hen daleko nad Jezioro Kaliszańskie

Wtorek, 27 czerwca 2017 · Komentarze(3)
Zapuściłem się dziś spory kawałek na północ od domu. Początkowo zamiar miałem dojechać do Rogoźna, jednak dojechawszy na miejsce, popatrzyłem na mapę i spostrzegłem w niedalekiej odległości ciekawe miejsce, do którego jeszcze nie dotarłem. No to jadę hen daleko nad Jezioro Kaliszańskie :-)

Dlaczego postanowiłem tam pojechać? A dlatego, ponieważ lubię jeziora i są one często moimi celami wycieczek, co też i dziś miało miejsce. Jezioro Kaliszańskie okazało się być dobrym pomysłem na wycieczkę, ponieważ prowadziły doń świetne drogi, akwen okazał się być sporych rozmiarów (to akurat lubię najbardziej), woda w tym jeziorze ma niespotykaną przejrzystość oraz pięknie prezentowały się elektrownie wiatrowe, rozmieszczone na pobliskich polach.

Poza tym miałem piękna pogodę, siłę w nogach, świetnie spisujący się rower i wielkie chęci do kręcenia. Dlatego też wracałem przez Wągrowiec, aby potem jechać ponad 50 kilometrów polnymi i leśnymi drogami do domu. Te ostatnie wycisnęły ze mnie wspomnianą energię i wróciłem o zachodzie słońca, zajechany jak koń po westernie. Warto dodać, że przez całą Puszczę Zielonkę jechałem ze sporą średnią (ponad 22km/h), ponieważ wolniejsza jazda skutkowałaby pożarciem przez gzy (muchy końskie).

Wypad udany, choć okraszony wielkim wysiłkiem - wariant terenowy przy takim dystansie nie jest dla cieniasów. Poznałem dziś trochę nowych miejsc z tytułowym Jeziorem Kaliszańskim na czele. Dobry, rowerowy, długodystansowy trening nóg dziś miałem.

Taka trasa:

Zdjęcia dziś będą, ale niektóre niestety żenującej jakości, ponieważ photobs automatycznie zmienia kontrast po dodaniu.....zresztą dobre i to:
Widok na okolice Rogoźna z drogi Murowana Goślina - Rogoźno © grigor86
W oddali widać pagórki okolic Chodzieży © grigor86
Jezioro Rogozińskie w Rogoźnie © grigor86
Ciekawy ptak przyglądał mi się nad Jeziorem Rogozińskim © grigor86
Cieśle - zabudowania dawnego folwarku © grigor86
Rzeka Wełna płynąca przez wieś Cieśle © grigor86
Na drodze z Cieśli do Potulic doganiam tubylca na rowerze © grigor86
Potulice - drewniany kościół © grigor86
Jezioro Kaliszańskie - widok z Kamienicy © grigor86
Jezioro Kaliszańskie - udało mi się znaleźć takie oto zejście do wody © grigor86
Jezioro Kaliszańskie - z widokiem na elektrownie wiatrowe w Margoninie © grigor86
Jezioro Kaliszańskie - obóz żeglarski © grigor86
Centrum Wągrowca z placem na rynku © grigor86
Cielaczek wpatrywał się w obiektyw © grigor86
Zachód słońca i wieczorny pejzaż był pięknym zwieńczeniem dnia © grigor86
Dziękuję za uwagę - pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :-)

Komentarze (3)

Ten "ciekawy ptak" to mewa śmieszka. Chciałoby się napisać: hihi :)

Rispekt za kolejne 100+. Rok temu w czerwcu robiłeś niewiele dłuższy dystans przez... cały miesiąc :)

Trollking 16:42 środa, 28 czerwca 2017

Wczorajsze warunki pogodowe były świetne - jechało sie "wybornie" :D

bobiko 09:14 środa, 28 czerwca 2017

Miałeś rację, jezioro prezentuje się świetnie i widać, że woda w nim czysta. Z naszej wycieczki do Wągrowca bardzo dobrze zapamiętałam wiatraki. Na tle Jeziora Kaliszańskiego prezentują się jeszcze lepiej, albo jak to woli "wybornie" :))) Gratuluję dystansu. Miałeś bardzo dobry dzień!

anka88 08:55 środa, 28 czerwca 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!