z żoną po okolicy

Czwartek, 24 lipca 2025 · Komentarze(1)
Kategoria 1-40 km
Popołudnie wykorzystane na krótką przejażdżkę w towarzystwie żony, po gminie Pobiedziska. 

nocna przejażdżka

Piątek, 18 lipca 2025 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km
Nocna przejażdżka w towarzystwie żony, po naszej okolicy. Fajnie było móc znów pokręcić z najlepszą rowerzystką i poczuć klimat letniej nocy.

odwiedziny na łowisku

Sobota, 5 lipca 2025 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Dziś mieliśmy zrobić wypad rowerowy, ale planu nie było... Dopiero popołudniu ciocia zadzwoniła i nasunęła nam pomysł - pojechaliśmy do Pobiedzisk na łowisko "Pstrąg", gdzie odbywają się kilkudniowe zawody wędkarskie. Na miejscu przywitaliśmy spalonego słońcem wujka wraz ciocią i czerpaliśmy przyjemność z pobytu na łowisku, czyli totalny chill :-))) Potem wujek pokazał nam różne nowinki technologiczne świata wędkarskiego jak np. czujniki brania, karbonowe wędki, zanęta truskawkowa, łódeczka sterowana radiowo z sondą, która prócz zrzutu karmy, pokazywała również głębokość zbiornika oraz gdzie znajdują się ryby! Troszkę się dziś nauczyłem i choć to zupełnie nie mój świat, to fajnie było spędzić tam czas. Konkluzja jest taka, że dziś wędkarz musi się tylko rozpakować, ustawić wędki i resztę zrobi elektronika :-)))
Na powrocie zrobiliśmy krótką rundkę po naszych ddrkach, witając na przepięknym Rynku w Pobiedziskach. 
Wypad choć ubogi w kilometry, to zupełnie satysfakcjonujący i oto chyba w tym wszystkim chodzi, a wujkowi i cioci życzymy pierwszego miejsca w zawodach.

ździsie:

Kaczyna


Łowisko Pstrąg


wspomniany chill


nad jeziorem


łabędzia rodzina



My na Rynku w Pobiedziskach


Lech, Czech i Rus racząc się wodą w Pobiedziskach.

Do następnego,  pozdrower.

Pobiedziska - Iwno

Niedziela, 29 czerwca 2025 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Jazda po odbiór syna do babci, gdyż spędzał tam weekend. Rodzice w tym czasie wiosłowali kajakami na spływie :-)

Trasa: Pobiedziska - Polska Wieś - Borówko - Gołuń - Czachurki - Wagowo - Sanniki - Iwno - Kociałkowa Górka - Kapalica - Pobiedziska.

ździś:

ddr przez PK Promno

na plac zabaw we Wronczynku

Niedziela, 22 czerwca 2025 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Rodzinny wypad na plac zabaw we Wronczynku. Pierwszy dzień lata wzorcowy! Atrakcje po drodze poniżej.

ździsie:
jedziemy


nad Bednarami skoczkowie


cel wycieczki


droga Krześlice - Złotniczki


ptak dokazywał

rodzinnie na Pola Lednickie

Piątek, 20 czerwca 2025 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Rodzinny wypad na Pola Lednickie, w celu pomoczenia stópek w Jeziorze Lednickim i na powrocie lody w Rybitwach oraz huśtawka na placu zabaw w Węglewie. Moc atrakcji dla naszego synka i niezła dawka wysiłku dla rodziców na rowerach tego dnia.

trasa: Pobiedziska - Główna - Węglewo - Latalice - Skrzetuszewo - Pola Lednickie - Skrzetuszewo - Rybitwy - Latalice- Węglewo - Główna - Pobiedziska.

