kórnik - Biernatki - Prusinowo - Łękno - Zaniemyśl - Zwola - Majdany - Potachy - Młodzikowo - Sulęcin - Solec Wlkp. - Sulęcin - Garby - Nadziejewo - Kijewo - Środa Wlkp. - Zielniki - Podgaj - Pławce - Węgierskie - Ługowiny - Klony - Strumiany - Kostrzyn - Gwiazdowo - Puszczykowo Zaborze - Sarbinowo - Jankowo - Biskupice - Jerzykowo - Kowalskie - Karłowice - Wierzonka.

krótko po pracy

Środa, 11 kwietnia 2012 · Komentarze(6)
Kategoria 1-40 km
Relaks po ciężkiej pracy i to tyle ;-)

Po nocnej zmianie w mroźny poranek do trzech parków krajobrazowych.

Piątek, 6 kwietnia 2012 · Komentarze(25)
Kategoria 40-100 km
Nieźle mi odbiło, bo zamiast położyć się spać po nocce, to ja wzorem ziomala funia od razu pojechałem rowerem, ale to było silniejsze ode mnie!
Poranek przywitał mnie bezchmurnym niebem i Słońcem, ale za to także mrozem i szronem - rękawiczki wziąłem krótkie i przyznam, że żałowałem tego strasznie.

Wyruszyłem w stronę Parku Krajobrazowego Promno, aby po raz kolejny odkrywać nowe leśne ostępy tego miejsca i mi się udało kilka takich ładnych miejscówek odnaleźć.
Gdy wyjechałem z parku, to jechałem nieznanymi drogami niedaleko Pobiedzisk i natknąłem się na ogromną hałdę śmieci zasypaną piachem - od razu wpadłem na pomysł, aby tam wejść i zobaczyć widoki :-))) Może imponujące nie były, ale obok na wysypisku jeździł spychacz i dużo foliówek latało :-))) WOW!
Potem to już skierowałem się do wsi Iwno, gdzie moja znajoma w kościele na organach gra i w sumie chciałem zobaczyć co to za kościół jest. W Imielnie miałem incydent!!!, kiedy to zauważywszy pewien dom przyozdobiony setkami rzeźb, dziesiątkami malowideł, wiatrakami, pługami, kosami, żabami, bocianami, studniami i lampkami zatrzymałem się w celu zrobienia zdjęcia, no i jedno udało mi się zrobić, po czym w domu tym otworzyło się okno i za firanki zaczął do mnie krzyczeć gruby damski głos: "JAK TAK MOŻNA BEZCZELNIE ROBIĆ ZDJĘCIA MOJEMU DOMU, TO JEST TEREN PRYWATNY, PROSZĘ USUNĄĆ WSZYSTKIE ZDJĘCIA Z KARTY W APARACIE BO POLICJĘ WEZWĘ!!!" Zamiast zdjęć usunąłem się ja, przeprowadzając ówcześnie dramatyczny dialog ze wspomnianym głosem zza firany - treści nie będę podawał, bo każdy wie :-)
Następnie jadąc wąskim asfaltem przez piękne wioski dostałem się do kolejnego parku krajobrazowego w moich okolicach, czyli Lednickiego Parku Krajobrazowego. Tam przerwa na Horalky'ego mego ulubionego na plaży Jeziora Lednickiego i na końcu to już gnanie na chatę, zahaczając także o kolejny dziś do kolekcji park: Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka Było mi strasznie zimno i dostałem kataru, ale wycieczka przyniosła mi dużo satysfakcji i przyjemności.

Dowody:

Oszroniała Wierzonka © grigor86


parujące stawy © grigor86


łapiąc poranne promienie © grigor86


PK Promno - Jezioro Dębiniec © grigor86


PK Promno - ogromny spad w lesie © grigor86


Chce ktoś gryza? © grigor86


Zbliżając się do hałdy © grigor86


Ale śmietnik! © grigor86


jestem na szczycie hałdy © grigor86


Widok na Pobiedziska z hałdy © grigor86


Ale ma facet niewdzięczną robotę © grigor86


Jakieś gospodarstwo po drodze © grigor86


Ogromne pole © grigor86


Pałac w Imielnie © grigor86


Ceglany kościół w Imielnie © grigor86


Żekomy dom w Imielnie © grigor86


Stary dom szachulcowy w Imielenku © grigor86


stacja w Lednogórze © grigor86


Kościół w Lednogórze © grigor86


Przerwa nad Jeziorem Lednickim © grigor86


Jezioro Lednickie © grigor86


Jezioro Lednickie - czysta woda © grigor86


Perkoz dwuczuby na tle wiatraków © grigor86


Boćki się będą zaraz dygały :-) © grigor86


Owce na gospodarstwie w Berkowie © grigor86


Cielaczki od wyboru do koloru :-) © grigor86


I na koniec, uchwycona we wsi Głebokie taka oto mega maszyna:
Fendt - mercedes wśród ciągników :-) © grigor86

Puszcza Zielonka - Dziewicza Góra i okolice terenowo.

