Night biker - trening w trzaskającym mrozie i wielkiej mgle

Piątek, 25 stycznia 2013 · Komentarze(7)
Kategoria 1-40 km
Kolejny dzień nocnego treningu po pracy.
Dziś jednak mróz (-11,5*C) dawał się nieco bardziej we znaki, gdyż w powietrzu unosiła się tak gęsta mgła, że kompletnie nic nie było widać oprócz wąskiego paska czarnego asfaltu 5 metrów przed kołem.
Trasa cała asfaltami, które były czarne i suche, dlatego można było troszkę depnąć i to tyle na dziś.

gruba szadź na drzewach © grigor86


Cały jestem oszroniony na koniec jazdy © grigor86


Felt także cały oszroniony © grigor86

Komentarze (7)

Ale żeś mroza przyciągną do siebie:D

jelon85 13:22 sobota, 26 stycznia 2013

No, super fotki wyszły... pozdrawiam

jerzyp1956 09:38 sobota, 26 stycznia 2013

Szadź nawet Ciebie nie oszczędziła,ale za to jakie super fotki wyszły:)) Ja planuję wypad w sobotę.

sikorski33 22:17 piątek, 25 stycznia 2013

Grigor z brodą jak Dziadek Mróz ;) Przez te okulary coś widziałeś?

marcingt 21:26 piątek, 25 stycznia 2013

Haha - nieźle Ciebie oszroniło. Oczy (rzęsy) nie zamarzały przy mruganiu?

sebekfireman 20:54 piątek, 25 stycznia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!