praca
Drastycznych zdjęć oszczędzę, wstawię jedynie fotkę pięknego Rynku w Pobiedziskach.


Danielu, spokojnie, rzeczywistość mamy tą samą :) Lasów może jest więcej, ale tych, które mają kilka miesięcy, bo faktycznie robi się nowe nasadzenia, jednak na potęgę wycina wielkie, aktualne połacie, istniejące od dziesięcioleci, gdzie zwierzyna miała swoje ostoje. Przejedź się odcinkiem od Wierzonki do Kobylnicy, zobaczysz jaskrawy przykład.
Trollking 19:29 niedziela, 7 lipca 2019
Oczywiście, że nie da się uniknąć konfrontacji ze zwierzęciem wyskakującym nagle o metr od Ciebie. Czy to sarna, dzik czy lis. Ja nie o tym. Ja o tym, co sam dobrze widzisz na polskich drogach - czyli o kretynach, którzy ryzykują nie tylko swoim życiem (tu akurat szkoda mała w razie "w"), ale innych, czy to ludzi, czy zwierząt. Codziennie mógłbym wklejać zdjęcia takich, którzy tam, gdzie powinno się jechać na przykład 50, pędzą co najmniej o 30 za dużo, już nie mówiąc o wyprzedzaniu w miejscach niedozwolonych. I dam sobie rękę uciąć, że gdyby oni zachowywaliby się ostrożniej, wszelkiego rodzaju truchła byłoby na drogach mniej.
Ale pewnie pozostaniemy każdy przy swoim zdaniu, jak zawsze :)
Tomku po raz kolejny udowadniasz, że żyjesz w jakiejś innej rzeczywistości. Wszystkie raporty branżowe wskazują, że zarówno lasów jak i zwierzyny w nich w Polsce systematycznie przybywa. O zachowaniu ostrożności przed sarną wybiegajaca na metr przed maską Twojego auta, wybacz nie będę dyskutować, bo to trochę jak że ślepym o kolorach.
daniel82 18:48 niedziela, 7 lipca 2019
To ja bez złośliwości odpowiem, że tej dziczyzny w lasach jest coraz mniej, do tego jest coraz mniej lasów. A to zakłóca naturalne szlaki, jakimi zwierzęta się poruszały do tej pory. I tu się możemy zgodzić, że więcej z nich wychodzi na drogi. Ale w okolicach, gdzie mieszka Grigor, są odpowiednie oznaczone drogi, sugerujące zachowanie odpowiedniej ostrożności.
Trollking 21:09 piątek, 5 lipca 2019
I jak sądzę w tym miejscu jesteśmy w domu :)
Oj widzę znalazł się doświadczony kierowca.. Bez złośliwości Tomku. naprawdę. A prawda jest taka, że więcej dziczyzny w lasach to i więcej pod koła włazi.
daniel82 08:50 piątek, 5 lipca 2019
Coraz więcej samochodów, coraz więcej w nich bezmózgów, którzy nawet uprawnień na wrotki nie powinni dostać, i są skutki... :/
Trollking 20:36 czwartek, 4 lipca 2019
Fakt, zwierząt (raczej truchła) sporo na drogach. Szkoda zwierzątek :)
robd 19:39 czwartek, 4 lipca 2019