praca + Ania

Środa, 23 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Ile to już tych pięknych, słonecznych złotych dni tej jesieni? 2, 3, a może 7? Nie wiem, nie liczę, ale jedno jest pewne - trzeba korzystać. Tym sposobem odbyłem dziś kolejną wycieczkę. Najpierw z rana we mgle, a po 8 godzinnej przerwie regeneracyjnej (praca), powrót do domu w towarzystwie Ani i zachodzącego słońca.

ździsie na trasie:

Szuter w Uzarzewie.


Dolina Cybiny w Jankowie Młyn.


Jezioro Góra


zachód słońca

Komentarze (4)

Mam wrażenie, że widok na jezioro Góra zarasta podobnie, jak nasz widok ze skarpy na jezioro Wierzbiczany.

maniek1981 20:12 czwartek, 24 października 2019

Super te drogi z dwóch pierwszych zdjęć.

strus 17:15 czwartek, 24 października 2019

Oby taka pogoda trwała jak najdłużej :)

malarz 04:12 czwartek, 24 października 2019

Praca jako regeneracja? Brzmi paskudnie, ale coś w tym jest :)

Trollking 20:58 środa, 23 października 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!