Przywitanie września

Sobota, 1 września 2012 · Komentarze(12)
Kategoria 40-100 km
Plany rowerowe na dzisiejszy dzień były zupełnie inne, ale ze względu na koło Felta, które jeszcze leży w serwisie musiałem zrezygnować dziś z ambitniejszych wypraw. Ale nie ma tego złego i popołudniu wybrałem się na brata rowerze w towarzystwie taty, aby pojeździć troszkę na spokojnie po terenach Lednickiego Parku Krajobrazowego. Dodatkowo pojechaliśmy zobaczyć jeszcze drogi przy nowo wybudowanej drodze S5.
Mimo dużego zachmurzenia na niebie, temperatura była wysoka i jechało się całkiem przyjemnie.

Oto trasa:

#lat=52.486402196274&lng=17.27247&zoom=11&maptype=terrain

A tutaj parę ujęć:

Mikro Tir na ulicy w Pobiedziskach. © grigor86


Tata na drodze do Kociałkowej Górki © grigor86


Widok na wieś Kapalica © grigor86


Jeden z kilku tuneli przy S5 © grigor86


Motocykl z dachem :-) © grigor86


Kto chciałby tak mieszkać? © grigor86


Jezioro Lednickie w Lednogórze © grigor86


Wiatrak w Muzeum Etnograficznym w Dziekanowicach © grigor86


Nu zajec! Nu...... Pagadi! © grigor86


Potem byłem głodny.... © grigor86

Komentarze (12)

...ostatnie zdjęcie kojarzy mi się ze mną :) mam takie same ujęcie :) ...i to z jabuszkiem Pozdrawiam :)

nataliza 10:21 środa, 5 września 2012

Ten gość z pierwszej foty, to musi mieć stalowe łydy :)

surf-removed 22:47 niedziela, 2 września 2012

Z taką przyczepką to mógłbym dookoła polski śmigać i spać na niej :):):):):)

Roadrunner1984 12:05 niedziela, 2 września 2012

Fajne zajączki:))

Nefre 11:14 niedziela, 2 września 2012

Ciekawe gdzie koleś robił uprawnienia na tak wielką naczepę:D
Mieszkańcy tych baraków czują się chyba jak w getcie, odgrodzeni wielkim murem!

jelon85 07:38 niedziela, 2 września 2012

Drogi koło S5 są teraz fajne - pusto się tam zrobiło i cicho... idealnie na rower.

z3waza 21:55 sobota, 1 września 2012

Nie dawno tam przejeżdżałem ,drogę zrobili wysoko a płot jeszcze wyżej a słonko zachodzi w południe.

jerzyp1956 18:25 sobota, 1 września 2012

Ale świetny rowerowy TIR. Takiego pojazdu to jeszcze nie widziałem. Ciekawe co on tym przewozi - chyba nie koparki Caterpillara. Długo coś tego Felta serwisujesz.

sebekfireman 18:13 sobota, 1 września 2012

Klawa wycieczka, fajne zajączaki, mam wrażenie, że trochę ich więcej (tzn. częsciej na nie trafiam), niedawno sytuacja była katastrofalna. Ja dzisiaj pauzowałem po miłym piwkowaniu, na rower wybieram się jutro.

angelino 18:11 sobota, 1 września 2012
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!