Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2021

Dystans całkowity:167.60 km (w terenie 49.00 km; 29.24%)
Czas w ruchu:09:25
Średnia prędkość:17.80 km/h
Maksymalna prędkość:38.00 km/h
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:41.90 km i 2h 21m
Więcej statystyk

Lasy Czerniejewskie i Lednica

Niedziela, 23 maja 2021 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km
Dziś nie miałem pomysłu gdzie by tu się wybrać, ale jak już wsiadłem na rower i przejechałem kilka metrów, moje nogi same zaprowadziły mnie instynktownie w miejsce, w którym czuję się najlepiej - LAS. Właśnie tak było. Tak się składa, że tuż pod nosem mam kilka pięknych kompleksów leśnych: PK Puszcza Zielonka, PK Promno i Lasy Czerniejewskie. Dziś wybrałem tę ostatnią opcję i nie żałuję, gdyż jazda tamtejszymi duktami, o tej porze roku sprawia mi wielką przyjemność ze względu na dobrej jakości ścieżki i bombardującą oczy zieleń. Poza tym udało mi się upolować pięknego koziołka pośród leśnej gęstwiny, a jak wiadomo Grigor lubi takie klimaty na rowerze.
Po wyjechaniu z lasu udałem się potem w tereny Lednickiego Parku Krajobrazowego, gdzie lasów już nie ma, ale jest za to cudne Jezioro Lednickie, nad którego brzegiem często robię sobie przerwy krajobrazowe :-)
Warto wspomnieć jeszcze o dzisiejszej pogodzie. Ogólnie było spoko, oprócz dwóch razów, kiedy to musiałem schronić się przed ulewą. Raz w Rybitwach, a potem w Latalicach, ale finalnie dojechałem do domu o suchej nitce. Wiatr dął też z dużą mocą i czasami ciężko było jechać 20km/h.
Fajne 4 dyszki mi wyszły i cieszę się z tego jak nie wiem co. Ps. dziś żona w ciąży mi powiedziała, że też by sobie rowerkiem pojeździła :-)))

Dobra tam ja tu blebleble, a tu i tak nikt tego nie czyta, pora na traskę:

A teraz ździsie:

żebyście ludzie nie zapomnieli jak mój pysk wygląda ;-)


Lasy Czerniejewskie - zielony dukt.


Kozioł myślał, że go nie widzę a tu taka heca :-)


Przyborowo (gm.Łubowo) - jazda takimi drogami to czysta przyjemność.


Stary dom w Przyborowie.


Bloki w Fałkowie (gm.Łubowo).


Polne widoki w Fałkowie (gm.Łubowo).


Podstawowy drapieżca polskich wsi, pogromca wszelakich myszy, kretów, wróbli i nawet much - kot domowy :-)


Jaskółka dymówka podczas pielęgnacji.


Majowy pejzaż.


Bajkowa droga.


Jezioro Lednickie


21,5*C


Dookoła przelotne deszcze.


W Latalicach ktoś zamawiał paczkę DHL'em?


Polna droga z Węglewa do Pomarzanowic (gm.Pobiedziska).

To by było na tyle dzisiaj. Pozdrower dla wszystkich tu zaglądających :-)

gmina Kostrzyn Wlkp.

Sobota, 15 maja 2021 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km
Kilka godzin od rana miałem dla siebie i wykorzystałem to na krótką przejażdżkę po okolicy. Pokręciłem po sąsiedniej gminie Kostrzyn Wielkopolski. Pogoda na rower była przyjemna, dlatego jechało mi się komfortowo, a na trasie cieszyłem zmysły upragnioną wiosną. W Rujscy na polu zauważyłem stadko danieli, odpoczywających po imprezie u jeleni.
Ogólnie jazda typowo rekreacyjna, czyli taka jaką lubię najbardziej.

taka trasa:

A oto ździsie:

Park Krajobrazowy Promno


Majaczący w oddali komin EC Poznań Karolin.


Rynek w Kostrzynie Wlkp.


Bloki w Gwiazdowie (gm.Kostrzyn).


Panorama z widokiem na wieś Jagodno (gm.Kostrzyn).


Iwno (gm.Kostrzyn)


Kościół w Iwnie (gm.Kostrzyn).


