berbelucha :-)

Czwartek, 3 stycznia 2013 · Komentarze(10)
Kategoria 1-40 km
Znów wyjechałem w trasę po ciemku i podczas zacinającego deszczu i wcale mnie to nie zrażało. Jechałem tylko przed siebie z uśmiechem na twarzy, bo w świadomości miałem to najlepsze uczucie, kiedy wykonuję ruchy obrotowe cichutką korbą, a rower bezszelestnie kula się do przodu.
Zrobiłem sobie taką rundkę bliżej Poznania, w sumie to byłem nawet w Poznaniu, a deszcz...wicher, błoto i inne tego typu, nielubiane przez rowerzystów sprawy endorfiny odsunęły na drugi plan i w dodatku ominęła mnie także wizyta batmana po kolędzie co dodatkowo uczyniło mą facjatę totalnie zbananniałą.
Pralka za to miała sporo roboty po przyjeździe :-)

Czy jest sens robienia zdjęć w takiej berbeli? Jest:

no to jadę po ciemku i w deszczu © grigor86


to nie gwiazdy, to deszcz w blasku flesza © grigor86


schron przeciwdeszczowy © grigor86

Komentarze (10)

Te drugie to jakby astronomiczne zdjęcie Ci wyszło...

benasek 18:39 poniedziałek, 7 stycznia 2013

Taka malutka wzmianka o wizycie "sukienkowego" i już wszystko jasne czemu zdecydowałeś się na taki ekstremalny wypad...,krótko, ale wystarczy aby uniknąć wizyty czarnego poborcy...
Rodzice pewnie dali kopertę...,a ty zaoszczędziłeś na nowy napęd !:))

funio 23:24 piątek, 4 stycznia 2013

Fajny kask :P

vanhelsing 19:54 piątek, 4 stycznia 2013

Nie ma to jak "ucieczka" przed batmanem ;););)

Jaredeana 16:32 piątek, 4 stycznia 2013

To raczej "ślabra" ale nie będę się czepiał :D

z3waza 13:22 piątek, 4 stycznia 2013

"wicher, błoto i inne tego typu, nielubiane przez rowerzystów sprawy" - mów za siebie! ;P

zarazek 08:29 piątek, 4 stycznia 2013

z3waza - to jest najlepsze: "Wuja Biniu podpod nom za ślypska, jak u proszczoka, skłonność do berbeluchy i ogólne klamizerstwo" - się nasz kolega przyczynił :-)))
A swoją drogą, z definicji mojego tytułu właśnie taka berbelucha wynika - cały byłem nią ochlapany ;-)

grigor86 23:16 czwartek, 3 stycznia 2013

http://www.poznan.pl/mim/slownik/words.html?word=berbelucha&co=word
Jakbyś chcioł godać po naszymu to polycam ;)

z3waza 22:45 czwartek, 3 stycznia 2013

Grigor - pełen szacun za ten wypad! Ja coś ostatnio nie mogę się pozbierać na rower:/

jelon85 21:52 czwartek, 3 stycznia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!