Mała pętelka po konserwacji Felta.

Wtorek, 5 kwietnia 2011 · Komentarze(15)
Kategoria 1-40 km
Dzisiejsze przedpołudnie poświęciłem na dokładne wymycie roweru, wraz z jego najmniejszymi podzespołami. Zajęło mi to może 3h, dlatego szkoda było mi od razu upieprzyć rower w terenie i namawiając brata, pojechałem na krótką przejażdżkę po okolicznych asfaltach, sprawdzając działanie nasmarowanych podzespołów. Wszystko lśni się w Felcie jak psu jaja i chodzi bez szmernięcia co mnie bardzo cieszy. W drodze trochę wiało jak zwykle, ale treba być twardym a nie "mientkim" Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Kowalskie - Kołatka - Kołata - Jerzykowo - Kowalskie - Karłowice - Wierzonka - Wierzenica - Wierzonka. No i parę fotek z dziś:

Szkoła Podstawowa w Wierzonce z 1905 roku - moja podstawówka. © grigor86


Wojtek pedzący wąską drogą Kowalskie - Kołatka. © grigor86


Grupa trenujących kajakarzy na J. Kowalskim. © grigor86


Ajjj, gdybym miał tylko lepszy zoom to cyknąłbym ładną fotkę tego pięknego i rzadkiego ptaka.
Perkoz dwuczuby na J.Kowalskim. © grigor86


Ciekawy mur pewnej posesji w Jerzykowie. © grigor86


Mój Felt i ja w nowym wiosennym stroju. © grigor86

Komentarze (15)

Do ładnej szkółki chodziłeś.
Kaseta czyściutka, chyba ja swój rowerek też wypucuje :)

surf-removed 23:26 wtorek, 5 kwietnia 2011

Ja odkąd wymieniłem napęd też go czyszczę ... :D
Fajnego masz tego feltona :] Pozdrawiam !

sikor4fun-remove 21:57 wtorek, 5 kwietnia 2011

Ja też lubię kiedy rower jest czysty:] A ten mur jest zarąbisty!

kamiloslaw1987 20:54 wtorek, 5 kwietnia 2011

Oryginalne ogrodzenie. Trochę przypomina padłego na pysk dinozaura.

coda 20:23 wtorek, 5 kwietnia 2011

Faktycznie czysty:)

Kajman 20:13 wtorek, 5 kwietnia 2011

DaDasik - Tej, ale jakbym wparował w takich obcisłych gaciach w Boże Ciało do kościoła to by dopiero afera była! Pleban by mnie przeklął, a babcie spaliły na stosie :-)

grigor86 19:48 wtorek, 5 kwietnia 2011

Również muszę się zebrać za czyszczenie wszystkich części bo już mi się zapierdzieliło. Nadają teraz deszczowy tydzień więc będzie trochę czasu :) Świetny masz strój na rower, ja też dziś w krótkich spodenkach zasuwałem. Ale się trochę przestraszyłem jak wracałem do domu bo przyszła spora chmura i zaczęło kropić ale na szczęście tylko pokropiło :) Ten mur pewnej posesji robi wrażenie :D

adam88-removed 19:47 wtorek, 5 kwietnia 2011

Żeś się dowalił jak stróż w boże ciało ;D
Fajny masz ten rowerek :). U mnie Romek coś jęczy przy napędzie. Trzeba trochu poszperać :D

DaDasik 19:46 wtorek, 5 kwietnia 2011

Ja tam narazie pojeżdżę jeszcze w długich spodenkach :D, boje się reumatyzmu , a jak kolano zablokuje to w domu nie usiedzę bez roweru :P:P

Roadrunner1984 19:11 wtorek, 5 kwietnia 2011

uluru - tak tak Rogelli :-)

grigor86 18:47 wtorek, 5 kwietnia 2011

Stroik superowy ;-) a ta bluza to nie przypadkiem Rogelli? ;D

uluru 18:18 wtorek, 5 kwietnia 2011

kkkrajek18 - więc tak, zarówno na kasecie jak i na łańcuchu zacząłem 2 sezon i narazie jest wszystko w tak dobrym stanie, że nic nie mam planu wymieniać, ale najprawdopodobniej szybciej zużyje się łańcuch więc pewnie to on pójdzie pierwszy do wymiany, a kasetę będę obserwował i jakby co to ona wymieniona zostanie później. Na pewno nie razem, bo każdy podzespół zużywa się w innym tempie.

grigor86 18:08 wtorek, 5 kwietnia 2011

Ja też się miałem ruszyć z domu ale za tydzień testy piszę i musiałem jakiegoś garniaka ogarnąć :p także cały dzień zszedł na lataniu po sklepach, a zmęczyłem się bardziej niż na rowerze :D
a z ciekawości... Jezdzisz na kilka łańcuchów, czy na jednym, i później wymieniasz razem z kasetą :) pytam bo stoję przed takim dylematem :)

kkkrajek18 17:37 wtorek, 5 kwietnia 2011

prezentujecie się bojowo, drzyjcie kilometry.Opony też wypucowałeś. Mur posesji odlotowy.

angelino 17:34 wtorek, 5 kwietnia 2011

Fajna bluza widzę lanserka pełna :D

Dynio 17:19 wtorek, 5 kwietnia 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!