do pracy i z powrotem

Wtorek, 6 września 2016 · Komentarze(1)
Kategoria dpd
Wracając pojeździłem po polach w okolicy Kicina, gdzie napatoczyłem się na taki widok:

Widok na Dziewiczą Górę z Kicina.

Mówiąc, że jeździłem po polach, to mam na myśli dosłowne jeżdżenie rowerem po polu, czyli nie po wyznaczonej drodze, tylko po zaoranym, czy też zarośniętym, nierównym, grząskim terenie. Ja tak mam. Dziś jeździłem po polu jak na zdjęciu, gdyż z drogi nie miałbym tak ładnego widoku :-) Pozdrawiam.

Komentarze (1)

Jazda polem może być bardzo dynamiczna i efektywna, zwłaszcza gdy jest to pole z ziemniakami, a za plecami biegnie rolnik z psem. Testowane pod Brodnicą - polecam! :)

zarazek 07:12 środa, 7 września 2016
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!