odwiedziny na łowisku

Sobota, 5 lipca 2025 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Dziś mieliśmy zrobić wypad rowerowy, ale planu nie było... Dopiero popołudniu ciocia zadzwoniła i nasunęła nam pomysł - pojechaliśmy do Pobiedzisk na łowisko "Pstrąg", gdzie odbywają się kilkudniowe zawody wędkarskie. Na miejscu przywitaliśmy spalonego słońcem wujka wraz ciocią i czerpaliśmy przyjemność z pobytu na łowisku, czyli totalny chill :-))) Potem wujek pokazał nam różne nowinki technologiczne świata wędkarskiego jak np. czujniki brania, karbonowe wędki, zanęta truskawkowa, łódeczka sterowana radiowo z sondą, która prócz zrzutu karmy, pokazywała również głębokość zbiornika oraz gdzie znajdują się ryby! Troszkę się dziś nauczyłem i choć to zupełnie nie mój świat, to fajnie było spędzić tam czas. Konkluzja jest taka, że dziś wędkarz musi się tylko rozpakować, ustawić wędki i resztę zrobi elektronika :-)))
Na powrocie zrobiliśmy krótką rundkę po naszych ddrkach, witając na przepięknym Rynku w Pobiedziskach. 
Wypad choć ubogi w kilometry, to zupełnie satysfakcjonujący i oto chyba w tym wszystkim chodzi, a wujkowi i cioci życzymy pierwszego miejsca w zawodach.

ździsie:

Kaczyna


Łowisko Pstrąg


wspomniany chill


nad jeziorem


łabędzia rodzina



My na Rynku w Pobiedziskach


Lech, Czech i Rus racząc się wodą w Pobiedziskach.

Do następnego,  pozdrower.

Komentarze (3)

Jedyny plus z postępu wędkarskiego jest taki, że coraz więcej łowiących wypuszcza ryby zamiast je zarzynać :) Innych nie widzę.

Te nowinki widuję na Dębinie i nawet nie staram się interesować. Po co się denerwować? :)

Fajnie, że u Was kolejne kręconko! :)

Trollking 23:25 niedziela, 6 lipca 2025

Super jest widzieć was razem na fotce👏👏👌👌. Pozdrawiam Serdecznie 🙋🙋🙋

Roadrunner1984 23:05 niedziela, 6 lipca 2025

Takie e-wędkarstwo już teraz powstało :)
Ta rodzinka łabędzi najbardziej mi się podoba ;)

Kolzwer205 00:43 niedziela, 6 lipca 2025
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!