Szachty - wieża widokowa

Sobota, 30 marca 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 100-200 km
Dzisiejsza wiosenna sobota zaowocowała pierwszą setką tego roku. Pojechaliśmy wraz z Anią ( wpis Ani ) do Poznania, odwiedzić wieżę widokową, zlokalizowaną nad zespołem glinianek w dolinie Strumienia Junikowskiego tzw. Szachty.
Jechaliśmy z Pobiedzisk w większości bocznymi drogami, ale nie ustrzegliśmy się przed wjazdem do centrum, za czym delikatnie mówiąc nie przepadam. Jednak ostatnimi czasy w Poznaniu powstało tyle dróg rowerowych, że jazda nie jest już tak uciążliwa jak kiedyś.
Trasy nie wstawiam, bo nie pamiętam i było tyle kluczenia po nowych fyrtlach, że gps by się chyba zawiesił ;-)

Oto galeria:

Wyjeżdżamy z pola, a za krzakiem wita nas brutalny beton poznańskich osiedli z wielkiej płyty.


Warta na Starołęce to istna dzicz w mieście.


Szachty


Wieża widokowa w Szachtach.


Widok z wieży widokowej w Szachtach na glinianki i dalej Osiedle Kopernika.


Szachty


Szachty


Stadion Lecha schowany za blokami Os. Kopernika.


Stadion Lecha nieco bliżej.


Na ul. Bułgarskiej zmiany.


Na Starym Rynku bez zmian - ciągle tłok.

Bardzo ciekawe te Szachty. Polecam odwiedziny tego miejsca. A stówka smakuje wybornie :-)


3 gminy

Niedziela, 24 marca 2019 · Komentarze(6)
Kategoria 40-100 km
Po ostatnich perypetiach jelitowo - żołądkowo - gorączkowych, nadeszła pora na rozruszanie zastygłych nóg. Tym sposobem wraz z Anią i moim tatą zrobiliśmy sobie wycieczkę po 3 gminach: Pobiedziska, Kostrzyn i Swarzędz.
Pogoda taka, że aż chce się jeździć. Jednym słowem - wiosna.

ździsie:

Jezioro Góra


perkoz dwuczuby


Poznań w oddali


Poznań w oddali


Dziewicza Góra


okolice Tarnowa


samotny dąb


sarny


Jankowo

marcowa Puszcza Zielonka

Niedziela, 17 marca 2019 · Komentarze(7)
Wraz z Anią odwiedziliśmy Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka. W lesie jak zawsze pięknie, choć wiele się pozmieniało, jeśli chodzi o wycinkę drzew w niektórych miejscach. Sporo turystów w puszczy. Ze zwierząt spotkanych po drodze, warto odnotować kilka żółtych motyli.

ździsie:

Ania na Trakcie Bednarskim


Rezerwat "Las Mieszany w Nadleśnictwie Łopuchowo"


Zielonka - Tuczno


Rezerwat "Jezioro Czarne"


działalność bobrów

Ps. Ostatnio mniej nas na rowerze, ale to nie znaczy że próżnujemy :-)


narty w Masywie Śnieżnika


rolki

Park Krajobrazowy Promno

Niedziela, 10 marca 2019 · Komentarze(5)
Kategoria 1-40 km
Około - domowa przejażdżka po Parku Krajobrazowym Promno. Tak, aby schronić się przed silnym wiatrem i wbić w okno pogodowe oraz zaobserwować przy okazji życie dzikiej zwierzyny w lasach Promna.
Po lesie jeździło się dobrze. Kilka razy prowadziliśmy rowery po bagnie, przecierając nowe ścieżki. Ale ogólnie wypad satysfakcjonujący, szczególnie ze względu na spotkania ze zwierzętami. Szczególnie godne odnotowania jest spotkanie rodziny jeleni. Przebiegły nam drogę w odległości 30 metrów. Niestety zdjęcia zrobić nie zdążyłem, ale mam za to kilka sarenek złapanych w klatce czasu. Jedyne co martwi, to brak dzików. Czyżby rządowe plany wybicia dzików się ziściły??? Mam nadzieję, że nie, że one po prostu o tej porze sobie spały, skryte gdzieś w głębi lasu.
Ps. chyba nie muszę pisać w czyim towarzystwie kręciłem :-)

