Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2016

Dystans całkowity:120.07 km (w terenie 90.20 km; 75.12%)
Czas w ruchu:07:12
Średnia prędkość:16.68 km/h
Maksymalna prędkość:34.00 km/h
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:40.02 km i 2h 24m
Więcej statystyk

Najbliższa okolica w towarzystwie.

Niedziela, 6 listopada 2016 · Komentarze(15)
Kategoria 1-40 km
W planach miałem krótki wypad, tak dla zasady i kiedy tylko rano wstałem poczyniłem kroki w celu ziszczenia założonego zadania. Kiedy to właśnie zdążyłem dojść do siebie, mój telefon zawibrował energicznie, niosąc przy okazji wiadomość od kolegi Darka, szykującego się właśnie do przejażdżki. Umówienie się z Darkiem poszło sprawnie i po godzinie kręciliśmy korbami po niedalekiej okolicy.
Czas na rowerze w towarzystwie dzisiejszego kompana upływał pod znakiem na tyle ciekawych rozmów, że ani nie widzieliśmy jak mamy ubłocone rowery, gdyż drogi jakimi jeździliśmy były w większości gruntowymi oraz leśnymi. Ale jak wiadomo przy asfaltach rzadko można natrafić na coś ciekawego - bynajmniej moim okiem, dlatego błockiem się nie przejmowaliśmy, a i kilka ładnych miejscówek odwiedziliśmy.

Coś w ten deseń:

Darek i Grigor


Polna droga z Kicina do Wierzenicy (droga krzyżowa)


Takie piękne, rzeźbione stacje drogi krzyżowej na drodze Kicin - Wierzenica.


Kościół w Wierzenicy - jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Polsce. Więcej info o kościele tutaj.


Dworek w Wierzenicy widziany z Alei Filozofów.

Żeby tak pięknie nie było, to po przyjeździe do domu zaczęło mnie lekko w kościach łamać. Mam nadzieję, że nic poważnego z tego nie wyjdzie. Kuruję się. Dziękuję za uwagę.


Puszcza Zielonka

Sobota, 5 listopada 2016 · Komentarze(2)
Kategoria 40-100 km
Wycieczka jakich u mnie od groma, czyli do lasu. Jestem z tego typu rowerzystów, co rower traktują jako rzecz podrzędną - przyjemnie i szybko mogę przedostać się nim w miejsca, które mnie ciekawią. Tym sposobem przedostałem się dziś polnymi drogami do Puszczy Zielonki, gdzie spędziłem wiele przyjemnych chwil, kręcąc korbą wśród przyrody.

ździsie:

Na polu kukurydzy w Wierzonce trwają żniwa.


Stado saren na polu w Mielnie.


Kierunek Puszcza Zielonka


W lesie jeszcze kolorowo.


Czubajka kania zwana często sową - całkiem smaczny grzyb, smażony w panierce.


Daniele - moi fotogeniczni ulubieńcy na szlaku.

Dziś widziałem także dorosłego byka jelenia szlachetnego, z obfitym porożem. Niestety zwierz ten przebiegł mi przed kołami z taką szybkością, że o zrobieniu zdjęcia mogłem pomarzyć. Jego specyficzny zapach czułem jeszcze przez chwilę. Czasem zdarza mi się widzieć jelenie w Puszczy Zielonce, jednak są one mniej liczne od innych zwierząt leśnych jak przykładowo daniele i zdecydowanie rzadziej wychodzą na spotkanie z człowiekiem - chodzi mi o leśne drogi. Zaszywają się zazwyczaj gdzieś głębiej, w miejscach trudno dostępnych. Zwykle mój kontakt z jeleniami, wygląda tak, że gdzieś w gęstwinie leśnej widzę szybko przemieszczające się ciemno - brunatne cielska, słyszę przy tym trzask łamanych gałęzi, a jeśli jestem ustawiony pod wiatr to i wyczuję ich dziką woń. W lesie wszystkie zmysły pracują.

Dziękuję za uwagę :-)

Puszcza Zielonka

Wtorek, 1 listopada 2016 · Komentarze(10)
Kategoria 40-100 km
Jesień to dla mnie najlepszy czas do jazdy rowerem. Po prostu uwielbiam czas, kiedy przyroda przygotowuje się do zimy, kiedy jest tak kolorowo w lesie, temperatura jest taka, że ani się zgrzeję, ani wyziębię, insekty nie kąsają, opony nie grzęzną w piachu, w lesie nie ma przypadkowych ludzi itd.
Dziś jako, że święto kościelne, w lesie byłem sam. Zupełny relaks wśród przyrody. Z nieba lekko dżdżyło, dlatego unosząca się mgiełka dawała wrażenie parującego lasu. Zrobiłem sporo kilometrów po Puszczy Zielonce, łapiąc aparatem piękno jesieni na leśnych szlakach i mimo, że z nieba padały krople wody, wokoło wydawało się być ponuro, zimno - dla większości ogólnie ujmując nieprzyjemnie, to dla mnie było jak najbardziej przyjemnie. Może ja jakiś inny jestem.....zresztą popatrzcie na zdjęcia z wycieczki:


Daniel


Puszcza Zielonka - jesień w uroczysku Maruszka


Puszcza Zielonka - droga z Mielna do Pławna.


Puszcza Zielonka - takie dęby można spotkać po drodze.


Puszcza Zielonka - błotniste kałuże.


Puszcza Zielonka - jesienne kolory w głębi lasu.


Puszcza Zielonka - powalona sosna.

Listopad zainaugurowałem wycieczką do lasu. Dziękuję za uwagę.