Słoneczny koniec grudnia

Niedziela, 29 grudnia 2024 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km
Pogoda można rzec idealna, bo Słońce w pełnej krasie, temperatura lekko poniżej zera i słaby wiatr, dlatego też trzeba było wykorzystać to na rowerową wycieczkę po okolicy.
Trasa: Pobiedziska - Polska Wieś - Borówko - Gołuń - Wierzyce - Chwałkówko - Fałkowo - Dziekanowice - Lednogóra - Rybitwy - Latalice - Podarzewo - Pomarzanowice - Główienka - Pobiedziska.
Było naprawdę przyjemnie i obficie przyrodniczo, zarówno w tę stronę ożywioną, jak i nieożywioną. Większość udało mi się sfotografować. 

ździsie:

stado żurawi na polu w Borówku (gm.Pobiedziska)


czapla siwa


czapla biała


sarny w Chwałkówku (gm.Łubowo)


stary felt w tle odnowionego kibla


Jezioro Lednickie jak zwykle piękne


neogotycki kościół w Lednogórze


Jezioro Lednickie - ten widok zawsze koi moje zmysły.


wiatraki w Parku Etnograficznym w Dziekanowicach


Taka mewa przywodzi na myśl nadmorskie klimaty, a tu przecież Jezioro Lednickie. Ps. w lewym, górnym rogu widać siedlisko kormoranów i ich specyficznie zabielone od odchodów drzewa.


Lis pospolity w Podarzewie (gm.Pobiedziska) na deserek :-)))

Do następnego i pozdrower!

Lednicki Park Krajobrazowy

Niedziela, 15 grudnia 2024 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km
Echhhhmmm... mam mieszane odczucia, co do tego wypadu. Niby się cieszyłem, że w ogóle znalazłem czas na krótki wypad, ale z drugiej strony, to żałowałem po cichu, że w ogóle wyjechałem...bo po pierwsze silny, zimny wmordewind, zacinający deszcz i najistotniejsze - za grubo się ubrałem niestety. Kręcąc korbą szybko się rozgrzewałem, czego skutkiem był pot na plecach skutecznie owiewany zimnym wiatrem z pól okołopobiedziskich terenów - jak się znowu nie zaziębię, to będzie cud! Żeby nie było, to do domu wróciłem pełny satysfakcji i te ponad 3 dyszki mi dziś starczyły w zupełności. Przy okazji znalazłem nowy, super widok na Jezioro Lednickie (fot w galerii). Widziałem też sarny, łabędzie nieme, nowe polne ścieżki i wuchte błota na drogach ( rower i ciuchy do prania).

ździsie:
 
sarny w okolicy Podarzewa


łabędzie w okolicy Latalic


droga polna Podarzewo - Głębokie


Zimóweczka w Imiołkach

Jezioro Lednickie

Do następnego :-)

okolica Pobiedzisk z tatą

Niedziela, 1 grudnia 2024 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km
Spotkanie z tatą o poranku i jazda po okolicy mojej gminy Pobiedziska. Było miło, przyjemnie i chłodno. Sporo zwierzyny na polach można było zaobserwować. 

ździsie:

ptactwo wszelakiej maści


szron


setki gęsi


Jezioro Kowalskie


czaple białe


dwa zabytki obok siebie w Jerzykowie


Jezioro Dębiniec


tata


zielono w grudniu


Jezioro Biezdruchowskie


Rynek w Pobiedziskach


tutaj gram w koszykówkę


Jezioro Małe w Pobiedziskach


klucz żurawi

Do następnego, pozdrower

z tatą po lesie

Sobota, 23 listopada 2024 · Komentarze(1)
Kategoria 1-40 km
Z własnym ojcem, wybrałem się na wycieczkę wokół naszej rodzinnej Wierzonki. Z mojej strony wyglądało to tak, jakbym odkrywał moje rodzinne okolice od nowa, bo tyle się pozmieniało. Tata był dziś przewodnikiem i sprawdził się w tej roli celująco. Tym sposobem wyszło kółeczko przez Wierzonka - Wierzenica - Mechowo - Janikowo Dolne - Kicin - Ludwikowo - Dębogóra - Wierzonka. 
Było najlepiej, bo z tatą na rowerze, a cała reszta pod postacią zimna, wiatru i błota to tylko drobnostka. 

ździsie:

PK Puszcza Zielonka


Uroczysko Maruszka - przerwa na kawkę z termosu.

Do następnego pozdrower.

Jezioro Lednickie

Niedziela, 10 listopada 2024 · Komentarze(0)
Kategoria 1-40 km
Rower przyszykowany, odpowiedni ubiór zawdziany, kawa w termosie spakowana.
Wypad we wspaniałej, jesiennej aurze nad Jezioro Lednickie, spowite mgłą, tak że drugiego brzegu widać nie było. Poza tym gdzieś w polu w Lednogórze widziałem setki żurawi. 
Czasu miałem na 3 dyszki i tyle też przejechałem i starczyło - mózg naładowany endorfinami, a na jak długo? Mam nadzieję, że na krótko...

