• 1-40 km
  • 100-200 km
  • 200-300 km
  • 300-400 km
  • 40-100 km
  • BESKIDY
  • człapanie
  • Dolina Dolnej Wisły
  • dookoła Jeziora Łebsko
  • dookoła Jeziora Śniardwy
  • dpd
  • Kaszuby
  • Kotlina Kłodzka
  • LUBELSZCZYZNA
  • PK Dolina Baryczy
  • Pojez. Gostynińsko-Włocławskie
  • Pomorze
  • przyczepka
  • Sudety Zachodnie
  • Żuławy i Mierzeja Wślana
grigor86.bikestats.pl

Grigori - zarażony cyklozą (już z tego nie wyjdzie) :-)

rowerowy blog

Info

avatar Blog rowerowy prowadzi grigor86 z city of Pobiedziska. Nakręciłem korbą 83151.07 kilometrów w tym 28708.86 poza asfaltem. Jadąc, dużo się rozglądam,stąd żałosna średnia 18.53 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(65)

Moje rowery

Felt Q720 48412 km
Felt Q26 28749 km
GT Avalanche 3.0 5982 km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy grigor86.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • 2026, Maj1 - 2
  • 2026, Kwiecień1 - 0
  • 2025, Wrzesień1 - 2
  • 2025, Sierpień6 - 19
  • 2025, Lipiec4 - 10
  • 2025, Czerwiec3 - 9
  • 2025, Maj2 - 14
  • 2025, Kwiecień1 - 4
  • 2025, Marzec1 - 3
  • 2024, Grudzień3 - 6
  • 2024, Listopad2 - 1
  • 2024, Wrzesień5 - 9
  • 2024, Sierpień6 - 11
  • 2024, Lipiec9 - 9
  • 2024, Czerwiec7 - 12
  • 2024, Maj4 - 11
  • 2024, Kwiecień4 - 11
  • 2024, Marzec4 - 14
  • 2024, Styczeń1 - 5
  • 2023, Grudzień1 - 4
  • 2023, Listopad2 - 5
  • 2023, Październik2 - 4
  • 2023, Wrzesień14 - 55
  • 2023, Sierpień9 - 25
  • 2023, Lipiec2 - 6
  • 2023, Czerwiec4 - 13
  • 2023, Maj5 - 24
  • 2023, Kwiecień8 - 31
  • 2023, Marzec8 - 30
  • 2023, Luty5 - 13
  • 2023, Styczeń4 - 8
  • 2022, Grudzień1 - 2
  • 2022, Listopad1 - 3
  • 2022, Październik3 - 8
  • 2022, Wrzesień6 - 11
  • 2022, Sierpień7 - 11
  • 2022, Lipiec5 - 15
  • 2022, Czerwiec9 - 27
  • 2022, Maj3 - 20
  • 2022, Kwiecień6 - 34
  • 2022, Marzec1 - 8
  • 2021, Sierpień2 - 7
  • 2021, Lipiec3 - 7
  • 2021, Czerwiec3 - 12
  • 2021, Maj4 - 24
  • 2021, Kwiecień1 - 5
  • 2021, Marzec2 - 20
  • 2021, Luty2 - 16
  • 2021, Styczeń3 - 17
  • 2020, Grudzień7 - 52
  • 2020, Listopad18 - 109
  • 2020, Październik11 - 79
  • 2020, Wrzesień8 - 40
  • 2020, Sierpień7 - 42
  • 2020, Lipiec12 - 63
  • 2020, Czerwiec13 - 85
  • 2020, Maj12 - 122
  • 2020, Kwiecień17 - 152
  • 2020, Marzec11 - 77
  • 2020, Luty5 - 22
  • 2020, Styczeń13 - 82
  • 2019, Grudzień17 - 91
  • 2019, Listopad11 - 47
  • 2019, Październik22 - 107
  • 2019, Wrzesień11 - 43
  • 2019, Sierpień11 - 58
  • 2019, Lipiec17 - 70
  • 2019, Czerwiec20 - 103
  • 2019, Maj13 - 69
  • 2019, Kwiecień12 - 58
  • 2019, Marzec6 - 36
  • 2019, Luty11 - 60
  • 2019, Styczeń14 - 79
  • 2018, Grudzień13 - 44
  • 2018, Listopad25 - 102
  • 2018, Październik11 - 81
