Pod osłoną nocy.

Wtorek, 12 kwietnia 2011 · Komentarze(6)
Kategoria 1-40 km
Po dzisiejszym deszczowym, porannym wypadzie pozostał jakiś niedosyt, dlatego w nocy postanowiłem nadrobić stracony czas i ponownie wyszedłem na rower. Zrobiłem fajną rundkę na asfalcie i nawet o Poznań zahaczyłem. Niebo było czyste, ale wiał zimny wiatr oczywiście, który na szczęście w drodze powrotnej dmuchał mocno w plecy, dlatego na ostatnich 2 km. jechałem chyba ze 45km/h :-)

Oto trasa: Wierzonka - Wierzenica - Kobylnica - Janikowo - Poznań - Janikowo - Kicin - Kliny - Mielno - Wierzonka.

Sorrka za jakość zdjęć, ale to tylko kompakt i nocą już ciężko o dobre zdjęcie.

Stacja kolejowa w Kobylnicy. © grigor86


Fabryka opon Bridgestone Poznań. © grigor86


Piorun na szynach :-) © grigor86

Z bratem w niesprzyjających warunkach.

Wtorek, 12 kwietnia 2011 · Komentarze(6)
Kategoria 40-100 km
Gdy wyjeżdżaliśmy z domu pogoda zapowiadała się całkiem przyjemna. Świeciło Słońce, wiaterek lekko dmuchał, ciepełko głaskało po plecach i nic nie zdradzało większych zmian. Niestety po ok. 20km. momentalnie pogoda się załamała i na początku zaczął silnie wiać wiatr, potem zrobiły się ciemne chmury i zaczął "pluć" deszcz. A ja deszczu nienawidzę na rowerze, brat zresztą też. Dlatego nasza droga powrotna zmieniła się z wycieczki krajoznawczej w zwykły trening wytrzymałościowy, ponieważ na widok tych chmur robiło nam się niedobrze i naginaliśmy po prostu do domu, aby uniknąć przemarznięcia i przemoknięcia. Ale "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" bo troszkę przycisnęliśmy przez Puszczę Zielonka, co przyczyniło się na pewno do polepszenia kondychy :-) Jakiś 1km. przed domem deszcz złapał nas kompletnie, ale to nic. Najważniejsze, że troszkę ruchu i świeżego powietrza zażyliśmy z bracholem.

Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Tuczno - Stęszewko - Stęszewice - Turostówko - Turostowo - Kiszkowo - Dąbrówka Kościelna - lasy Puszczy Zielonka - Dębogóra - Wierzonka.

W terenie coraz więcej zieleni, co napawa optymizmem :-)
Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty :-) © grigor86


Przed Stęszewicami natknęliśmy się na taką oto szeroką drogę z betonowych płyt. Okazuje się, że w czasie II Wojny Światowej służyła jako droga transportowa dla ciężkiego sprzętu, oraz samolotów i stanowi integralną cześć dawnego lotniska wojskowego (dziś sportowego) w Bednarach.
Wojtek w Stęszewicach. © grigor86


Krótka przerwa przy jeziorze. © grigor86


Właśnie tu zaczęła psuć się pogoda, co widać po niebie i tafli wody.
Jezioro Turostowskie. © grigor86


Kościół św. Jana Chrzciciela w Kiszkowie z 1733r. © grigor86


Na Trakcie Poznańskim z Dąbrówki Kościelnej.
Gdzieś w Puszczy Zielonka. © grigor86


No i pamiątkowa fotka z Wojtasem.
Z Wojtasem na skrzyżowaniu leśnych dróg. © grigor86


Może gdyby nie zła pogoda to wykręciłbym dziś niezły wynik, ale zimny wiatr i deszcz wygnał nas do domu.
Grigori głodny jazdy :-) © grigor86

Wycieczka na "Pola Lednickie".

