wycieczka okolicznościowa

Poniedziałek, 4 lutego 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km
Okolicznościowa, bo mieliśmy plan dojazdu nad Jezioro Swarzędzkie, jednak chlapa i mega błoto na polnych drogach sprowadziły nas na ziemię po kilkunastu kilometrach jazdy terenem i finalnie dzisiejszy cel odkładamy na później, kręcąc po okolicy. Korzystając z okazji, przed Uzarzewem skręcamy na gminę Kostrzyn Wlkp. i jedziemy w kierunku PK Promno. Ehhh! Ten dźwięk mielonego piasku w zębatkach napędu - bezcenne!
Zwykła wycieczka, celem zaspokojenia rowerowej żądzy. Z ciekawostek po drodze, to widzieliśmy sarny, myszołowa i konia.

moje ździsie:

Tutaj śnieżny odcinek Pobiedziska - Kaczyna.


Kawałek dalej, w Kaczynie droga zamieniła się w grząską przeprawę. Po takiej nawierzchni jedzie się bardzo ciężko. Mokry śnieg w połączeniu z błotem, daje niezły wycisk mięśniom...Ale my nie jesteśmy mięczakami i jedziemy do przoduuuuuu jazdaaaaaa - brawa dla Ani!


Park Krajobrazowy Promno


Park Krajobrazowy Promno - Rezerwat Przyrody Jezioro Dębiniec


koń w Buszkówcu

Komentarze (4)

Pozazdrościć takiej jazdy. Ja mało co trafiam na śnieg a wyszalał bym się jak dzieciak

Roadrunner1984 19:35 wtorek, 5 lutego 2019

No warunki zaiste malownicze się zrobiły, tylko mogłoby trochę przymrozić. A koń rozumiem wolnego wybiegu? :D

marcingt 08:41 wtorek, 5 lutego 2019

Napęd - rzecz wymienna, wrażenia z jazdy - rzecz bezcenna ;)
Koń jakby mówił, to pewnie w te słowa: "I w kryzysie nie dam się" ;)

malarz 05:09 wtorek, 5 lutego 2019

Faktycznie, lekko to Wy nie mieliście. Tym bardziej szacuneczek za pokręcenie.

Koń z ostatniej foty wyszedł mega klimatycznie. Dopasowanie maści do otoczenia na zdjęciu jest bezbłędne :)

Trollking 22:23 poniedziałek, 4 lutego 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!