  • 2018, Wrzesień20 - 92
  • 2018, Sierpień20 - 95
  • 2018, Lipiec15 - 71
  • 2018, Czerwiec11 - 43
  • 2018, Maj11 - 65
  • 2018, Kwiecień19 - 84
  • 2018, Marzec16 - 83
  • 2018, Luty2 - 6
  • 2018, Styczeń2 - 10
  • 2017, Grudzień2 - 14
  • 2017, Listopad13 - 69
  • 2017, Październik24 - 116
  • 2017, Wrzesień22 - 100
  • 2017, Sierpień31 - 157
  • 2017, Lipiec24 - 87
  • 2017, Czerwiec23 - 95
  • 2017, Maj22 - 78
  • 2017, Kwiecień20 - 96
  • 2017, Marzec23 - 123
  • 2017, Luty15 - 71
  • 2017, Styczeń29 - 153
  • 2016, Grudzień1 - 10
  • 2016, Listopad3 - 27
  • 2016, Październik6 - 44
  • 2016, Wrzesień19 - 62
  • 2016, Sierpień9 - 39
  • 2016, Lipiec4 - 11
  • 2016, Czerwiec4 - 12
  • 2016, Maj4 - 21
  • 2016, Marzec1 - 10
  • 2016, Styczeń10 - 61
  • 2015, Grudzień7 - 52
  • 2015, Listopad6 - 34
  • 2015, Październik9 - 68
  • 2015, Wrzesień7 - 39
  • 2015, Sierpień10 - 55
  • 2015, Lipiec3 - 14
  • 2015, Czerwiec16 - 84
  • 2015, Maj5 - 28
  • 2015, Kwiecień7 - 25
  • 2015, Marzec3 - 14
  • 2015, Luty13 - 52
  • 2015, Styczeń22 - 133
  • 2014, Grudzień14 - 68
  • 2014, Listopad9 - 51
  • 2014, Październik9 - 54
  • 2014, Wrzesień19 - 75
  • 2014, Sierpień17 - 71
  • 2014, Lipiec16 - 68
  • 2014, Czerwiec2 - 12
  • 2014, Maj16 - 86
  • 2014, Kwiecień10 - 59
  • 2014, Marzec10 - 102
  • 2014, Luty17 - 113
  • 2014, Styczeń19 - 172
  • 2013, Grudzień15 - 108
  • 2013, Listopad6 - 50
  • 2013, Październik18 - 105
  • 2013, Wrzesień13 - 56
  • 2013, Sierpień8 - 46
  • 2013, Lipiec12 - 77
  • 2013, Czerwiec22 - 140
  • 2013, Maj12 - 99
  • 2013, Kwiecień23 - 198
  • 2013, Marzec31 - 248
  • 2013, Luty19 - 190
  • 2013, Styczeń17 - 161
  • 2012, Grudzień11 - 141
  • 2012, Listopad15 - 126
  • 2012, Październik14 - 115
  • 2012, Wrzesień29 - 308
  • 2012, Sierpień26 - 236
  • 2012, Lipiec13 - 163
  • 2012, Czerwiec15 - 195
  • 2012, Maj6 - 79
  • 2012, Kwiecień9 - 151
  • 2012, Marzec14 - 240
  • 2012, Luty10 - 141
  • 2012, Styczeń6 - 83
  • 2011, Grudzień10 - 126
  • 2011, Listopad8 - 74
  • 2011, Październik22 - 128
  • 2011, Wrzesień12 - 100
  • 2011, Sierpień18 - 161
  • 2011, Lipiec7 - 74
  • 2011, Czerwiec23 - 211
  • 2011, Maj32 - 393
  • 2011, Kwiecień25 - 312
  • 2011, Marzec13 - 176
  • 2011, Luty13 - 60
  • 2011, Styczeń6 - 14
  • 2010, Grudzień3 - 8
  • 2010, Listopad11 - 10
  • 2010, Październik4 - 0
  • 2010, Wrzesień5 - 0
  • 2010, Sierpień9 - 2
  • 2010, Lipiec12 - 0
  • 2010, Czerwiec11 - 0
  • 2010, Maj12 - 0
  • 2010, Kwiecień22 - 3
  • 2010, Marzec15 - 0
  • 2010, Luty1 - 0
neroStatystyki zbiorcze na stronę
Dane wyjazdu:
50.08 km 1.00 km teren
02:33 h 19.64 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:25.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Poznań