ździsie:

dąbrowa w PK Promno


sarny


żurawie


żwirownia w Gołuniu

Jezioro Kowalskie

Sobota, 9 marca 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 1-40 km
Dziś okoliczności dopisały i wsiadłem w końcu na rower. Wsiadłem oczywiście w towarzystwie Ani. Na początku czailiśmy aż przestanie padać, aby wbić się w okno pogodowe i wyruszyć na przejażdżkę po okolicy.
Po kilkunastu kilometrach dopadła nas nawałnica. Lało, wiało i biło gradem, że aż się wystraszyliśmy. Jednak po kilku minutach wyszło piękne słoneczko i mogliśmy schnąć i jechać dalej nad Jezioro Kowalskie.
Nie będę pisał jak mi to ciężko wsiąść na rower po 2 tygodniach przerwy, bo ciężko nie było. Jedynie tylko jakoś tak szkoda utraconych kilometrów...Przeczytałem za to kolejną książkę i podszlifowałem jazdę na nartach, więc nie powiem aby to był czas stracony :-)


Nasz schron przeciwgradowy w Kołacie.


Na Jeziorze Kowalskim dziś spora fala.


Teren słynnej z mojego bloga skarpy w Jerzykowie z widokiem na cały zalew, został wykupiony przez prywatnego gościa i jest zakaz wjazdu. Takie czasy - kapitalizm kur.....a. Niech mi jeszcze Puszczę Zielonkę wykupi.


Oto książka "łyknięta" w kilka dni. Autora z pewnością znacie z tv. Moim zdaniem książka unikatowa pod względem przyrodniczym. Polecam jego kanał na YT - Tutaj

Pobiedziska

Wtorek, 26 lutego 2019 · Komentarze(5)
Kategoria 1-40 km
Ciepły dziś i pogodny wieczór, więc wsiadłem na rower i zrobiłem rypa po Pobiedziskach. Pokręciłem trochę nad Jeziorem Biezdruchowskim.




A wczoraj skończyłem czytać tę książkę:

To już 4 przeczytana książka od początku roku...a miała być jedna na miesiąc.

dookoła Jeziora Lednickiego

Niedziela, 24 lutego 2019 · Komentarze(5)
Kategoria 1-40 km
Czas był dziś ograniczony, ale na 3 dyszki go starczyło. Zrobiliśmy z Anią rundkę dookoła Jeziora Lednickiego i tyle.


Jezioro Lednickie w Imiołkach


myszołów na olsze

PK Promno

Sobota, 23 lutego 2019 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Najpierw wypad solo do rodziców na herbatę i placka, a na powrocie dołączyłem do Ani i strzałka do Parku Krajobrazowego Promno, pokręcić wspólnie po lesie i następnie po okolicy Pobiedzisk.
W lesie nieopodal Wierzonki zaobserwowałem liczną grupę dzików i kilka danieli, a w PK Promno jedną sarnę. Szkoda, że nie zdążyłem aparatu wyjąć, zresztą przy obserwacji dzików miałem lekką srakę i zapomniałem o foto.

dwa ździsie:

Jezioro Brzostek


pod wierzbą

praca

Poniedziałek, 18 lutego 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km, dpd
Rano delikatny mrozik, ale po południu czuć już przedwiośnie. Jazda przyjemna, bez żadnych upierdliwości.

poranny las w Kobylnicy

okolica

Niedziela, 17 lutego 2019 · Komentarze(4)
Przejażdżka z Anią po okolicy. Kolejny ciepły dzień.

trasa: Pobiedziska - Główna - Węglewo - Podarzewo - Łagiewniki - Krześlice - Wronczyn - Złotniczki - Nadrożno - Pobiedziska.

ptactwo na Jeziorze Biezdruchowskim