Poznań

Wtorek, 4 września 2012 · Komentarze(21)
Kategoria 40-100 km
Dawno nie byłem rowerem w Poznaniu. Interesowało mnie przede wszystkim zobaczenie postępu w budowie nowego dworca głównego. A tak poza tym pojeździłem sobie po mieście, które ostatnimi czasy dostało wizualnie niezłego kopa na przód.
Na początku była rundka wokół Malty, gdzie właśnie odbywają się mistrzostwa świata w kajak polo, potem strzałka na centrum, gdzie oczywiście tłok, światła, przebudowy, hałas itd :-S
Dobrze, że Słońce świeciło, bo zdjęcia mogłem dobre porobić :-)

Co tu dużo gadać, zobaczcie Poznań moim okiem:

Jezioro Maltańskie © grigor86


kajak polo na Malcie © grigor86


Poznań Malta - tor saneczkowy © grigor86


Widok na Wartę i Most Rocha, a w oddali Dziewicza Góra © grigor86


Czy to ujęcie nie kojarzy Wam się z Nowym Jorkiem?
Samolot nad wieżowcami © grigor86


Wieżowce poznańskie © grigor86


Wieżowiec pozańskiego ekonomika - 103m. wysokości © grigor86


Dworzec Główny w budowie © grigor86


Dworzec - Szkoda że ten baner tak zasłania © grigor86


Dworzec Główny - fragment budowanego dworca © grigor86


Niezła rozpierducha przy Rossevelta © grigor86


Park Mickiewicza i gmach Opery Wielkiej © grigor86


Zamek przy Św. Marcin - pamiątka po III Rzeszy © grigor86


Fragmet zamku z ulicy T. Kościuszki © grigor86


Ul. A. Fredry © grigor86


Odnowiony Okrąglak © grigor86


Fontanna Wolności na Placu Wolności © grigor86


poznaniacy polubili nową fontannę © grigor86


Rynek Starego Miasta (fragment) © grigor86


Katedra Poznańska na Ostrowie Tumskim © grigor86


A na koniec zdjęcie praktycznie tuż spod mojej chaty:
daniele na popasie :-) © grigor86

Do dziewczyny

Poniedziałek, 3 września 2012 · Komentarze(13)
Kategoria 40-100 km
Dzisiaj połączyłem przyjemne z pożytecznym i wybrałem się rowerem do dziewczyny :-)
Niestety aparatu nie wziąłem, ale dodam zdjęcie z mojego archiwum kiedy miałem 11 lat i szalałem na rowerze bez opon :-) a obok stoi 9 letni Wojtas na swoim Romecie Salto ;-)))

Czerwiec 1997 © grigor86

Wierzonka - Września

Niedziela, 2 września 2012 · Komentarze(12)
Dzisiejszego dnia wykorzystaliśmy z tatą ładną pogodę i pojechaliśmy gdzieś przed siebie. Z początku plany były jechać troszkę bliżej.... np. do Neklii, ale z upływem km. na niebie nadal ładnie Słońce świeciło, dlatego skorygowaliśmy nieco trasę, dojeżdżając w finale do pięknej Wrześni.
Ostatnio we Wrześni byłem ponad rok temu i zapamiętałem to miasto z jak najlepszej strony, szczególnie centrum miasta, które jest na prawdę bardzo zadbane i warte odwiedzenia. Tym razem zaprowadziłem tam tatę, który już po kilku depnięciach po mieście dołączył się do pozytywnych opinii na temat tego miejsca.
Po zwiedzeniu Wrześni, udaliśmy się w drogę powrotną mijając Neklę, elektrownie wiatrowe w Stroszkach, Kostrzyn Wlkp.

Ogólnie to jechało się dziś całkiem fajnie, wiatr nie był za duży, Słońce praktycznie cały czas świeciło, temperatura komfortowa i w towarzystwie ojca dobrze się jeździ m.in. dlatego że zawsze mam snickersy za darmo ;-)))

Trasa dzisiejszej wycieczki:

#lat=52.342923077273&lng=17.442945053711&zoom=11&maptype=terrain

A fotorelacja nieco większa:

Pole róż niedaleko Pobiedzisk © grigor86


Z dedykacją dla mojej kobietki :-* © grigor86


jak na rolnika przystało - każde ziarno dokładnie obejrzane :-) © grigor86


Wierzyce - trasa S5 w budowie © grigor86


Stalowa wieża telekomunikacyjna we Wrześni © grigor86


Wieża na moje oko miała ze 100m. wysokości © grigor86


Września - Pokaż co tam czytasz? © grigor86


Września - Ratusz © grigor86


Września - fajna uliczka © grigor86


Września - rondo w centrum miasta © grigor86


Września - Rynek © grigor86


Września - kamienice na Rynku © grigor86


Września - deptak © grigor86


Września - ten budynek bardzo mi się spodobał © grigor86


takie wehikuły się tam nawet poruszają ;-)))fn © grigor86


Września - wieża ciśnień © grigor86


Września - Rzeka Wrześnica w parku miejskim © grigor86


Nekla - przerewa na placu w centrum © grigor86


Stroszki - elektrownie wiatrowe o wys. 150m. © grigor86


ramię śmigła ma długość 50m. © grigor86


Szybki przejazd przez Kostrzyn © grigor86

Przy świetle Księżyca

Sobota, 1 września 2012 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km
Lekki niedosyt był i po zachodzie Słońca wybrałem się po okolicy, bocznymi asfaltami, na których nawet światła włączać nie musiałem, gdyż Księżyc ładnie świecąc w pełni oświetlał mi nieźle drogę.
Po przyjeździe do domu, wziąłem taty aparat z zoomem 15x i udało mi się uwiecznić dzisiejszy Księżyc na zdjęciu. Trochę mały, ale jak na odległość prawie 400 000km. to fajnie go widać:

pełnia Księżyca 1 © grigor86


pełnia Księżyca 2 © grigor86


pełnia Księżyca 3 © grigor86

Przywitanie września

Sobota, 1 września 2012 · Komentarze(12)
Kategoria 40-100 km
Plany rowerowe na dzisiejszy dzień były zupełnie inne, ale ze względu na koło Felta, które jeszcze leży w serwisie musiałem zrezygnować dziś z ambitniejszych wypraw. Ale nie ma tego złego i popołudniu wybrałem się na brata rowerze w towarzystwie taty, aby pojeździć troszkę na spokojnie po terenach Lednickiego Parku Krajobrazowego. Dodatkowo pojechaliśmy zobaczyć jeszcze drogi przy nowo wybudowanej drodze S5.
Mimo dużego zachmurzenia na niebie, temperatura była wysoka i jechało się całkiem przyjemnie.

Oto trasa:

#lat=52.486402196274&lng=17.27247&zoom=11&maptype=terrain

A tutaj parę ujęć:

Mikro Tir na ulicy w Pobiedziskach. © grigor86


Tata na drodze do Kociałkowej Górki © grigor86


Widok na wieś Kapalica © grigor86


Jeden z kilku tuneli przy S5 © grigor86


Motocykl z dachem :-) © grigor86


Kto chciałby tak mieszkać? © grigor86


Jezioro Lednickie w Lednogórze © grigor86


Wiatrak w Muzeum Etnograficznym w Dziekanowicach © grigor86


Nu zajec! Nu...... Pagadi! © grigor86


Potem byłem głodny.... © grigor86

Kosmiczna szaruga

Piątek, 31 sierpnia 2012 · Komentarze(6)
Kategoria 1-40 km
Pomyśleć że zarówno ja, jak i rower na którym przejechałem się krótko do wsi Jerzykowo nad Jezioro Kowalskie, znajdującym się na Planecie Ziemia, która również tak jak ja i rower wzięliśmy swój początek od pyłu z pierwiastkami "życia" po jakiejś supernowej, kończącej swój żywot niewyobrażalnie ogromną implozją wiele miliardów lat temu w bezkresnym wszechświecie...

A tak poza tym to straszna szaruga dzisiaj była.

Szara sesja w silosie © grigor86


Widok na Karłowice © grigor86


Nic ciekawego po drodze © grigor86


Nic tylko szarość © grigor86


Jerzykowo - Jezioro Kowalskie © grigor86


Tego na szaro zrobić nie mogłem :-))) © grigor86

Przedwieczorne kółko

Czwartek, 30 sierpnia 2012 · Komentarze(10)
Kategoria 40-100 km
Tak żeby mięśnie nie stygły, zrobiłem kółko lesserskim wręcz tempem, zahaczając o Pobiedziska :-)
Bardzo ciepło wieczorem, dlatego jechało się przyjemnie. Dodatkowo przejazd umiliła garść pysznych truskawek, rosnących tuż przy drodze.

