praca

Poniedziałek, 4 listopada 2019 · Komentarze(2)
Kategoria 40-100 km, dpd
Rano było jakoś tak wilgotno, mżyście i ciepło. Z powrotem było też ciepło, ale bardziej sucho i ciemno. Ogólnie to bez fajerwerków.

Na odcinku Pobiedziska - Biskupice od jakiegoś czasu ostro wzięto się za remont starej, krajowej "5".

na 2 fronty

Niedziela, 3 listopada 2019 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Najpierw o 8:30 ustawka z Piotrasem, Norbertem, Cinkiem i Docentem w Parku Krajobrazowym Promno i tam wspólna przebieżka po tym urokliwym lesie. Niestety sprzęt mi nawala - łańcuch śliska się po wytartych zębatkach i nie mogłem dotrzymywać tempa chłopakom w terenie i musiałem się z nimi rozstać nieco prędzej niż planowałem.


Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...

Ponieważ, gdy wróciłem do domu, na rower szykowała się właśnie Ania :-)
Z Anią jechaliśmy po płaskim i równym, dlatego napęd gdy tylko nie za mocno naciskać na pedały w ogóle nie przeskakiwał. A trasa jaką zrobiłem wespół z Anią, to Jezioro Lednickie dookoła. 
Nie ma to tamto - dziś zamawiam nowy napęd do zimówki.

Kolorowy budynek Muzeum Pierwszych Piastów Na Lednicy w Dziekanowicach.


Widok na Ostrów Lednicki.


Dwóch śmiałków zażywa kąpieli w Jeziorze Lednickim.


Na drodze Siemianowo - Waliszewo.


Ania & Grigori


Jezioro Lednickie - widok z Imiołek.


Krowy w gorczycy w Latalicach.


Listopadowe żniwa kukurydziane w Węglewie.




Puszcza Zielonka

Sobota, 2 listopada 2019 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Listopad czas start. Na początek wybrałem się z Anią do lasu. Puszcza Zielonka dała nam miłe schronienie przed chłodnym wiatrem i nadal cieszyła oko ciepłymi, jesiennymi barwami. Jednak jak na listopad przystało, w terenie coraz więcej wilgoci, błotka, chłodu i szarości. Teraz jest taki okres, że zmiany w przyrodzie następują dość dynamicznie i fajnie jest móc to obserwować.
Trafiliśmy w pogodowe okienko, gdyż zaraz po powrocie zaczął padać deszcz.

trasa:
ździsie:

Kołata - Tuczno


Droga do Tuczna usłana liśćmi.


Singiel przy brzegu Jeziora Kołatkowsko - Stęszewskiego.


Jezioro Kołatkowsko - Stęszewskie.


Skrzyżowanie Traktu Poznańskiego z Traktem Bednarskim w Puszczy Zielonce.


Listopadowy las.

praca + pierwszy mróz

Środa, 30 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Dziś to była poranna jazda marzeń. Gdy wyjeżdżałem o 6:30 z domu, termometr wskazywał -2,7*C, trawniki były białe od szronu, a słońce puszczało pierwsze promienie zza horyzontu - bajeczne widoki. Pierwsza jazda w mrozie w tym roku zaliczona. Z powrotem też było zimno, ale już powyżej zera.
Ogólnie tegoroczny październik kończę z bardzo pozytywnymi wspomnieniami oraz przyjemnym dystansem. To był wspaniały miesiąc. (jutro bezrowerowo).

poranny ździś:

Mroźno i kolorowo na drodze Bugaj - Uzarzewo.

praca

Poniedziałek, 28 października 2019 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km, dpd
Od dziś koniec złotej jesieni i początek jesieni szarej. Poza tym bez większych fajerwerków podczas dzisiejszej jazdy. Cieszy fakt, że w tym miesiącu przekroczyłem 1000km :-)))

