Do Gniezna z bikestats :-)
Moja trasa wyglądała tak:
Na samym początku pojechaliśmy przez Park Krajobrazowy Promno, pokazując Asi i Wieśkowi skrawek tego leśnego parku, z pagórkami, jeziorkami i wąwozami.

Kamienista ścieżka w Górze.

Przy kapliczce w Górze była chwilka na zdjęcia Jeziora Góra w dolinie.

Jedziemy przez Wójtostwo.

Następnie przez Nową Górkę.

Potem zjazd pięknym wąwozem w okolicy Kociałkowej Górki.

Przystanek nad Jeziorem Baba.
Następnie jadąc do kolejnego celu zahaczamy o takie miejscowości jak Nekla i Czerniejewo. A po drodze:

Nekielka

Pałac w Nekli

Pałac w Czerniejewie
Z Czerniejewa do Gniezna prowadził kilkunastokilometrowy odcinek drogi asfaltowej, na której z wielkim zaciekawieniem oglądaliśmy skutki nawałnicy, która przeszła w tym rejonie kilka dni temu, siejąc spustoszenie wśród drzew. Nigdy wcześniej nie widziałem podobnych skutków tak silnego wiatru.

Żniwa trwają nadal. W tle widać połamane drzewa po nawałnicy.
Docierając do Gniezna pożegnaliśmy się z Asią i Wieśkiem, życząc im wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia. To było wspaniałe uczucie spotkać się na wspólnej wycieczce właśnie z tymi rowerzystami. Śledzę bloga Asi od 8 lat i zawsze po cichu marzyłem o spotkaniu się właśnie z nią na żywo, gdyż odwala ona i jej mąż świetną robotę, dla promowania turystyki rowerowej - zresztą zobaczcie sobie sami na blogu Asi - KLIKNIJ TUTAJ.

Nasza ekipa w Gnieźnie

Na obiad była dziś knysza i piwko :-)

Najlepszy obrazek na zakończenie tego pięknego dnia.
Ps. Dziękuję Aniu, że jesteś :-*




