do pracy i z powrotem

Wtorek, 13 września 2016 · Komentarze(2)
Kategoria dpd
Kolejny dzień dojazdu rowerem do pracy. Rano ciepło, wieczorem gorąco. Wrzesień jest tego roku nadzwyczajny pod względem upalnej pogody, co ja akurat słabo znoszę.

Poranna jazda lasem w Kobylnicy.


Zachód słońca dziś taki.....


Gdy ja stałem na Ziemi, z jednej strony zachodziło Słońce, a z drugiej wschodził Księżyc.

Komentarze (2)

Czyżby planety zaczęły przeważać nad słupami energetycznymi? ;))
A tak poważnie - kolejne ciekawe zdjęcie (to nr 1). Słońce z białym refleksem na szczycie - jak kula bilardowa. Pięknie.

zarazek 06:58 środa, 14 września 2016

Ciekawe co to drzewo z drugiego zdjęcia już przeżyło, co widziało, że takie zgarbione? :)

Trollking 20:42 wtorek, 13 września 2016
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!