Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2023

Dystans całkowity:93.19 km (w terenie 26.00 km; 27.90%)
Czas w ruchu:05:53
Średnia prędkość:15.84 km/h
Maksymalna prędkość:43.00 km/h
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:23.30 km i 1h 28m
Więcej statystyk

z Czarkiem nad Jezioro Kowalskie

Niedziela, 11 czerwca 2023 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Kolejny ciepły, czerwcowy dzień i czas wolny w zanadrzu. Odczekaliśmy zatem największą gorączkę i ok.17:00 wyruszyliśmy wszyscy na wycieczkę po naszej gminie. Celem okazało się być Jezioro Kowalskie w Jerzykowie. Jadąc do celu, aby ominąć ruchliwe drogi, musieliśmy przebić się przez piaski w Parku Krajobrazowym Promno, a powiem że było ich wiele i z podpiętym około 25 kilogramowym majdanem to było co deptać. Po drodze oprócz piasków, podziwialiśmy makowe pola, śpiew ptaków, błyszczące w świetle słońca tafle okolicznych jezior, zająca w zbożu i było przyjemnie i miło. Synek całą drogę obserwował okolicę, a przy końcu to nawet zaczął sobie coś śpiewać po swojemu :-)))

trasa: Pobiedziska - Pobiedziska Letnisko - Promno - Biskupice - Jerzykowo - Gorzkie Pole - Jerzyn - Nadrożno - Pobiedziska.

ździsie:

czerwień maków


Jerzykowo - przystanek pod dębem


Jerzykowo - oto ów pomnikowy dąb przy zabytkowej chacie 


Jerzykowo - widok na Jezioro Kowalskie spod pomnikowego dębu


jezioro Kowalskie


jazda drogą Jerzykowo - Gorzkie Pole

Koniec weekendu - teraz do roboty :-)

z Czarkiem do Sannik na plac zabaw

Sobota, 10 czerwca 2023 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Pod wieczór ok.18:00, kiedy zrobiło się w miarę komfortowo (ok.25*C), zebraliśmy się w kupę i wyjechaliśmy na krótką wycieczkę z synkiem w przyczepce. Pomysłu specjalnie nie mieliśmy z Anią na cel wypadu, ale jadąc tak przed siebie, gdzieś w połowie trasy w miejscowości Sanniki (gm.Kostrzyn Wlkp.)  mignął mi kolorowy obrazek tzn. plac zabaw, a teraz jestem bardzo wyczulony na tego typu sprawy. Tym spontanicznym trafem mieliśmy cel wycieczki gotowy. 
Na placu zabaw w Sannikach spędziliśmy krótką chwilę, w szczególności na "buju buju" po czym Czarek sam wskoczył do przyczepki, w której ku naszej uciesze uwielbia przesiadywać i pojechaliśmy z powrotem, przez wioski, las i pola do naszego miasteczka.
Co do samego placu zabaw w Sannikach, to jest całkiem spoko i jest tam wszystko co niezbędne dla dzieci, jedynie tylko widać że jest on mało używany, co wywnioskowałem po ilości ptasich odchodów na przyrządach i od razu domyśliłem się przyczyny - niska dzietność w tejże wiosce.

trasa: Pobiedziska - Kapalica - Kociałkowa Górka - Chorzałki - Sanniki - Wagowo - Zbierkowo - Polska Wieś - Pobiedziska

ździsie:

tak się to pisze


zabawa z małym człowieczkiem


Ciekawe co sobie synek myślał widząc ojca w takich pozycjach :-)


lustro prawdę ci powie


Ania na drodze w Zbierkowie


tyle udało się z czapli dziś wycisnąć


zielone Pobiedziska :-)

do następnego :-)

z Czarkiem po komunii

Niedziela, 4 czerwca 2023 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Dziś po 12:00 ja wraz z małżonką popełniliśmy grzech w postaci nieumiarkowania w jedzeniu (picia na szczęście nie było) na przyjęciu komunijnym. Po powrocie do domu, trzymając się za napęczniałe brzuchy i z poczuciem winy, postanowiliśmy wykonać pokutę - jazda na rowerze, co by spalić u zarodka ten kaloryczny, diabelski deficyt. 
Podczas pokuty, spokojnym tempem zahaczyliśmy o takie miejscowości jak: Pobiedziska - Nadrożno - Jerzyn - Kołata - Jerzykowo - Borowo Młyn - Promno Stacja - Pobiedziska.
Przepiękna czerwcowa aura potęgowała przyjemność z jazdy i nie były nam straszne wyboje, głęboki piach, korzenie czy robale wpadające pod kask. Czarek jak zwykle w pozycji lorda i z wyrazami zadowolenia, podziwiał otaczający go świat, a w szczególności dźwig stojący na naszym osiedlu  :-)

ździsie:

Jerzyn - Kołata


Kołata - Jerzykowo


podziwiamy elfa w Promno Stacja


Jezioro Dębiniec w Parku Krajobrazowym Promno


ruch w terenie


o ten właśnie dźwig

Ciekawe czy udało się nam spalić choć 10% z przyjętej dziś komunijnej racji żywieniowej? :-) Do następnego.

z Czarkiem po Lednicy

Sobota, 3 czerwca 2023 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Celem dzisiejszego wyjazdu miały być Pola Lednickie i szybkie zobaczenie co też dzieje się na tegorocznym spotkaniu przy "Bramie Rybie". Dojechaliśmy blisko, bo ok.1km. od ryby i jak zobaczyliśmy te tłumy ludzi, zgiełk i duży ruch wszelakiej maści pojazdów mechanicznych, to zrezygnowaliśmy z dojazdu do celu - zrobiło się niebezpiecznie na drodze. Dlatego pokręciliśmy po okolicy, ciesząc oczy pięknymi, czerwcowymi krajobrazami - a Czarek spał sobie w przyczepce prawie przez całą wycieczkę :-)
Co warto zaznaczyć, to specyficzne dziś warunki pogodowe, bo słońce w pełnej krasie, falujące powietrze, a na rękach gęsia skórka i w cieniu zimno.

ździsie:

kolorowy czerwiec


droga polna z Latalic do Skrzetuszewa


twarda zawodniczka

To zdjęcie już spoza wycieczki, ale ździś :-)