Wtorek, 4 września 2012 · dodano: 04.09.2012 | Komentarze 21

Dawno nie byłem rowerem w Poznaniu. Interesowało mnie przede wszystkim zobaczenie postępu w budowie nowego dworca głównego. A tak poza tym pojeździłem sobie po mieście, które ostatnimi czasy dostało wizualnie niezłego kopa na przód.
Na początku była rundka wokół Malty, gdzie właśnie odbywają się mistrzostwa świata w kajak polo, potem strzałka na centrum, gdzie oczywiście tłok, światła, przebudowy, hałas itd :-S
Dobrze, że Słońce świeciło, bo zdjęcia mogłem dobre porobić :-)

Co tu dużo gadać, zobaczcie Poznań moim okiem:

Jezioro Maltańskie © grigor86


kajak polo na Malcie © grigor86


Poznań Malta - tor saneczkowy © grigor86


Widok na Wartę i Most Rocha, a w oddali Dziewicza Góra © grigor86


Czy to ujęcie nie kojarzy Wam się z Nowym Jorkiem?
Samolot nad wieżowcami © grigor86


Wieżowce poznańskie © grigor86


Wieżowiec pozańskiego ekonomika - 103m. wysokości © grigor86


Dworzec Główny w budowie © grigor86


Dworzec - Szkoda że ten baner tak zasłania © grigor86


Dworzec Główny - fragment budowanego dworca © grigor86


Niezła rozpierducha przy Rossevelta © grigor86


Park Mickiewicza i gmach Opery Wielkiej © grigor86


Zamek przy Św. Marcin - pamiątka po III Rzeszy © grigor86


Fragmet zamku z ulicy T. Kościuszki © grigor86


Ul. A. Fredry © grigor86


Odnowiony Okrąglak © grigor86


Fontanna Wolności na Placu Wolności © grigor86


poznaniacy polubili nową fontannę © grigor86


Rynek Starego Miasta (fragment) © grigor86


Katedra Poznańska na Ostrowie Tumskim © grigor86


A na koniec zdjęcie praktycznie tuż spod mojej chaty:
daniele na popasie :-) © grigor86
Kategoria 40-100 km


Dane wyjazdu:
50.20 km 2.00 km teren
02:36 h 19.31 km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:24.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Do dziewczyny

Poniedziałek, 3 września 2012 · dodano: 03.09.2012 | Komentarze 13

Dzisiaj połączyłem przyjemne z pożytecznym i wybrałem się rowerem do dziewczyny :-)
Niestety aparatu nie wziąłem, ale dodam zdjęcie z mojego archiwum kiedy miałem 11 lat i szalałem na rowerze bez opon :-) a obok stoi 9 letni Wojtas na swoim Romecie Salto ;-)))

Czerwiec 1997 © grigor86
Kategoria 40-100 km


Dane wyjazdu:
115.78 km 3.00 km teren
05:09 h 22.48 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:26.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Wierzonka - Września

