gmina Kiszkowo + bieliki
Oprócz tego zaobserwowałem dziś sporo różnej zwierzyny, jak choćby parkę bielików figlujących nad moją głową w okolicy Pawłowa Skockiego i to był zdecydowanie gwóźdź dzisiejszego programu.
trasa:
Co tu dużo pisać, lepiej popatrzeć na ździsie:

No to strzałka kompasu na północ i jazda.

Policaje w Węgorzewie.

Kruki coś znalazły.

Kiszkowo

Stado saren na polu w Kiszkowie.

Rybno Wielkie

Łabędzie mają siestę popołudniową.

Rolnicy ruszyli z pracami polowymi.

Widoczek w kierunku gminy Skoki.

Kolejne stadko saren.

Polna droga Rybno Wielkie - Łubowice. Wieś w oddali to Wysoka (gm.Skoki).

A tutaj właśnie droga do Wysokiej (gm.Skoki). Piasek jeszcze w miarę ubity, ale za niedługo będzie tu pustynia nie do przejechania.

Rzeka Mała Wełna w Wysokiej.

Na polance nieopodal rzeczki dwa żurawie.

Garnki na płocie w Wysokiej. Szkoda, że nie gliniane.

Przerwa na kamieniu przy drodze z Wysokiej do Pawłowa Skockiego. Tutaj było mi już naprawdę gorąco i musiałem się rozebrać co nieco.

Termometr w słońcu, na kamieniu wskazywał 25*C.

Bielik krążył nad polami.

A niedaleko krążyła pani bielikowa.

Wszystkiemu przyglądał się byk szkockiej rasy bydła wyżynnego.
Niezły dziś dałem sobie wycisk po tych polnych ścieżkach, ale sami przyznacie że warto było się pomęczyć :-) Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.
















