Pożegnanie września - Środa Wlkp. - Dominowo - Nekla - Czerniejewo - Pobiedziska.
Wyjeżdżam zatem o 8 rano z domu na spotkanie z Anią. Wita mnie rześkie powietrze, świecące słońce i poranna mgiełka. Z Anią spotykam się po ok.8 kilometrach i potem obieramy kurs na Środę Wielkopolską.

dzisiejszy poranek

słup elektryczny :-)

Rynek w Środzie Wielkopolskiej

Wieża ciśnień w Środzie Wielkopolskiej

Cukrownia w Środzie Wielkopolskiej

Stacja kolei wąskotorowej w Środzie Wielkopolskiej

Jezioro Średzkie

stacja naprawcza do rowerów na ścieżce rowerowej przy Jeziorze Średzkim
Po zwiedzeniu Środy, postanowiliśmy pojechać przez różne wioski, pobocznymi drogami (nierzadko polnymi) przez Dominowo do Nekli. Po drodze zahaczamy o polne wzniesienie w Górznie, skąd rozpościerał się całkiem przyjemny widok ze stogu siana, na który wdrapaliśmy się aby tam odpocząć chwilkę.

Ania! Tylko ostrożnie mi w tym sianku :-)

relaks na stogu

Widok z Górzna na wieś Dzierżnica.
Potem już w Nekli zrobiliśmy postój na coś grubszego do jedzenia, aby pojechać dalej przez Czerniejewo i różne małe wioski (patrz mapa) do Lednogóry nad Jezioro Lednickie. Piękne popołudnie się zrobiło. Za Pobiedziskami dajemy strzałkę w swoje strony, a ja łapię jeszcze piękny zachód słońca po drodze.

Jezioro Lednickie
A oto galeria spotkanych dziś po drodze zwierząt:

konie w Szrapkach

stado żurawi w Jarosławcu

żuk polny w Dębiczku

Jeleń szlachetny w niewoli

lis pospolity w Czerniejewie

bociany z plastiku w Goraninie
Kolejna cudowna wycieczka nam się trafiła. Dużo ciekawostek, piękna pogoda, dobry humor i siła w nogach. Na koniec wstawię zdjęcie dzisiejszego zachodu słońca.

Aniu! Jestem z Ciebie dumny :-)



































































