Niedziela, 2 września 2012 · dodano: 02.09.2012 | Komentarze 12

Dzisiejszego dnia wykorzystaliśmy z tatą ładną pogodę i pojechaliśmy gdzieś przed siebie. Z początku plany były jechać troszkę bliżej.... np. do Neklii, ale z upływem km. na niebie nadal ładnie Słońce świeciło, dlatego skorygowaliśmy nieco trasę, dojeżdżając w finale do pięknej Wrześni.
Ostatnio we Wrześni byłem ponad rok temu i zapamiętałem to miasto z jak najlepszej strony, szczególnie centrum miasta, które jest na prawdę bardzo zadbane i warte odwiedzenia. Tym razem zaprowadziłem tam tatę, który już po kilku depnięciach po mieście dołączył się do pozytywnych opinii na temat tego miejsca.
Po zwiedzeniu Wrześni, udaliśmy się w drogę powrotną mijając Neklę, elektrownie wiatrowe w Stroszkach, Kostrzyn Wlkp.

Ogólnie to jechało się dziś całkiem fajnie, wiatr nie był za duży, Słońce praktycznie cały czas świeciło, temperatura komfortowa i w towarzystwie ojca dobrze się jeździ m.in. dlatego że zawsze mam snickersy za darmo ;-)))

Trasa dzisiejszej wycieczki:

#lat=52.342923077273&lng=17.442945053711&zoom=11&maptype=terrain

A fotorelacja nieco większa:

Pole róż niedaleko Pobiedzisk © grigor86


Z dedykacją dla mojej kobietki :-* © grigor86


jak na rolnika przystało - każde ziarno dokładnie obejrzane :-) © grigor86


Wierzyce - trasa S5 w budowie © grigor86


Stalowa wieża telekomunikacyjna we Wrześni © grigor86


Wieża na moje oko miała ze 100m. wysokości © grigor86


Września - Pokaż co tam czytasz? © grigor86


Września - Ratusz © grigor86


Września - fajna uliczka © grigor86


Września - rondo w centrum miasta © grigor86


Września - Rynek © grigor86


Września - kamienice na Rynku © grigor86


Września - deptak © grigor86


Września - ten budynek bardzo mi się spodobał © grigor86


takie wehikuły się tam nawet poruszają ;-)))fn © grigor86


Września - wieża ciśnień © grigor86


Września - Rzeka Wrześnica w parku miejskim © grigor86


Nekla - przerewa na placu w centrum © grigor86


Stroszki - elektrownie wiatrowe o wys. 150m. © grigor86


ramię śmigła ma długość 50m. © grigor86


Szybki przejazd przez Kostrzyn © grigor86
Kategoria 40-100 km, 100-200 km


Dane wyjazdu:
40.82 km 4.00 km teren
01:43 h 23.78 km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:17.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Przy świetle Księżyca

Sobota, 1 września 2012 · dodano: 01.09.2012 | Komentarze 4

Lekki niedosyt był i po zachodzie Słońca wybrałem się po okolicy, bocznymi asfaltami, na których nawet światła włączać nie musiałem, gdyż Księżyc ładnie świecąc w pełni oświetlał mi nieźle drogę.
Po przyjeździe do domu, wziąłem taty aparat z zoomem 15x i udało mi się uwiecznić dzisiejszy Księżyc na zdjęciu. Trochę mały, ale jak na odległość prawie 400 000km. to fajnie go widać:

pełnia Księżyca 1 © grigor86


pełnia Księżyca 2 © grigor86


pełnia Księżyca 3 © grigor86
Kategoria 40-100 km


Dane wyjazdu:
86.95 km 2.00 km teren
04:22 h 19.91 km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:20.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Przywitanie września

Sobota, 1 września 2012 · dodano: 01.09.2012 | Komentarze 12

Plany rowerowe na dzisiejszy dzień były zupełnie inne, ale ze względu na koło Felta, które jeszcze leży w serwisie musiałem zrezygnować dziś z ambitniejszych wypraw. Ale nie ma tego złego i popołudniu wybrałem się na brata rowerze w towarzystwie taty, aby pojeździć troszkę na spokojnie po terenach Lednickiego Parku Krajobrazowego. Dodatkowo pojechaliśmy zobaczyć jeszcze drogi przy nowo wybudowanej drodze S5.
Mimo dużego zachmurzenia na niebie, temperatura była wysoka i jechało się całkiem przyjemnie.

