Wpisy archiwalne w kategorii

dpd

Dystans całkowity:14774.55 km (w terenie 3846.12 km; 26.03%)
Czas w ruchu:732:40
Średnia prędkość:19.99 km/h
Maksymalna prędkość:64.06 km/h
Liczba aktywności:395
Średnio na aktywność:37.40 km i 1h 52m
Więcej statystyk

do pracy i z powrotem + Jezioro Swarzędzkie

Wtorek, 20 września 2016 · Komentarze(10)
Kategoria dpd
Rano jazda do pracy szybkim, asfaltowym wariantem - bez przygód.
Po pracy mimo nieciekawych chmur nad głową, postanowiłem pojechać nad Jezioro Swarzędzkie. Na szczęście deszcz nie zaczął padać, więc Jezioro Swarzędzkie objechałem sobie dookoła. Szaro - bura aura po południu nie pozwalała na robienie ładnych zdjęć.
Następnie podczas powrotu, będąc kilka kilometrów od domu, przypomniało mi się iż nic dziś do jedzenia sobie nie przygotowałem i nagle, na sama myśl o braku jedzenia, ogarnął mnie taki głód, że musiałem tym rowerem pojechać do oddalonego o kilkanaście kilometrów Czerwonaka, gdzie znajduje się pewna pizzeria. W Czerwonaku na jednym ze zjazdów rozpędziłem się do 52km/h i to bez pedałowania - taki byłem głodny :-)
Po posiłku wracałem przy światłach lampki, z pełnym żołądkiem i satysfakcją zrobienia dziś 5 dyszek na mojej sztywnej zimówce.

ździsie:

Jezioro Swarzędzkie - widok od strony Zielińca.


Jezioro Swarzędzkie


Jezioro Swarzędzkie - widok od strony Gruszczyna.


Kaczka krzyżówka


orzech

Taki dziś spontaniczny, rowerowy dzień miałem. Do następnego hej.

do pracy i z powrotem

Czwartek, 15 września 2016 · Komentarze(1)
Kategoria dpd
No i masz - przeziębiłem się od tych rowerowych dojazdów :-(

do pracy i z powrotem

Środa, 14 września 2016 · Komentarze(4)
Kategoria dpd
Drogę do pracy lubię sobie urozmaicać, więc dziś obrałem kurs nieco dłuższy, ale za to bardzo przyjemny po asfalcie. Rano było ciepło, a wieczorem gorąco, dlatego wracając wstąpiłem do przyjaciela mieszkającego w zacienionym placu w Puszczy Zielonce i wraz z jego uroczą małżonką wychyliliśmy coś zimnego.. Trwam nadal w postanowieniu o jeździe rowerem do pracy, a że pogoda póki co na to pozwala, to jeżdżę, choćbym miał wracać lekko zamroczony lasem bez oświetlenia, jak to miało miejsce dziś :-)

Rano:
.

Wierzonka - Mielno


W Klinach mijam Dziewiczą Górę.

Wieczorem:


Antek robił pętelki nad Dziewiczą Górą


A tak prezentował się Księżyc dzisiejszego wieczoru.

Dobranoc

do pracy i z powrotem

Wtorek, 13 września 2016 · Komentarze(2)
Kategoria dpd
Kolejny dzień dojazdu rowerem do pracy. Rano ciepło, wieczorem gorąco. Wrzesień jest tego roku nadzwyczajny pod względem upalnej pogody, co ja akurat słabo znoszę.

Poranna jazda lasem w Kobylnicy.


Zachód słońca dziś taki.....


Gdy ja stałem na Ziemi, z jednej strony zachodziło Słońce, a z drugiej wschodził Księżyc.

do pracy i z powrotem

Poniedziałek, 12 września 2016 · Komentarze(2)
Kategoria dpd
Od wielu dni mam okazję podziwiać piękne zachody słońca. Dziś podziwiałem, wracając z pracy.

Zachód słońca w Wierzonce.

do pracy i z powrotem

Piątek, 9 września 2016 · Komentarze(6)
Kategoria dpd
Rano tzn. ok. 7:20, kiedy wyjeżdżałem z domu było chłodno ok. 14*C i taka temperatura fajnie mnie orzeźwiła przed pracą.
Po pracy Słońce rozgrzało eter do 30*C i wracałem w prawdziwym upale. Mimo tego, postanowiłem jechać do domu okrężną drogą, wstępując przy okazji do przyjaciela, zamieszkującego zacienione miejsce w Puszczy Zielonce.
W końcu dnia zawitałem w mojej wiosce, obserwując po raz kolejny przepiękny zachód słońca, zresztą proszę bardzo:


Poranek w Wierzonce


Wieczór w Wierzonce






Do następnego.........

do pracy

Środa, 7 września 2016 · Komentarze(0)
Kategoria dpd

do pracy i z powrotem

Wtorek, 6 września 2016 · Komentarze(1)
Kategoria dpd
Wracając pojeździłem po polach w okolicy Kicina, gdzie napatoczyłem się na taki widok:

Widok na Dziewiczą Górę z Kicina.

Mówiąc, że jeździłem po polach, to mam na myśli dosłowne jeżdżenie rowerem po polu, czyli nie po wyznaczonej drodze, tylko po zaoranym, czy też zarośniętym, nierównym, grząskim terenie. Ja tak mam. Dziś jeździłem po polu jak na zdjęciu, gdyż z drogi nie miałbym tak ładnego widoku :-) Pozdrawiam.

do pracy i z powrotem

Piątek, 2 września 2016 · Komentarze(2)
Kategoria dpd
Nie chcę mi się pisać, dlatego niech zdjęcia pokażą jak wyglądał mój powrót z pracy i jakie mam piękne widoki po drodze.

Na niebie:







Na ziemi:

Kicin w tle Dziewiczej Góry

Wieża na Dziewiczej Górze

Swarzędz w oddali

Elektrownie wiatrowe w Nekli w oddali. Odległość ok.30km.

Fajnie się zjeżdżało

Pagórki w Janikowie

Janikowo

Ptaki na polu w Wierzonce.

Dziękuję za uwagę.


do pracy i z powrotem

Czwartek, 1 września 2016 · Komentarze(1)
Kategoria dpd
Przed pracą dojazd na wielką łąkę i czytanie książki w porannym słonku. Po pracy szybki dojazd do domu, bo sprawa była.


Rower i książka na łące