ździsie:


koźlak w Rybitwach (gm.Łubowo)


Jezioro Lednickie


ptactwo na bezkresnym jeziorze


żurawie



pozdrower

2000 km w przyczepce

Niedziela, 8 września 2024 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Nadarzyła się okazja na rodzinny rajd rowerowy, więc pojechaliśmy i przy okazji naszemu synkowi pękła bariera 2000km spędzonych w przyczepce. Hurra!

Kiszkowo z żoną

Piątek, 6 września 2024 · Komentarze(1)
Kategoria 1-40 km
Wycieczka w towarzystwie małżonki z Pobiedzisk do Kiszkowa, przez okoliczne wioski, wśród pól i łąk. Przyjemna choć czasem męcząca trasa, okazała się być strzałem w dziesiątkę, bo razem żeśmy czuli nogi wchodząc na piętro naszego apartamentu :-)

trasa: Pobiedziska - Główienka - Pomarzanowice - Krześlice - Łagiewniki - Turostówko - Turostowo - Kiszkowo - Węgorzewo - Sroczyn - Podarzewo - Pomarzanowice - Główienka - Pobiedziska.

ździsie:

elfy mają pierwszeństwo


buszująca w słonecznikach


ja czuję się tak


rzeka Mała Wełna jakaś zarośnięta


w Kiszkowie sielsko


odnowiony Rynek w Kiszkowie


szuterków było dziś sporo - Podarzewo


rodzina żurawi


zlot żurawi

pozdrower

Pobiedziska - Czerniejewo z żoną przez las

Środa, 4 września 2024 · Komentarze(1)
Kategoria 1-40 km
Kiedy ja ostatnio kręciłem sam z żoną na rowerze - nie pamiętam, ale dobrych kilka lat temu zapewne. Dziś nadarzyła się świetna okazja na 2 godzinną wycieczkę (Czaruś w przedszkolu), więc skorzystaliśmy z Anią z tej okazji w 110%. 
Naszym celem okazało się być dziś wspólne pokręcenie na rowerach po prostu. Obrałem zatem kierunek ku miasteczku Czerniejewo (Nadleśnictwo Czerniejewo), które okazało się być miejscem nawrotu, ale zanim dojechaliśmy do Czerniejewa, to przejechaliśmy przez ostęp tegoż nadleśnictwa, zahaczając o malownicze Jezioro Baba, przy którym z kolei nastąpiła krótka przerwa regeneracyjno - fotograficzna. 
Jazda bardzo lekka, ponieważ bez przyczepki, jednak wysoka temperatura dawała się we znaki zarówno mnie, jak i mojej żonie. 

ździsie:

Jezioro Baba


 obalona brzoza w Jeziorze Baba


przystanek


Czyżby myszołów?

daniele w Grabach


szuterkiem z Grabów do Czerniejewa


kościół w Czerniejewie


brama wjazdowa do zespołu pałacowego w Czerniejewie

pozdrower

na ochłodę nad jezioro

Wtorek, 3 września 2024 · Komentarze(2)
Kategoria przyczepka, 1-40 km
Ze względu na panujące obecnie upały, najlepszym pomysłem na wspólną wycieczkę było dziś jakieś jeziorko, w którym można by się wspólnie z synkiem wypluskać. Padło na Jezioro Kołatkowsko - Stęszewskie. Po dotarciu do celu nastąpiła 2 godzinna przerwa na sporty wodne i potem ciężki, mozolny powrót pod wiatr i w ukropie.

ździsie:

buszująca w kukurydzy 


Jezioro Kołatkowsko - Stęszewskie


rozgościliśmy się pod sosnami i jazda do wody


woda zachęcała do kąpieli


elf w Pobiedziskach

pozdrower

okolica Pobiedzisk

Poniedziałek, 2 września 2024 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Popołudniowa wycieczka w pełnym składzie, po okolicy Pobiedzisk. Ciepło, przyjemnie, powolutku i spokojnie.

ździś:

czapla biała nad rzeką Główną

Ps. Małymi kroczkami, Czarkowi zbliża się dystans 2000 km spędzonych na obserwacjach naszego pięknego kraju w swojej, niezawodnej i wygodnej przyczepce. Myślę, że przekroczenie tego dystansu nastąpi jeszcze w tym sezonie, bo zostały jeszcze 2 miesiące względnie dobrej pogody. A nawet jeśli się nie uda w tym sezonie, to w przyszłym na pewno - szczególnie, że będzie to jego ostatni sezon ''przyczepkowy''. Czas płynie szybko,...synek rośnie i już potrafi jeździć samodzielnie na rowerku z pedałami i z kółkami bocznymi, więc powolutku, ze spokojem będzie trzeba wdrażać młodego do jazdy przy naszym boku. Oczywiście na początku króciutkie dystanse, potem na dyszlu i tak po kolei...A potem może rodzice w końcu będą mieli czas na jakieś solowe, dłuższe wypady.... 
pozdrower