Czwartek, 5 kwietnia 2012 · Komentarze(14)
Kategoria 40-100 km
Wyspałem się po nocce i ok.15:00 wybrałem się na terenową przejażdżkę, obierając kurs na Dziewiczą Górę. Ostatnio zajebiście pokropiło i na drogach terenowych nie ma piachu, dlatego dziś po lasach Puszczy Zielonka jeździło mi się wybornie, niekiedy to nawet długie kilometry na blacie :-)
Po dojechaniu na Dziewiczą Górę, postanowiłem podjechać na szczyt. Zrobiłem to na lajcie, ale na przełożeniu 1x1 bo ze 14-16% piaszczystego podjazdu tam jest.
Potem to już istna baja była, ponieważ szalałem jak dzik na wąskich singlach, między drzewami ze sporą prędkością. Szybkie zjazdy i męczące podjazdy, ostre zakręty, mnóstwo wybojów i gałązek na ścieżce, hopki i korzenie - nieźle mnie to wymęczyło, bo podjeżdżałem na szczyt kilka razy, aby potem z impetem zjechać na krzywy ryj! Ale cel osiągnięty tzn. wyszalałem się i żyję :-)))
Felt spisuje się wyśmienicie i przy okazji mój sztywny na maxa RS Dart2 mógł się trochę wykazać. Na Dziewiczą muszę teraz częściej wpadać.

No i cyknęło się co nie co:

list do turysty © grigor86


Droga Mielno - Owińska © grigor86


Droga Mielno - Owińska; nieźle mnie tu wytrzęsło © grigor86


Do Dziewiczej Góry nie mam daleko © grigor86


Annowo - pozostałości minionej epoki © grigor86


Jadę sobie przed siebie © grigor86


Okolice Annowa - skrawek wykarczowanego lasu © grigor86


Tereny podmokłe - idealne dla dzików © grigor86


Grigor na szczycie "K2 Wielkopolski" Dziewicza Góra 143m. n. p. m :-))) © grigor86


Wieża Widokowa o wys. 40m na szczycie Dziewiczej Góry. © grigor86


jeden z wielu zjazdów z Dziewiczej Góry © grigor86


Na żółtym szlaku © grigor86


Pomnikowa sosna pospolita, spalona podczas pożaru w 1992 roku, kiedy spłonęło 250ha lasów Puszczy Zielonka. © grigor86


Są i rogate daniele © grigor86


te bez rogów też się kręciły :-) © grigor86


Zenek lubi pozować © grigor86

Park Krajobrazowy Promno i spotkanie bikerów z Pobiedzisk.

Wtorek, 3 kwietnia 2012 · Komentarze(13)
Kategoria 40-100 km
W zamyśle miałem krótki trip do lasów Parku Krajobrazowego Promno. Jednak wraz z upływającymi kilometrami, chęci na eksploracje niezbyt dobrze mi jeszcze znanych terenów przybywało. Tak jechałem, aż w końcu znalazłem się na zupełnie nieznanym terenie we wsi Zbierkowo, gdzie zatrzymałem się w celu zerknięcia na mapę i po chwili patrzę przez ramię i widzę jadącego na wypasionym Mbike rowerzystę, po sekundzie było już wszystko wiadomo - to kania76. Jego renegat na kołach 29 zrobił na mnie wielkie wrażenie i chyba zmienię z lekka opinię o niner'ach. Marcin pokazał mi dobrych kilkanaście km leśnych dróg, których jeszcze nigdy nie ujeżdżałem.
Kręcąc po lesie dojechaliśmy nad małe jeziorko, gdzie zauważyliśmy zbliżającego się w naszą stronę bikera na białym Kellys'ie - co za niespodzianka! Toż to kolejny napotkany rowerzysta z bikestats tego dnia. seba284 kręcił się akurat nieopodal swojej metropolii poznając nowe tereny tak jak ja dziś i tak oto na siebie trafiliśmy.
Miło mi było chłopaki poznać Was i wspólnie pojeździć po Waszych okolicach, których mimo niewielkiej odległości praktycznie wcale nie znam - będzie się tam trzeba wybrać na jakąś grubszą wyprawę.
Do zobaczenia ta trasie i pozdrawiam.

Parę zdjęć:

Wieś Uzarzewo © grigor86


Wzmocnienia brzegu nad Jeziorem Dębiniec © grigor86


Park Krajobrazowy Promno - zielony szlak © grigor86


Robota bobrów © grigor86


Wieś Nowa Górka © grigor86


Jezioro Uli © grigor86


Zdjęcie z kania76 musi być © grigor86


Jezioro Okrąglak © grigor86


Seba284 i kania76 zapodają na szuterku :-) © grigor86

Przywitanie kwietnia w lesie.

Niedziela, 1 kwietnia 2012 · Komentarze(14)
Kategoria 1-40 km
Zeszły tydzień zapisuję do kompletnie bezsensownych 7 dni mojego żywota. Zupełny brak czasu na cokolwiek, poza robotą oczywiście!
Dziś troszkę po okolicznym lesie z bracholem pośmigaliśmy. Niestety ok.5km od domu Wojtasowi uszło powietrze z tylnego koła i jako, że nie wzięliśmy nic ze sobą, potrzeba była zadzwonienia do serwisu w postaci zmotoryzowanego ojca, który dostarczył nam niezbędne narzędzia do naprawy usterki.

Żeby łyso nie było:

musiałem odpocząć na leśnej polanie © grigor86


Kobylnica - miejsce upamietniające konspiracyjną działalność ZHP podczas Powstania Wielkopolskiego © grigor86


Barcinek - tama nad zalewem © grigor86