Oto trasa:

#lat=52.486402196274&lng=17.27247&zoom=11&maptype=terrain

A tutaj parę ujęć:

Mikro Tir na ulicy w Pobiedziskach. © grigor86


Tata na drodze do Kociałkowej Górki © grigor86


Widok na wieś Kapalica © grigor86


Jeden z kilku tuneli przy S5 © grigor86


Motocykl z dachem :-) © grigor86


Kto chciałby tak mieszkać? © grigor86


Jezioro Lednickie w Lednogórze © grigor86


Wiatrak w Muzeum Etnograficznym w Dziekanowicach © grigor86


Nu zajec! Nu...... Pagadi! © grigor86


Potem byłem głodny.... © grigor86
Kategoria 40-100 km


Dane wyjazdu:
22.58 km 2.50 km teren
01:12 h 18.82 km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:17.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Kosmiczna szaruga

Piątek, 31 sierpnia 2012 · dodano: 31.08.2012 | Komentarze 6

Pomyśleć że zarówno ja, jak i rower na którym przejechałem się krótko do wsi Jerzykowo nad Jezioro Kowalskie, znajdującym się na Planecie Ziemia, która również tak jak ja i rower wzięliśmy swój początek od pyłu z pierwiastkami "życia" po jakiejś supernowej, kończącej swój żywot niewyobrażalnie ogromną implozją wiele miliardów lat temu w bezkresnym wszechświecie...

A tak poza tym to straszna szaruga dzisiaj była.

Szara sesja w silosie © grigor86


Widok na Karłowice © grigor86


Nic ciekawego po drodze © grigor86


Nic tylko szarość © grigor86


Jerzykowo - Jezioro Kowalskie © grigor86


Tego na szaro zrobić nie mogłem :-))) © grigor86
Kategoria 1-40 km


Dane wyjazdu:
45.52 km 1.00 km teren
02:07 h 21.51 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:25.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Przedwieczorne kółko

Czwartek, 30 sierpnia 2012 · dodano: 30.08.2012 | Komentarze 10

Tak żeby mięśnie nie stygły, zrobiłem kółko lesserskim wręcz tempem, zahaczając o Pobiedziska :-)
Bardzo ciepło wieczorem, dlatego jechało się przyjemnie. Dodatkowo przejazd umiliła garść pysznych truskawek, rosnących tuż przy drodze.

Żwirownia niedaleko Pobiedzisk © grigor86


Trukawki mniammmm © grigor86
Kategoria 40-100 km


Dane wyjazdu:
100.38 km 1.00 km teren
03:39 h 27.50 km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:28.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Treningowo do Rogoźna

Środa, 29 sierpnia 2012 · dodano: 29.08.2012 | Komentarze 9

Dziś miałem w zamiarze zrobić sobie ostry trening asfaltem i tak też uczyniłem. Za cel obrałem miasto Rogoźno w powiecie obornickim, a to z tego względu, że tam jeszcze nigdy nie byłem, a dystans do tego miasta wynosił około 50km, co było ważne gdyż trening miał w celu uzyskanie dobrej średniej tzn. powyżej 25km/h na odcinku 100km. No co? Nie samymi wycieczkami człowiek żyje :-)

Praktycznie cały dystans przejechałem tylko z jedną przerwą na snickersa na ławeczce w Rogoźnie. Resztę drogi cisnąłem asfaltem, kręcąc korbą w równym dość szybkim jak na MTB tempie, a większość zdjęć zrobiłem z siodełka podczas jazdy (żeby czasu nie tracić)

Niestety tak jak wczoraj i dziś wiatr nieźle mnie wychłostał, szczególnie podczas powrotu jak zwykle :-S
Na drodze z Murowanej Gośliny do Rogoźna teren był troszkę bardziej pofałdowany co urozmaiciło mi trening.
Nieźle się spociłem cisnąc tak tę setkę. Ale cel osiągnięty no i Rogoźno okazało się być całkiem ładnym miasteczkiem, położonym przy ciekawym Jeziorze Rogoźno.
Dodam jeszcze, że pogoda była dziś równie piękna jak wczoraj - nic tylko śmigać.