Żwirownia niedaleko Pobiedzisk © grigor86


Trukawki mniammmm © grigor86

Treningowo do Rogoźna

Środa, 29 sierpnia 2012 · Komentarze(9)
Kategoria 100-200 km
Dziś miałem w zamiarze zrobić sobie ostry trening asfaltem i tak też uczyniłem. Za cel obrałem miasto Rogoźno w powiecie obornickim, a to z tego względu, że tam jeszcze nigdy nie byłem, a dystans do tego miasta wynosił około 50km, co było ważne gdyż trening miał w celu uzyskanie dobrej średniej tzn. powyżej 25km/h na odcinku 100km. No co? Nie samymi wycieczkami człowiek żyje :-)

Praktycznie cały dystans przejechałem tylko z jedną przerwą na snickersa na ławeczce w Rogoźnie. Resztę drogi cisnąłem asfaltem, kręcąc korbą w równym dość szybkim jak na MTB tempie, a większość zdjęć zrobiłem z siodełka podczas jazdy (żeby czasu nie tracić)

Niestety tak jak wczoraj i dziś wiatr nieźle mnie wychłostał, szczególnie podczas powrotu jak zwykle :-S
Na drodze z Murowanej Gośliny do Rogoźna teren był troszkę bardziej pofałdowany co urozmaiciło mi trening.
Nieźle się spociłem cisnąc tak tę setkę. Ale cel osiągnięty no i Rogoźno okazało się być całkiem ładnym miasteczkiem, położonym przy ciekawym Jeziorze Rogoźno.
Dodam jeszcze, że pogoda była dziś równie piękna jak wczoraj - nic tylko śmigać.

Oto trasa z Wierzonki do Rogoźna i powrót praktycznie tą samą drogą z lekkimi zmianami:

#lat=52.712950638073&lng=17.024853608399&zoom=13&maptype=ts_terrain

A tu zdjęcia z Rogoźna:

Widok na Rogoźno z wsi Studzieniec © grigor86


Rogoźno wita :-))) © grigor86


Rogoźno - budynek przychodni © grigor86


Rogoźno - takie ładne domki © grigor86


Rogoźno - co za wandal bazgra po murze? © grigor86


Rogoźno - zadbane ulice © grigor86


Rogoźno ul. Wielka Poznańska © grigor86


Jezioro Rogoźno © grigor86


Żaglówki na Jeziorze Rogoźno © grigor86


Jezioro Rogoźno - widok na drugi brzeg © grigor86


Rogoźno - Ratusz (Muzeum Regionalne) © grigor86

Niespodziewany sandacz rodem ze Starego Sącza

Wtorek, 28 sierpnia 2012 · Komentarze(9)
Dziś chciałem objechać Puszczę Zielonka asfaltem, dlatego trasa wyglądała mniej więcej tak jak na mapce poniżej, z tym wyjątkiem że nie została jeszcze wprowadzona nowa obwodnica Murowanej Gośliny, którą jechałem i dlatego kilka km. się połknęło na mapce. Ale to taki szczególik...
#lat=52.566941371778&lng=17.138655000001&zoom=11&maptype=terrain

Pogodę miałem dziś wprost piękną, od rana Słońce grzało, a powietrze ładnie falowało od gorąca. Jedyne co dało się odczuć, to oczywiście niemiłosierny wiatr w gębę podczas powrotu, który wywiał ze mnie sporo sił.

A teraz przejdę do tytułowego gwoździa dzisiejszego wypadu, a mianowicie do nietypowej, aczkolwiek bardzo miłej sytuacji jaka mnie spotkała. Jadąc drogą ze Skoków, we wsi Antoniewo zauważyłem na polu kombajn młócący zborze. Postanowiłem swoim zwyczajem zatrzymać się i cyknąć mu fotkę. Wszedłem w tym celu lekko na pole i już zamierzałem się ze zrobieniem fotki, kiedy ze swojej prawej strony doszło do mnie donośne pytanie: "dokąd jedziesz"? A po chwili drugie zdanie: "Chodź tu na chwilkę, zobaczymy rower" no to podszedłem i tak poznałem mega życzliwych gości z jakże odległego mi Starego Sącza w górach, którzy przyjechali pracować na płaszczyznach przy żniwach. Janusz i Jacek to najprawdziwsi, gościnni Polacy, tacy prawdziwi Górale, którzy bez chwili zwłoki poczęstowali mnie przepysznym sandaczem, własnej roboty, biegnąc po niego do pobliskiego domu! Ta ryba była zajebista na maxa i dodała mi energii na dalszą drogę. Oprócz tego proponowali mi kawę i napełnienie bidonu wodą, oraz przejażdżkę kombajnem :-))) Pogadaliśmy trochę o życiu, rowerach, nartach i takich tam sprawach i na koniec zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie. Podałem Im adres mojego bloga, więc może zobaczą ten wpis po skończonej robocie :-)Potem z uśmiechem na twarzy trzeba było się rozjechać. Co za życzliwi goście!!! Dzięki za pysznego sandacza Janusz i Jacek - trzymajcie się zdrowo.