Poniedziałek, 11 kwietnia 2011 · Komentarze(11)
Kategoria 40-100 km
Trasę obrałem w 100% asfaltem, dlatego pożyczyłem taty felta i pognałem do Imiołek na "Pola Lednickie" Było całkiem ciepło, ale lekko kropiło czasami i asfalt był wilgotny. Wiatr jakby ucichł, ale niekiedy jak zawiał to przypomniały mi się poprzednie dni. Jednak wąskie opony na 28 calowych kołach w crossówce idą jak burza i jechało mi się bardzo leciutko.

Oto trasa: Wierzonka - Kobylnica - Jerzykowo - Biskupice - Promno - Pobiedziska - Główna - Węglewo - Latalice - Rybitwy - Skrzetuszewo - Imiołki - Sławno - Ujazd - Brudzewo - Kiszkowo - Sroczyn - Łagiewniki - Krześlice - Wronczyn - Stęszewko - Tuczno - Karłowice - Wierzonka.

Pola lednickie. © grigor86


Popiersie Jana Pawła II przy ogromnym obelisku. © grigor86


Brama 3 Tysiąclecia lub poprostu "brama - ryba" na polach lednickich. © grigor86


Stanica harcerska "Orle Gniazdo" w Imiołkach. Kiedyś byłem tu na obozie, w wieku 9 lat. © grigor86

Wokół Jeziora Kowalskiego.

Niedziela, 10 kwietnia 2011 · Komentarze(9)
Kategoria 1-40 km
Dziś wiało nieco mocniej niż wczoraj, ale zrobiłem sobie rundkę dookoła Jeziora kowalskiego po południu.Bardzo lubię tę trasę, ponieważ jest tam bardzo ładna ścieżka przy samym jeziorze, a i widoki są równie ładne i malownicze.

Jezioro Kowalskie. © grigor86


Posesje na jeziorem. © grigor86

Krótki wypad do lasu z rodziną.

Sobota, 9 kwietnia 2011 · Komentarze(12)
Kategoria 1-40 km
Po 16 skończyłem zajęcia w szkole, więc krótki i bardzo wolniutki wypadzik późnym popołudniem z tatą i bratem udało się wygospodarować. A co tam :-)Dzień bez roweru - dniem straconym.

W dębowym lesie w Dębogórze. © grigor86



Tata i Wojtas na leśnej ścieżce. © grigor86


Samotna uschnięta sosna. © grigor86


Skutek wczorajszej wichury. © grigor86


Rowerowy artyzm :-) © grigor86

Wzburzone jeziora.

Piątek, 8 kwietnia 2011 · Komentarze(15)
Kategoria 40-100 km
Dzisiejszy wiatr wbrew pozorom, nie zniechęcił mnie tylko zachęcił do jazdy, a to dlatego ponieważ przypomniałem sobie pewne miejsce nad Jez.Kowalskim, gdzie podczas silniejszego wiatru widok jest zapierający dech w piersiach. Więc wyruszyłem do wyżej wspomnianego miejsca zahaczając o Puszczę Zielonka, bo w lesie oczywiście mniej wiało.

Przy drewnianych balach, na leśnej ścieżce. © grigor86


Pod świerkami. © grigor86


Potem podjechałem nad Jezioro Stęszewskie, gdzie hulał tak silny wiatr, że na jeziorze się spore fale robiły. Bardzo mnie ten widok wzburzonego jeziora podekscytował. Oto parę szotów znad wody:

Wzburzone Jezioro Stęszewskie. © grigor86


Plaża Jeziora Stęszewskiego. © grigor86


Fale na Jeziorze Stęszewskim. © grigor86


Dopiero tutaj uzmysłowiłem sobie jakie fale mogą być na Jeziorze Kowalskim, które oddalone jest od Stęszewskiego o jakieś 7km. i jest porównywalnie tak samo wielkie, ale nie osłonięte tak lasami przez co bardziej wystawione na wiatr! Więc szybko się zebrałem i pomknąłem lasami, a potem na otwartej przestrzeni między polami, gdzie wiatr był masakryczny i na polu hulały tumany piasku, o takie:

Mini burza piaskowa na polu. © grigor86


No i dotarłem nad Jezioro Kowalskie, gdzie wiatr na skarpie chciał porwać mnie wraz z rowerem gdzieś w niebo, ale z trudem udało się utrzymać i porobić kilka fajnych fotek. Fale były całkiem fajne, a widok ze skarpy przepiękny, mimo iż chmury ciemne dawały ponury krajobraz, ale mnie się to podobało. Oto zdjęcia znad wzburzonego Jeziora Kowalskiego:

Wzburzone Jezioro Kowalskie ze skarpy w Jerzykowie. © grigor86


Skarpa w Jerzykowie. © grigor86


Fale na plaży w Jerzykowie. © grigor86


Tylko surferów brakuje :-) © grigor86


Fala na J. Kowalskim była dziś całkiem spora, prawie jak morska. © grigor86


Wzburzony brzeg na zatoczce w Jerzykowie. © grigor86


Myślę, że nie tylko wycieczka jest udana w piękną i słoneczną pogodę. Gdyby nie wiatr i chmury nie ujrzałbym tak ekscytującego widoku jeziora, który czasem wydawał mi się straszny, niebezpieczny i troszkę mistyczny.

POZDROWER :-)

Arboretum Leśne Uniwersytetu Przyrodniczego w Zielonce.

Czwartek, 7 kwietnia 2011 · Komentarze(14)
Kategoria 1-40 km
Od rana świeciło Słońce, było bardzo ciepło ale wiał tak silny wiatr, że dłuższa wycieczka nie miała by sensu, dlatego z bratem wsiedliśmy na rowery po południu i przejechaliśmy się do Arboretum Leśnego do Zielonki, bo to ciekawe i bliskie miejsce którego dawno nie zwiedziliśmy.

"Ogród botaniczny szkoły leśnej" utworzono w 1978 r. na terenach Leśnego Zakładu Doświadczalnego Murowana Goślina. Zielonka jest siedzibą Ośrodków Naukowo-Doświadczalnych Akademii Rolniczej w Poznaniu. Arboretum podzielono na 2 części metodyczne. Pierwsza tworzy park dendrologiczno-krajobrazowy, a druga arboretum drzewostanowe. Powierzchnia arboretum obejmuje 83 ha i gromadzi około 800 gatunków i odmian drzew i krzewów. W Leśnym Zakładzie Doświadczalnym Akademii Rolniczej prowadzi się zajęcia dydaktyczne, prace badawcze i wdrożenia.

W lesie wiatr oczywiście osłabł, ale za to z powrotem zebrały się ciemne chmury i złapał nas deszcz. Dlatego musieliśmy się zwijać do domu. Ale Arboretum zwiedziliśmy.

Parę fotek z wypadu:

Na drodze z Tuczna do Zielonki. © grigor86


Tajemniczy słup w lesie przy drodze do Zielonki. © grigor86


Przejście między stawkami w Arboretum Leśnym w Zielonce. © grigor86


Śródziemnomorska roślinność w Arboretum Leśnym w Zielonce. © grigor86


Ośrodek Naukowo-Dydaktyczny w Zielonce widziany z Arboretum. © grigor86


Las sosnowy i my. © grigor86

Szara i wietrzna setka.

Środa, 6 kwietnia 2011 · Komentarze(13)
Kategoria 100-200 km
Dzisiejszy wypad traktuję jako trening przed większymi dystansami, ponieważ nie skupiałem się za bardzo na otaczających mnie widokach, tylko jechałem wyznaczoną przez siebie trasę, aby wykręcić dziś setkę po prostu. Patrzeć też nie było za bardzo na co, ponieważ trasa prowadziła głównie przez tereny typowo rolnicze i sami wiecie jak to wyglądało. Niestety znów największym problemem okazał się silny wiatr i to z jego powodu często się denerwowałem co nie czyniło treningu najprzyjemniejszym. Także zapachy mijanych pól nie powodowały uśmiechu na mojej twarzy, ponieważ wszędobylski zapach gnojówki i innych świńskich zapachów powodowały u mnie kołatanie komór sercowych :-) No ale spoko - jestem wyrozumiały dla wsi, ponieważ bez niej nie miałbym chlebka w domu. Było bardzo szaro, ponuro, wietrznie, ciężko ale udało się setkę nakręcić, więc cel osiągnięty.