Oto trasa z Wierzonki do Rogoźna i powrót praktycznie tą samą drogą z lekkimi zmianami:

#lat=52.712950638073&lng=17.024853608399&zoom=13&maptype=ts_terrain

A tu zdjęcia z Rogoźna:

Widok na Rogoźno z wsi Studzieniec © grigor86


Rogoźno wita :-))) © grigor86


Rogoźno - budynek przychodni © grigor86


Rogoźno - takie ładne domki © grigor86


Rogoźno - co za wandal bazgra po murze? © grigor86


Rogoźno - zadbane ulice © grigor86


Rogoźno ul. Wielka Poznańska © grigor86


Jezioro Rogoźno © grigor86


Żaglówki na Jeziorze Rogoźno © grigor86


Jezioro Rogoźno - widok na drugi brzeg © grigor86


Rogoźno - Ratusz (Muzeum Regionalne) © grigor86
Kategoria 100-200 km


Dane wyjazdu:
101.19 km 3.00 km teren
04:13 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:58.00 km/h
Temperatura:27.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Niespodziewany sandacz rodem ze Starego Sącza

Wtorek, 28 sierpnia 2012 · dodano: 28.08.2012 | Komentarze 9

Dziś chciałem objechać Puszczę Zielonka asfaltem, dlatego trasa wyglądała mniej więcej tak jak na mapce poniżej, z tym wyjątkiem że nie została jeszcze wprowadzona nowa obwodnica Murowanej Gośliny, którą jechałem i dlatego kilka km. się połknęło na mapce. Ale to taki szczególik...
#lat=52.566941371778&lng=17.138655000001&zoom=11&maptype=terrain

Pogodę miałem dziś wprost piękną, od rana Słońce grzało, a powietrze ładnie falowało od gorąca. Jedyne co dało się odczuć, to oczywiście niemiłosierny wiatr w gębę podczas powrotu, który wywiał ze mnie sporo sił.

A teraz przejdę do tytułowego gwoździa dzisiejszego wypadu, a mianowicie do nietypowej, aczkolwiek bardzo miłej sytuacji jaka mnie spotkała. Jadąc drogą ze Skoków, we wsi Antoniewo zauważyłem na polu kombajn młócący zborze. Postanowiłem swoim zwyczajem zatrzymać się i cyknąć mu fotkę. Wszedłem w tym celu lekko na pole i już zamierzałem się ze zrobieniem fotki, kiedy ze swojej prawej strony doszło do mnie donośne pytanie: "dokąd jedziesz"? A po chwili drugie zdanie: "Chodź tu na chwilkę, zobaczymy rower" no to podszedłem i tak poznałem mega życzliwych gości z jakże odległego mi Starego Sącza w górach, którzy przyjechali pracować na płaszczyznach przy żniwach. Janusz i Jacek to najprawdziwsi, gościnni Polacy, tacy prawdziwi Górale, którzy bez chwili zwłoki poczęstowali mnie przepysznym sandaczem, własnej roboty, biegnąc po niego do pobliskiego domu! Ta ryba była zajebista na maxa i dodała mi energii na dalszą drogę. Oprócz tego proponowali mi kawę i napełnienie bidonu wodą, oraz przejażdżkę kombajnem :-))) Pogadaliśmy trochę o życiu, rowerach, nartach i takich tam sprawach i na koniec zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie. Podałem Im adres mojego bloga, więc może zobaczą ten wpis po skończonej robocie :-)Potem z uśmiechem na twarzy trzeba było się rozjechać. Co za życzliwi goście!!! Dzięki za pysznego sandacza Janusz i Jacek - trzymajcie się zdrowo.

Potem jechałem już pod wiatr, który bardzo mnie wymęczył, ale po drodze mijałem wiele ciekawych miejsc, a jakich to zobaczycie na zdjęciach.

