Jezioro Dąbie - fragmentem blue velo

Piątek, 2 maja 2025 · Komentarze(6)
Drugiego dnia majówki wybraliśmy się nad Jezioro Dąbie. Jest to czwarte pod względem powierzchni jezioro w Polsce i byłem bardzo ciekaw, jak prezentuje się ono na żywo, z perspektywy rowerzysty. Naszą wycieczkę zaczęliśmy na wysokości wsi Trzebuskie Łęgi, gdzie można komfortowo podjechać autem na parking przy drodze rowerowej "Blue Velo" prowadzącej między innymi wzdłuż prawego brzegu Jeziora Dąbie.
Zanim dojechaliśmy na rzeczony parking, trzeba było ostatnie 2km z miejscowości Załom pokonać wyboistą drogą gruntową, co z rowerami na dachu, nie należy do najprzyjemniejszych doznań, jednak jadąc te 10km/h da się przeżyć i z rowerami na sztywno można zaparkować tuż przy brzegu jeziora, co też uczyniłem.
No ale dobra, czas opisać w skrócie wrażenia z wycieczki, tak więc...droga Blue Velo jest piękna, prowadzi jak to możliwie najbliżej brzegu Dąbia i dostarcza wszystkim zmysłom tylu bodźców, że można poczuć jakby było się w innym świecie. Dla mnie Wielkopolanina, widok jeziora którego drugiego końca nie widać, ptaki jakieś takie nieznane latające nad głową, statki pływające i wraki przy brzegu, mariny pełne łodzi, żaglówek i jachtów, żurawie portowe majaczące po drugiej stronie, zapach morsko - mułowaty przeplatany zielenią majowych traw, dźwięk szumu fal, no i oczywiście sama trasa pięknie wysypana białym grysikiem, po którym sunie się jak lokomotywa na szynach = sztos!!! Ech...polecam doświadczyć samemu.

ździsie:

Szczecin na drugiej stronie


Szczecińskie wieżowce


blue velo - jak dla mnie powinno się zwać biała trasa.


łabędź się popisuje


Azoty Police


blue velo ciąg dalszy


kormoran


wrak w Lubczynie 


Co to kurrrna jest?


za Anią aż się kurzy;-)


Widok na Jezioro Dąbie z Przylądka Czterech Szkieletów.


moczymy stópki :-* z Czarusiem


widok na Jezioro Dąbie z Lubczyna

Kończąc powiem tak, Polska to piękny kraj ino trzeba ruszyć tyłek i zechcieć ją poznawać.

Komentarze (6)

"Moje szczecińskie" rejony, więc się wypowiem jako ekspert od wybierania tras przyjaznych dla dzieci.

Też byłem zachwycony tą trasą, dopóki nie pojechałem tam z synem, który uświadomił mnie o wadach zastosowanej nawierzchni na wałach wzdłuż Dąbia i Zalewu Szczecińskiego.

Fajnie się tym jedzie gravelem czy góralem, ale jak masz dziecko w przyczepce to jedzie non stop w kurzu, a syn na rowerze z 20-calowymi kołami narzekał na duże kamienie na tej szutrowej nawierzchni, które strzelając mu spod kół wybijały go z rytmu jazdy.

kamilzeswaja 18:29 piątek, 9 maja 2025

Piękny wypad z rodzinka, fajnie że są tam takie ścieżki 🙂🙂🙂🙂 Pozdroooo

Roadrunner1984 19:58 środa, 7 maja 2025

Po fotkach widzę że na szlak wjechałeś w Dąbiu i dojechałeś do Lubczyny czyli najładniejszy odcinek trasy

strus 21:03 wtorek, 6 maja 2025

Widoki tam super, świetna fotorelacja! Ta gąsienica to Trociniarka czerwica, taka szara ćma z niej wyrasta o ile dobrze pamiętam ;)

Kolzwer205 04:16 wtorek, 6 maja 2025

Tomek - Tak jest! Jak sobie pomyślę ile jest jeszcze pięknych miejsc w Polsce do zobaczenia, to obawiam się, że może mi życia nie starczyć na wylot do Turcji, czy innych Grecji, Egiptów na all inclusiv :-) Ps. Ja chyba jestem jakiś nienormalny, bo nawet jadąc autostradą, to patrzę na boki i się zachwycam jakimiś widokami miasteczek, trzcinowisk, budynków itp...

grigor86 00:22 wtorek, 6 maja 2025

Ostatnie zdanie podsumowuje wszystko :) Jako młodziak zjechałem większość Polski, mieszkałem w wielu miejscach, wybierając sobie Poznań do życia, ale niemal każdy kawałek tego kraju uważam za przepiękny. Zachwycamy się komerchą w innych rejonach świata, a nie doceniamy tego, co mamy pod nosem.

Super relacja i... zachwyt :)

Trollking 00:08 wtorek, 6 maja 2025
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!