Buszkówiec - Czerlejno - Gułtowy i inne wioski z Anią

Sobota, 26 października 2019 · Komentarze(6)
Kategoria 40-100 km
Pogodowa idylla tej jesieni trwa nadal, więc i tej soboty wycieczki rowerowej w planach zabraknąć nie mogło. Jedynie tylko kierunek wiejącego, z dość dużą siłą wiatru wymusił na nas odwiedziny miejscowości z poniższej mapki:
Jechaliśmy tak, aby z powrotem mieć z wiatrem w plecy. Tym sposobem odświeżyliśmy sobie w pamięci dawno niewidziane fyrtle. Takie jak w poniższej galerii:

konie w Buszkówcu


Buszkówiec - Kociałkowa Górka


Cybina w Buszkówcu płynie wartkim nurtem.


Ania robi zdjęcie dolinie Cybiny.


Jacht na S5


Drewniany kościół w Czerlejnie.


Jazda aleją klonową w Czerlejnie.


Drewniany kościół w Gułtowach.


My przed pałacem w Gułtowach.


Park i pałac w Gułtowach.


Jazda aleją kasztanową z Gułtów do Siedlca.


Nad stawami w Siedlcu.


Stado gęsi gęgawych w Wiktorowie.

Zapraszam też do Ani: TUTAJ


praca + Ania

Piątek, 25 października 2019 · Komentarze(2)
Kategoria 40-100 km, dpd
Kolejny mglisty i ciepły poranek do pracy, a na powrocie już w towarzystwie Ani, nadal w ciepełku, rundka po gminach: Swarzędz i Kostrzyn do Pobiedzisk.

droga polna z Sarbinowa do Gortatowa (gm.Swarzędz)

praca

Czwartek, 24 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Kolejny mglisty poranek przywitał mnie całkiem ciepłą temperaturą, bo po 6 rano było powyżej 10*C, więc jechało się do pracy przyjemnie. Po pracy natomiast tata zrobił mi niespodziankę, bo przyjechał pod firmę, w której pracuję i czekał na mój fajrant. Potem odprowadził mnie dobre 10km i potem już końcówkę dojechałem solo. Fajny dzień.

ździsie:

Poranek w Ligowcu. Mgła na lotnisku daje wrażenie stepu.


W Kobylnicy stał skład z czołgami na wagonach.


Zmierzch nad PK Promno.

praca + Ania

Środa, 23 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Ile to już tych pięknych, słonecznych złotych dni tej jesieni? 2, 3, a może 7? Nie wiem, nie liczę, ale jedno jest pewne - trzeba korzystać. Tym sposobem odbyłem dziś kolejną wycieczkę. Najpierw z rana we mgle, a po 8 godzinnej przerwie regeneracyjnej (praca), powrót do domu w towarzystwie Ani i zachodzącego słońca.

ździsie na trasie:

Szuter w Uzarzewie.


Dolina Cybiny w Jankowie Młyn.


Jezioro Góra


zachód słońca

praca + mgła + Ania

Wtorek, 22 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Ale rano był klimacik - mgła gęsta jak mleko i w dodatku noc. Dobrze, że z tyłu świeci mi Mactronic Wally, bo w innym przypadku mógłbym zostać rozjechany, (kolega z pracy, jadący autem powiedział,że mam bardzo mocną lampkę). Poza tym okulary miałem zaparowane, a z kasku kapała mi skroplona para wodna. Mimo to, do pracy dojechałem suchy i najważniejsze cały.

Po pracy, to już natomiast inna bajka. W towarzystwie Ani, w cieple i bez mgły, powrót nieco inną niż zazwyczaj drogą do domu. Ania miała dziś zdecydowanie więcej zachowanej energii po pracy, że czasem zostawiała mnie hen z tyłu, a poza tym piękna, złota jesień trwa nadal, co nas bardzo cieszy.

ździsie:

ok 6:40 i jazda we mgle


Po 7 rano świta, ale mgła coraz gęstsza.


Drzewa po drugiej stronie ulicy już słabo widoczne.


Mgła na ubraniu.


Kolorowo w Barcinku.


Dzisiejszy zachód nad Jeziorem Kowalskim.