wokół komina z Anią

Sobota, 15 lutego 2020 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km
Sobotnia przejażdżka z Anią po okolicznych wioskach i wioseczkach, okazała się być niezłym treningiem. Połowę trasy mieliśmy pod tak silny wiatr, że na prostej zatrzymywał nas do zera i musieliśmy wkładać sporo siły, aby wlec się do przodu. Poza tym nic nadzwyczajnego, no może oprócz coraz bardziej kolorowych, przedwiosennych kwiatków w ogródkach.

trasa:
Pobiedziska - Główna - Węglewo - Latalice - Rybitwy - Skrzetuszewo - Pola Lednickie - Imiołki - Głębokie - Podarzewo - Pomarzanowice - Pobiedziska.

ździsie:

koźlak w Rybitwach (gm. Łubowo)


Rybitwy - szkoła z XIX w. przeniesiona z Czerniejewa. Konstrukcja szkieletowa z dachem naczółkowym (gm. Łubowo)


Brzeg Jeziora Lednickiego na Polach Lednickich (gm. Kiszkowo).


rodzina łabędzi niemych


Głębokie w oddali (gm. Kiszkowo)


okolica Charzewa (gm. Kiszkowo)

Komentarze (3)

Szkoda że te wiatraki się nie kręcą od wiatru :(

Roadrunner1984 21:52 sobota, 15 lutego 2020

No, wiatr nie pomaga o tej porze w jeździe, ale dobrze, ze w ogóle można jeździć (brak śniegu i lodu). ;)

robd 20:48 sobota, 15 lutego 2020

Dziwne, ja z rana miałem ten wiatr głównie umiarkowany, bez jakichś ekstremów.

Ależ fajne te hopki pod Charzewem :)

Trollking 19:47 sobota, 15 lutego 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!