Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2025

Dystans całkowity:42.26 km (w terenie 35.65 km; 84.36%)
Czas w ruchu:03:19
Średnia prędkość:12.74 km/h
Maksymalna prędkość:27.00 km/h
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:21.13 km i 1h 39m
Więcej statystyk

Jezioro Dąbie - fragmentem blue velo

Piątek, 2 maja 2025 · Komentarze(6)
Drugiego dnia majówki wybraliśmy się nad Jezioro Dąbie. Jest to czwarte pod względem powierzchni jezioro w Polsce i byłem bardzo ciekaw, jak prezentuje się ono na żywo, z perspektywy rowerzysty. Naszą wycieczkę zaczęliśmy na wysokości wsi Trzebuskie Łęgi, gdzie można komfortowo podjechać autem na parking przy drodze rowerowej "Blue Velo" prowadzącej między innymi wzdłuż prawego brzegu Jeziora Dąbie.
Zanim dojechaliśmy na rzeczony parking, trzeba było ostatnie 2km z miejscowości Załom pokonać wyboistą drogą gruntową, co z rowerami na dachu, nie należy do najprzyjemniejszych doznań, jednak jadąc te 10km/h da się przeżyć i z rowerami na sztywno można zaparkować tuż przy brzegu jeziora, co też uczyniłem.
No ale dobra, czas opisać w skrócie wrażenia z wycieczki, tak więc...droga Blue Velo jest piękna, prowadzi jak to możliwie najbliżej brzegu Dąbia i dostarcza wszystkim zmysłom tylu bodźców, że można poczuć jakby było się w innym świecie. Dla mnie Wielkopolanina, widok jeziora którego drugiego końca nie widać, ptaki jakieś takie nieznane latające nad głową, statki pływające i wraki przy brzegu, mariny pełne łodzi, żaglówek i jachtów, żurawie portowe majaczące po drugiej stronie, zapach morsko - mułowaty przeplatany zielenią majowych traw, dźwięk szumu fal, no i oczywiście sama trasa pięknie wysypana białym grysikiem, po którym sunie się jak lokomotywa na szynach = sztos!!! Ech...polecam doświadczyć samemu.

ździsie:

Szczecin na drugiej stronie


Szczecińskie wieżowce


blue velo - jak dla mnie powinno się zwać biała trasa.


łabędź się popisuje


Azoty Police


blue velo ciąg dalszy


kormoran


wrak w Lubczynie 


Co to kurrrna jest?


za Anią aż się kurzy;-)


Widok na Jezioro Dąbie z Przylądka Czterech Szkieletów.


moczymy stópki :-* z Czarusiem


widok na Jezioro Dąbie z Lubczyna

Kończąc powiem tak, Polska to piękny kraj ino trzeba ruszyć tyłek i zechcieć ją poznawać.

Jezioro Miedwie

Czwartek, 1 maja 2025 · Komentarze(8)
Tegoroczna majówka w naszym wykonaniu, odbyła się w Województwie Zachodniopomorskim, w okolicach Szczecina. Miejsce wypadowe to Morzyczyn. Dlaczego Morzyczyn? Nie od dziś wiadomo, że Grigor kocha polskie jeziora, a Morzyczyn leży u stóp piątego pod względem powierzchni takiego akwenu w kraju. Mowa o Jeziorze Miedwie. Już dawno nosiłem się z zamiarem odwiedzin tego jeziora i w tę majówkę nadarzyła się odpowiednia ku temu okazja. Tak więc, po długiej drodze zawitaliśmy nad brzegiem wielkiego zbiornika i w te pędy wsiedliśmy na rowery (Czarek do przyczepki),aby zrobić krótką, acz satysfakcjonującą wycieczkę przy brzegu Jeziora Miedwie.
W skrócie powiem tak: ogromne, piękne i czyste jezioro, z dobrą infrastrukturą i co dla mnie ważne - prawie że końca nie widać!

ździsie:

cały nasz majdan


Morzyczyn


Molo w Zieleniewie


Amfiteatr w Morzyczynie


Jezioro Miedwie

plaża w Zieleniewie


synek


kaczka krzyżówka


zachód w Zieleniewie

Jezioro Miedwie nie zawiodło mnie swoim majestatem. Ogromny akwen wart odwiedzin bez dwóch zdań. Polecam.