Stara asfaltówka z Rujscy do Sannik (gm.Kostrzyn).


Daniele.

ps. Przypomniał mi się dowcip a propos danieli...

Wiecie jaka jest różnica między danielem, a jeleniem?

Jeleń stawia, a daniel pije ;-)



Trzy łebki w zbożu i każdy to daniel :-)

Kłecko

Niedziela, 9 maja 2021 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km
Niebywała sprawa miała dziś miejsce - termometr wskazał więcej niż 10*C. Kto to słyszał żeby w maju było tak ciepło?! Anomalia pogodowa normalnie. A tak na serio to było wreszcie ciepło, a ja miałem niedzielę wolną od różnego rodzaju zajęć, dlatego nie zmarnowałem czasu i wsiadłem na rower.
Wymyśliłem sobie trasę z metą w małym miasteczku w powiecie gnieźnieńskim - Kłecku. Odświeżyłem sobie nieco tamtejsze drogi, gdyż dawno już tam nie jeździłem.....hmmmm tak w ogóle to dawno generalnie nie jeździłem :-) Cieszyłem się jak za dawnych czasów, kiedy to łykałem kilometry jak żaba muchę. 
Trasa do Kłecka prowadziła przyjemnymi, mało ruchliwymi asfaltami przez Lednicki Park Krajobrazowy, a po drodze cieszyłem oczy wiosennymi klimatami, ciekawą architekturą oraz jeziorami, których tam nie brakuje.
Jedynie tylko ponarzekam na wiatr, który do celu pomagał jak nigdy, ale za to z powrotem (25km) przeszkadzał ze zdwojoną siłą - to była męczarnia, ale za to jaki trening nóg dostałem.

Dobra wstawiam trasę:
Cycle Route 8540659 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App
No i ździsie:

Tak to ja. Grigor we własnej osobie - pozdrower.


Jeden z nielicznych dziś odcinków terenowych. Droga z Latalic do Skrzetuszewa (gm.Kiszkowo).


Jezioro Skrzetuszewo Małe


Baranki boże na Polach Lednickich (gm.Kiszkowo).


Fragment Jeziora Lednickiego w Imiołkach - czysta woda! (gm. Kiszkowo).


zimówka w maju


Zabytkowa gorzelnia w Zakrzewie zawsze robi wrażenie (gm.Kłecko).


Słynny pałac w Zakrzewie robi jeszcze większe wrażenie - jest po prostu piękny.


Jezioro Gorzuchowskie


Gotycka świątynia w Kłecku góruje nad miasteczkiem.


Nie no to już chyba jest ta wiosna co?


Jezioro Kłeckie


Rynek w Kłecku


ech te kolory....wiosenka :-)))


Ciśnie pod wiatr!


Zabytkowy, drewniany kościółek w Waliszewie (gm.Kłecko).


Kajakarzowi gorąco na Jeziorze Lednickim.


Koźlaki w Moraczewie (gm.Łubowo).

Mega się zmęczyłem, ale zadowolony jestem jak dawno nie byłem :-)

po starych fyrtlach z tatą

Sobota, 1 maja 2021 · Komentarze(5)
Początek wycieczki nietypowo, bo z Wierzonki, skąd odbierałem rower po serwisie. Tata miał mi tylko piastę skręcić i nasmarować, a wyszedł kompleksowy serwis całego roweru. W każdym razie moja zimówka jest odpicowana jak należy i od razu zrobiliśmy sobie miłą wycieczkę po moich rodzinnych, polnych, leśnych stronach.

taka trasa:
Cycle Route 8473728 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App
Podejrzewam, że nie będzie dziś osoby zadowolonej z pogody, dlatego ja narzekał nie będę tylko od razu wstawię kilka "ździsiów" z wyrypy.

Polna droga Mechowo - Kicin.


Dziewicza Góra 143m n.p.m. (gm.Czerwonak)


skowronek


Ludwikowo w PK Puszcza Zielonka


Czy to wiosna? A może jesień?


Ludwikowo - Tuczno


poczciwy rower


jazda borem sosnowym


Szukałem jakiejś zwierzyny między drzewami...


Zauważyłem daniele.


daniele


Był też jeden amerykański muflon.

Dziękuję i pozdrawiam.