Potem jechałem już pod wiatr, który bardzo mnie wymęczył, ale po drodze mijałem wiele ciekawych miejsc, a jakich to zobaczycie na zdjęciach.

Zespół poklasztorny w Owińskach i park © grigor86


Skoki - Rynek © grigor86


Skoki - kamienice na Rynku © grigor86


Skoki - domek na Rynku © grigor86


Skoki - przydomowe działki © grigor86


Skoki - stawy hodowlane © grigor86


Rzeka Mała Wełna w Skokach © grigor86


Zakład wychowawczy dla młodzieży w Antoniewie © grigor86


Antoniewo - żniwa jeszcze trwają © grigor86


Wspólne zdjęcie z Januszem i Jackiem - prawdziwymi Góralami :-) © grigor86


Sandacz był niebiański © grigor86


Wielkie pole w okolicach wsi Jagniewice © grigor86


Jagniwice - widoki późnego lata © grigor86


Puste asfalty cronione od wiatru przez kukurydzę - to lubię © grigor86


W drodze do Jabłkowa © grigor86


Pałac w Jabłkowie © grigor86


Jabłkowo - budynek starej gorzelni © grigor86


Jabłkowo - Drewniany kościół z 1754 roku © grigor86


Jezioro Rybno Małe © grigor86


Pola stają się łyse powoli © grigor86


GT dzielnie się dziś spisywał © grigor86


Tam daleko widać lasy Puszczy Zielonka © grigor86


Pałac w Krześlicach © grigor86

Asfaltowa pętelka na odchamienie

Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 · Komentarze(8)
Po weekendzie pełnym nierowerowych wrażeń, czas było troszkę pojeździć. W zamiarze miałem zrobić sobie taką szybką setkę na Wojtka GT, którą co prawda udało mi się przejechać, ale przyznam, że ostatnie kilkanaście km było już troszkę pod przymusem :-S i dodam jeszcze, że nie dokręciłbym na pewno do 100 gdyby nie jazda za pewnym traktorem, mykającym jakieś 10km. z prędkością ok30km/h :-))) za którym to się ładnie schowałem i tak na zupełnym lajciku sobie te dyszkę przefrunąłem :-) a potem to już z górki było hehe.
Dzisiaj pojechałem sobie moją standardową trasą w stronę Gminy Kiszkowo, okrążając Jez.Lednickie.

W pewnym momencie jadąc z Fałkowa wzdłuż drogi S5, postanowiłem dać cynka Sebie, który okazało się że właśnie gdzieś po lasach w okolicy śmigał i tak oto odprowadził mnie do Pobiedzisk, skąd potem rozjechaliśmy się w swoje strony. Warto dodać, że bardzo zdziwił mnie widok wielu osób uprawiających jogging na drodze Pobiedziska - Kociałkowa Górka, na moje oko podczas naszej wspólnej krótkiej jazdy, minęliśmy ich ok. 6-8, podczas gdy tak ogólnie to nigdzie nie widzę biegaczy.
Fajnie żeś Seba miał chwilkę, żeby mnie odprowadzić i dzięki za pepsi :-)

Dobra tam, już nie pizgam morałów....proszę troszkę zdjęć na dobranoc:

Droga Sroczyn - Sławno © grigor86


Modrzewie jeszcze zielone. © grigor86


Zabłakany bażant © grigor86


Grigori i GT © grigor86


Dziekanowice - plaża nad Jeziorem Lednickim © grigor86


A może by tak S5 się rypnąć... © grigor86


Grigori trinkt Pesi mit Seba © grigor86


We wsi Góra mają już "Gwiazdkę" © grigor86


Jezioro Góra wieczorową porą © grigor86


Traktor w tle zachodzącego Słońca © grigor86