Wpisy archiwalne w kategorii

dpd

Dystans całkowity:14774.55 km (w terenie 3846.12 km; 26.03%)
Czas w ruchu:732:40
Średnia prędkość:19.99 km/h
Maksymalna prędkość:64.06 km/h
Liczba aktywności:395
Średnio na aktywność:37.40 km i 1h 52m
Więcej statystyk

praca + mgła + Ania

Wtorek, 22 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Ale rano był klimacik - mgła gęsta jak mleko i w dodatku noc. Dobrze, że z tyłu świeci mi Mactronic Wally, bo w innym przypadku mógłbym zostać rozjechany, (kolega z pracy, jadący autem powiedział,że mam bardzo mocną lampkę). Poza tym okulary miałem zaparowane, a z kasku kapała mi skroplona para wodna. Mimo to, do pracy dojechałem suchy i najważniejsze cały.

Po pracy, to już natomiast inna bajka. W towarzystwie Ani, w cieple i bez mgły, powrót nieco inną niż zazwyczaj drogą do domu. Ania miała dziś zdecydowanie więcej zachowanej energii po pracy, że czasem zostawiała mnie hen z tyłu, a poza tym piękna, złota jesień trwa nadal, co nas bardzo cieszy.

ździsie:

ok 6:40 i jazda we mgle


Po 7 rano świta, ale mgła coraz gęstsza.


Drzewa po drugiej stronie ulicy już słabo widoczne.


Mgła na ubraniu.


Kolorowo w Barcinku.


Dzisiejszy zachód nad Jeziorem Kowalskim.

praca

Poniedziałek, 21 października 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km, dpd
Wyjazd przed wschodem słońca może czasem spowodować ciekawe doznania wzrokowe o świcie. Dziś rano właśnie tak było, ponieważ gdy słońce wschodziło obejrzałem się za plecy, a tam:

świt


elf we mgle

praca

Środa, 16 października 2019 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km, dpd
Bez historii dziś.

praca

Wtorek, 15 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
W drodze do pracy miłe zaskoczenie, gdyż na odcinku od Promno Stacja do Biskupic na "starej 5" będzie kładziony nowy asfalt. Tymczasem zdarli już starą nawierzchnię. Jak zrobią, to będę miał pół trasy w jedną stronę idealnie równiutkie i szerokie pobocze :-)

W drodze powrotnej na spotkanie wyjechała mi Ania i tym sposobem już wspólnie pokrążyliśmy nocą przy świetle naszych oślepiających reflektorów po PK Promno.

ździsie:

Jednak chyba dobra zmiana trwa....


Zerwana stara nawierzchnia na odcinku Promno Stacja - Biskupice.


poranek w lesie


Pospieszny przejeżdża przez Ligowiec o 18:00.

praca

Poniedziałek, 14 października 2019 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km, dpd
Kolejny przepiękny, ciepły i kolorowy dzień, którego dziś liznąć mogłem rano podczas dojazdu do pracy. Z powrotem po 18:00 jechałem już po ciemku i cieszyłem się tylko ciepłem. Poza tym Ania wyjechała mi na spotkanie na końcówce i to było najmilsze w tym dniu.

Dziś bez zdjęć - wybaczcie :-)

praca

Środa, 9 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Dziś było ciepło, bo rano przed 7:00 było już 10*C. Po pracy na spotkanie wyjechała mi Ania i razem wracaliśmy nieco okrężną drogą.
Zdjęć dziś nie robiłem - nie było jakoś weny... Ale jedno i tak wstawię, sprzed kilku dni, kiedy testowałem zimówkę, a na niebie działo się sporo ciekawych rzeczy.

praca

Wtorek, 8 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Ale miałem piękną pogodę podczas powrotu z pracy. Może ja nie będę nic mówił w tym temacie, tylko wstawię zdjęcie, a wy się ustosunkujecie sami do tego :-)




praca + wieczorna przejażdżka z Anią

Poniedziałek, 7 października 2019 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km, dpd
Dziś wyjechałem już do pracy Feltem zimowym, którego sobie ładnie serwisowałem w weekend. Nie był specjalnie zajechany, ale trochę rzeczy musiałem naprawić. Luz w tylnej piaście, regulacja przedniego hamulca, wymiana klocków i regulacja tylnego hamulca, regulacja obydwu przerzutek, czyszczenie łańcucha oraz montaż błotników i oświetlenia. Jak na razie wszystko jest ok i ogłaszam uroczyste otwarcie sezonu jesienno - zimowego u mnie.

Jeśli o jazdę chodzi, to takie poranki jak dzisiejszy lubię. Te prawie 0*C, mgłę i zero wiatru. Wydaje się, że jedzie się szybko, bo mało co widać. Jednak mnie widać, bo mam teraz tą mocną lampkę z tyłu, która nawet we mgle razi w oczy - serio!
Załapałem się też na piękny wschód słońca.
Po pracy szybka strzałka do domu, najszybszym wariantem, bo tam czekała mnie kolejna wycieczka tego dnia. Tym razem w towarzystwie Ani, która chciała przetestować działanie nowego oświetlenia w swoim rowerze.
Można powiedzieć, że dziś byłem od rana do nocy na rowerze, z kilkoma przerwami na pracę i obiad :-)

ździsie:

wschód słońca


Maszyna do trudnych warunków jesienno - zimowych gotowa do jazdy.


Ania razi w oczy nocą.

praca + Piotras

Piątek, 4 października 2019 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km, dpd
Standard do pracy, a z powrotem spotkanie z Piotrasem i było git :-)


Jezioro Dębiniec

praca + lis

Czwartek, 3 października 2019 · Komentarze(9)
Kategoria 40-100 km, dpd
Do pracy standard asfaltem i oprócz tego, że było zimno, bo 5*C, to nic ciekawego.
Po pracy natomiast urozmaiciłem sobie trasę, jadąc w większości terenem, swoimi ulubionymi ścieżkami. W lesie, na polu choć brudno, to dla mnie bez porównania więcej radości.
Miałem bliskie spotkanie z liskiem w pewnym ciemnym lasku nad rzeką Główną. Piękny zdrowy samiec dosłownie wybiegł mi przed koło, gdy jechałem singlem. Nie bał się mnie. Jechałem powolutku, a on zatrzymywał się co chwilę, jakieś 10 metrów ode mnie i widziałem jak wytęża nozdrza, aby wyczuć intruza Grigora. Wbiegł po chwili w las, a mi udało się nawet jakieś zdjęcie mu zrobić. Jest zamazane, ale jest :-)))

ździsie:

droga leśna Wierzonka - Barcinek


Rzeka Główna w pewnym lesie.


Lis towarzysz :-)