Zespół poklasztorny w Owińskach i park © grigor86


Skoki - Rynek © grigor86


Skoki - kamienice na Rynku © grigor86


Skoki - domek na Rynku © grigor86


Skoki - przydomowe działki © grigor86


Skoki - stawy hodowlane © grigor86


Rzeka Mała Wełna w Skokach © grigor86


Zakład wychowawczy dla młodzieży w Antoniewie © grigor86


Antoniewo - żniwa jeszcze trwają © grigor86


Wspólne zdjęcie z Januszem i Jackiem - prawdziwymi Góralami :-) © grigor86


Sandacz był niebiański © grigor86


Wielkie pole w okolicach wsi Jagniewice © grigor86


Jagniwice - widoki późnego lata © grigor86


Puste asfalty cronione od wiatru przez kukurydzę - to lubię © grigor86


W drodze do Jabłkowa © grigor86


Pałac w Jabłkowie © grigor86


Jabłkowo - budynek starej gorzelni © grigor86


Jabłkowo - Drewniany kościół z 1754 roku © grigor86


Jezioro Rybno Małe © grigor86


Pola stają się łyse powoli © grigor86


GT dzielnie się dziś spisywał © grigor86


Tam daleko widać lasy Puszczy Zielonka © grigor86


Pałac w Krześlicach © grigor86
Kategoria 40-100 km, 100-200 km


Dane wyjazdu:
100.36 km 4.10 km teren
04:20 h 23.16 km/h:
Maks. pr.:53.00 km/h
Temperatura:15.0
Rower:GT Avalanche 3.0

Asfaltowa pętelka na odchamienie

Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 · dodano: 27.08.2012 | Komentarze 8

Po weekendzie pełnym nierowerowych wrażeń, czas było troszkę pojeździć. W zamiarze miałem zrobić sobie taką szybką setkę na Wojtka GT, którą co prawda udało mi się przejechać, ale przyznam, że ostatnie kilkanaście km było już troszkę pod przymusem :-S i dodam jeszcze, że nie dokręciłbym na pewno do 100 gdyby nie jazda za pewnym traktorem, mykającym jakieś 10km. z prędkością ok30km/h :-))) za którym to się ładnie schowałem i tak na zupełnym lajciku sobie te dyszkę przefrunąłem :-) a potem to już z górki było hehe.
Dzisiaj pojechałem sobie moją standardową trasą w stronę Gminy Kiszkowo, okrążając Jez.Lednickie.

W pewnym momencie jadąc z Fałkowa wzdłuż drogi S5, postanowiłem dać cynka Sebie, który okazało się że właśnie gdzieś po lasach w okolicy śmigał i tak oto odprowadził mnie do Pobiedzisk, skąd potem rozjechaliśmy się w swoje strony. Warto dodać, że bardzo zdziwił mnie widok wielu osób uprawiających jogging na drodze Pobiedziska - Kociałkowa Górka, na moje oko podczas naszej wspólnej krótkiej jazdy, minęliśmy ich ok. 6-8, podczas gdy tak ogólnie to nigdzie nie widzę biegaczy.
Fajnie żeś Seba miał chwilkę, żeby mnie odprowadzić i dzięki za pepsi :-)

Dobra tam, już nie pizgam morałów....proszę troszkę zdjęć na dobranoc:

Droga Sroczyn - Sławno © grigor86


Modrzewie jeszcze zielone. © grigor86


Zabłakany bażant © grigor86


Grigori i GT © grigor86


Dziekanowice - plaża nad Jeziorem Lednickim © grigor86


A może by tak S5 się rypnąć... © grigor86


Grigori trinkt Pesi mit Seba © grigor86


We wsi Góra mają już "Gwiazdkę" © grigor86


Jezioro Góra wieczorową porą © grigor86


Traktor w tle zachodzącego Słońca © grigor86
Kategoria 40-100 km, 100-200 km


  • Nowsze wpisy →
  • ← Starsze wpisy