Puszcza Zielonka
Dzisiaj mi się nie odechciało i odwiedziłem wschodnią części kompleksu, ponieważ ta jest bliżej mojego domu, a zapędzanie się dziś w dalsze fyrtle, mogłoby zagrozić mi wycieńczeniem, zmarznięciem, odwodnieniem, czyli ogólnym zajechaniem się! Dlaczego? Dlatego, bo wiał tak mocny, zimny, przenikliwy i upierdliwy wiatr, że nawet drzewa nie chroniły od tego. Poza tym palce rąk mi zmarzły - autentycznie, musiałem zdejmować rękawiczki i masować palce, aby krążenie wróciło. A to wszystko przy 4*C! Chyba się starzeję.
Ogólnie to jazda nie była przez to przyjemnością, ale ja już tak mam, że jak już jadę, to byle do przodu i finalnie dojechałem na koniec "Zielonki" w Rejowcu. Stamtąd już strzałka z powrotem, ale wtedy też nie było przyjemnie :-)
Dziś o dziwo nie spotkałem żadnego zwierzaka podczas wycieczki. Jedyną ciekawostką, jaka mogę podać to zamarznięte kałuże w głębi lasu.
trasa:
.
leśne ździsie:

W Gorzkim Polu (gm.Pobiedziska) wjeżdżam do PK Puszcza Zielonka.

zamarznięta kałuża

Ścieżka leśna w okolicy Kołaty (gm.Pobiedziska).

Jezioro Stęszewskie

Jezioro Kołatkowsko - Stęszewskie

Okolica Dąbrówki Kościelnej (gm.Kiszkowo).

Piaszczysta droga w Dzwonowie (gm.Skoki).

Fabryka pasz w Kiszkowie. Przy większym zoomie widać jak faluje powietrze, jednak ciepło nie było.

Droga Pawłowo Skockie - Dąbrówka Kościelna.

Droga przez bór świerkowy.
Do następnego. Zdrowia wszystkim.


































