ździsie:
złote łany jęczmienia w Skrzetuszewie 


Jezioro Lednickie na Polach Lednickich


Pola Lednickie


relaks

Jezioro Dąbie - fragmentem blue velo

Piątek, 2 maja 2025 · Komentarze(6)
Drugiego dnia majówki wybraliśmy się nad Jezioro Dąbie. Jest to czwarte pod względem powierzchni jezioro w Polsce i byłem bardzo ciekaw, jak prezentuje się ono na żywo, z perspektywy rowerzysty. Naszą wycieczkę zaczęliśmy na wysokości wsi Trzebuskie Łęgi, gdzie można komfortowo podjechać autem na parking przy drodze rowerowej "Blue Velo" prowadzącej między innymi wzdłuż prawego brzegu Jeziora Dąbie.
Zanim dojechaliśmy na rzeczony parking, trzeba było ostatnie 2km z miejscowości Załom pokonać wyboistą drogą gruntową, co z rowerami na dachu, nie należy do najprzyjemniejszych doznań, jednak jadąc te 10km/h da się przeżyć i z rowerami na sztywno można zaparkować tuż przy brzegu jeziora, co też uczyniłem.
No ale dobra, czas opisać w skrócie wrażenia z wycieczki, tak więc...droga Blue Velo jest piękna, prowadzi jak to możliwie najbliżej brzegu Dąbia i dostarcza wszystkim zmysłom tylu bodźców, że można poczuć jakby było się w innym świecie. Dla mnie Wielkopolanina, widok jeziora którego drugiego końca nie widać, ptaki jakieś takie nieznane latające nad głową, statki pływające i wraki przy brzegu, mariny pełne łodzi, żaglówek i jachtów, żurawie portowe majaczące po drugiej stronie, zapach morsko - mułowaty przeplatany zielenią majowych traw, dźwięk szumu fal, no i oczywiście sama trasa pięknie wysypana białym grysikiem, po którym sunie się jak lokomotywa na szynach = sztos!!! Ech...polecam doświadczyć samemu.

ździsie:

Szczecin na drugiej stronie


Szczecińskie wieżowce


blue velo - jak dla mnie powinno się zwać biała trasa.


łabędź się popisuje


Azoty Police


blue velo ciąg dalszy


kormoran


wrak w Lubczynie 


Co to kurrrna jest?


za Anią aż się kurzy;-)


Widok na Jezioro Dąbie z Przylądka Czterech Szkieletów.


moczymy stópki :-* z Czarusiem


widok na Jezioro Dąbie z Lubczyna

Kończąc powiem tak, Polska to piękny kraj ino trzeba ruszyć tyłek i zechcieć ją poznawać.

Jezioro Miedwie

Czwartek, 1 maja 2025 · Komentarze(8)
Tegoroczna majówka w naszym wykonaniu, odbyła się w Województwie Zachodniopomorskim, w okolicach Szczecina. Miejsce wypadowe to Morzyczyn. Dlaczego Morzyczyn? Nie od dziś wiadomo, że Grigor kocha polskie jeziora, a Morzyczyn leży u stóp piątego pod względem powierzchni takiego akwenu w kraju. Mowa o Jeziorze Miedwie. Już dawno nosiłem się z zamiarem odwiedzin tego jeziora i w tę majówkę nadarzyła się odpowiednia ku temu okazja. Tak więc, po długiej drodze zawitaliśmy nad brzegiem wielkiego zbiornika i w te pędy wsiedliśmy na rowery (Czarek do przyczepki),aby zrobić krótką, acz satysfakcjonującą wycieczkę przy brzegu Jeziora Miedwie.
W skrócie powiem tak: ogromne, piękne i czyste jezioro, z dobrą infrastrukturą i co dla mnie ważne - prawie że końca nie widać!

ździsie:

cały nasz majdan


Morzyczyn


Molo w Zieleniewie


Amfiteatr w Morzyczynie


Jezioro Miedwie

plaża w Zieleniewie


synek


kaczka krzyżówka


zachód w Zieleniewie

Jezioro Miedwie nie zawiodło mnie swoim majestatem. Ogromny akwen wart odwiedzin bez dwóch zdań. Polecam.

przejażdżka rodzinna po okolicy

Niedziela, 13 kwietnia 2025 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Wypad z żoną i synkiem na plac zabaw w Imielnie. Jazda w większości polnymi drogami. Nareszcie wiosna! Było przemiło.

ździsie:

żuraw w Bocińcu


na drodze Borówko - Kocanowo


towarowy w Kocanowie


zapomniana mikro - stocznia w Kocanowie


sójka


Ostatni sezon Czarka w przyczepce.
Pozdrower

dookoła Jeziora Lednickiego rodzinnie

Niedziela, 9 marca 2025 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Uczestnicy
Nadarzyła się okazja na inaugurację sezonu 2025, więc wsiedliśmy wszyscy do swoich środków lokomocji turystycznej i wybraliśmy się na wycieczkę dookoła Jeziora Lednickiego.
Ten rok będzie ostatnim sezonem przyczepkowym naszego synka, zatem trzeba będzie wykorzystać jego karadeję do cna i wymyślać urozmaicone wycieczki.
Tymczasem witaliśmy wiosnę w pięknym, Lednickim Parku Krajobrazowym.

ździsie:

szutrem z Komorowa do Waliszewa


klucze gęsi gęgawych nad nami


zabytkowy, drewniany kościół w Waliszewie


wiosna


pierwsi kajakarze na jeziorze


Imiołki na drugim brzegu


Pola Lednickie


pocieszny osiołek


wlazł kotek na płotek


....i mruga :-)


W Dziekanowicach witają nas drewniani Piastowie.


Jezioro Lednickie w Dziekanowicach