Lawendowe Zdroje. Pakszyn
Co mnie zdziwiło, to nieznajomość tej miejscówki, ponieważ okolice te wydawało mi się , że zjeździłem wzdłuż i wszerz, a tu proszę - wpadka. O Lawendowych Zdrojach dowiedziałem się z bloga Sebka oraz z TV.
Na miejscu sporo było turystów w odświętnych strojach. Kobiety w kolorowych sukienkach, a mężczyźni w marynarkach - sesje fotograficzne pierwsza klasa.
Nam również się bardzo podobało i polecamy każdemu odwiedzić to miejsce, w szczególności właśnie teraz, kiedy trwają lawendowe żniwa.
trasa:
Zapraszam do kolorowych ździsiów:

DDR Wierzyce - Czerniejewo

uzupełnienie kalorii w Czerniejewie

Pakszyn - Lawendowe Zdroje

Pakszyn - Lawendowe Zdroje

Pakszyn - Lawendowe Zdroje

Pakszyn - Lawendowe Zdroje

Pakszyn - Lawendowe Zdroje

widok na Czerniejewo z Pakszyna

W Pakszynie widziałem też taką atrakcję - Syrena w wersji pickup.

Powrót Lasami Czerniejewskimi.

Jezioro Baba. Deszcz to był nasz dzisiejszy najczęstszy towarzysz.


