Oto trasa: Wierzonka - Swarzędz - Zalasewo - Gowarzewo - Trzek - Wróblewo - Kostrzyn Wlkp. - Iwno - Sanniki - Fałkowo - Łubowo - Żydówko - Komorowo - Sławno - Ujazd - Kiszkowo - Sroczyn - Pomarzanowice - Pobiedziska - Złotniczki - Wronczyn - Stęszeko - Tuczno - Karłowice - Wierzonka.

Pod Swarzędzem też szukają gazu w łupkach - powodzenia hehe. © grigor86


Pociąg osobowy w Kostrzynie. © grigor86


Drewniany kościół z 1660 roku w Łubowie. © grigor86


Z tego co wiem to takie praktyki są zabronione w naszym kraju!
Płonące pobocze w Sławnie. © grigor86


Widok z wieży widokowej na rozlewiska nieopodal Kiszkowa. © grigor86

Mała pętelka po konserwacji Felta.

Wtorek, 5 kwietnia 2011 · Komentarze(15)
Kategoria 1-40 km
Dzisiejsze przedpołudnie poświęciłem na dokładne wymycie roweru, wraz z jego najmniejszymi podzespołami. Zajęło mi to może 3h, dlatego szkoda było mi od razu upieprzyć rower w terenie i namawiając brata, pojechałem na krótką przejażdżkę po okolicznych asfaltach, sprawdzając działanie nasmarowanych podzespołów. Wszystko lśni się w Felcie jak psu jaja i chodzi bez szmernięcia co mnie bardzo cieszy. W drodze trochę wiało jak zwykle, ale treba być twardym a nie "mientkim" Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Kowalskie - Kołatka - Kołata - Jerzykowo - Kowalskie - Karłowice - Wierzonka - Wierzenica - Wierzonka. No i parę fotek z dziś:

Szkoła Podstawowa w Wierzonce z 1905 roku - moja podstawówka. © grigor86


Wojtek pedzący wąską drogą Kowalskie - Kołatka. © grigor86


Grupa trenujących kajakarzy na J. Kowalskim. © grigor86


Ajjj, gdybym miał tylko lepszy zoom to cyknąłbym ładną fotkę tego pięknego i rzadkiego ptaka.
Perkoz dwuczuby na J.Kowalskim. © grigor86


Ciekawy mur pewnej posesji w Jerzykowie. © grigor86


Mój Felt i ja w nowym wiosennym stroju. © grigor86

Popołudniowy wypad.

Niedziela, 3 kwietnia 2011 · Komentarze(13)
Kategoria 40-100 km
Dziś znowu późno skończyłem zajęcia, więc czasu za wiele nie zostało, ale jak wiadomo dzień bez roweru jest dniem straconym, dlatego od razu po przyjeździe wsiadłem na felta i pojechałem przed siebie. Jechałem gdziekolwiek, byleby jechać :-0 Dzisiaj jazda sprawiała mi taka frajdę, że niespodziewanie sporo km. nakręciłem. Dziś pierwszy raz w krótkich gaciach i powiem, że było idealnie wypaśnie i wogóle dobrze w hej! Punktem końcowym mojej wycieczki była wieś położona niedaleko Kostrzyna Wlkp. o nazwie Gwiazdowo, w której to nawróciłem i dobre 20km. jechałem z miłym wiaterkiem w plecy. <<>>

Może z kilometr tak jechałem :-))) © grigor86


Ponad pół metrowe koleiny na drodze polnej z Karłowic do Barcinka. © grigor86


A to dedykuję pewnej Pani :-) © grigor86


Jechać tam, gdzie Słońce poniesie! © grigor86


Zachód Słońca. © grigor86