Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2019

Dystans całkowity:550.92 km (w terenie 141.00 km; 25.59%)
Czas w ruchu:32:41
Średnia prędkość:16.86 km/h
Maksymalna prędkość:36.80 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:39.35 km i 2h 20m
Więcej statystyk

dookoła Jeziora Kowalskiego

Niedziela, 6 stycznia 2019 · Komentarze(6)
Dziś jazda w większości terenowymi drogami, w niesprzyjających warunkach pogodowych, dlatego sił starczyło nam na spokojny objazd Jeziora Kowalskiego. 
trasa:
ździsie:

łowisko pstrąg


polna droga w Karłowicach


jazda po grudzie


błoto w Barcinku


Jezioro Kowalskie

wpis Ani KLIK

gmina Łubowo

Sobota, 5 stycznia 2019 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km
Celem dzisiejszej wycieczki była wieś i gmina Łubowo. Dawno nie kręciliśmy po tamtych fyrtlach, więc plan na kręcenie mieliśmy gotowy. Gdy wyjeżdżaliśmy z domu, na niebie było prawie bezchmurnie, a świecące słońce tak jakby ukłuło nas ciepłem promieni przez ułamek sekundy - cóż za niebywałe uczucie w styczniu. Co prawda po niedługim czasie niebo zupełnie się zachmurzyło i raz nawet spotkał nas przelotny deszcz, to finalnie cały wypad wyszedł bez jakiegokolwiek dyskomfortu.

W drodze między Fałkowem, a Łubowem miało miejsce miłe spotkanie. Pewnie mało kto już pamięta z mojego bloga Sebę. Tak z tym gościem parę lat temu pizgałem spore dystanse. Akurat dziś tak wyszło, że trenował sobie na naszej trasie i się spotkaliśmy. Fajnie było znów go zobaczyć i zamienić kilka słów, kto wie....może jeszcze kiedyś pojeździmy wspólnie w terenie. Pozdro men!
Dla ciekawskich wstawiam linki do trzech naszych wycieczek, które były hardcorowe, powyżej 200 km:
Chodzież
Konińskie Zagłębie Węgla Brunatnego
Bydgoszcz

Wracając do Łubowa, to zrobiłem kilka zdjęć najciekawszym obiektom tej wsi i potem wróciliśmy do Pobiedzisk zahaczając o nasze ulubione Jezioro Lednickie. Te 4 dychy w zupełności nam dziś starczyły.

prawie bezchmurne niebo


Ania i Seba


kościół pw. św. Mikołaja w Łubowie


herb Łubowa


kościół filialny z XIX w. w Łubowie


Ten budynek banku w Łubowie, choć nie jest zabytkiem, to zawsze zwraca moją uwagę.


W Dziekanowicach będzie świniobicie.


Nad Jeziorem Lednickim w Lednogórze.


Ciągle gdzieś dookoła gonił nas deszcz.


Jezioro Biezdruchowskie w Pobiedziskach.

Oto wpis Ani, więc KLIK


praca

Piątek, 4 stycznia 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Nie pada deszcz to jadę - takie mam motto w tym roku na jazdę do pracy rowerem. Dziś nie padał deszcz tylko śnieg, a to akurat lubię i to bardzo. Jedynie tylko wczesna pora wyjazdu mnie zniechęca, ponieważ jadąc rowerem muszę wyjechać minimum o 6:30 z domu, aby przed 8:00 być na miejscu, a to wiąże się z wczesną pobudką - za wczesną :-))) Pobiedziska - Bogucin tak wygląda trasa mojej marszruty do pracy. Trasę mam prostą jak drut, ponieważ wystarczy wbić się na starą krajówkę "5" i po równych 20 km jestem na miejscu, jednak gdy warunki są niesprzyjające do poruszania się po ruchliwej drodze, wybieram wariant alternatywny, taki jak dziś, czyli polnymi drogami. Wtedy dystans wydłuża się o kilka kilometrów, ale jest bezpieczniej i o wiele ciekawiej - chyba będę jeździł ciągle alternatywą.
Pokusa jazdy autem jest wielka, ale ja mięczakiem nie jestem i wsiadam na rower, bo w przeciwnym razie na hobby w tygodniu zostałoby mi tyle czau co nic - taki już ci los.


W przepięknych okolicznościach natury w Ligowcu, podczas powrotu.


praca

Czwartek, 3 stycznia 2019 · Komentarze(6)
Kategoria 40-100 km, dpd
Nowy Rok czas start. Dziś jazda jakby w dwóch strefach klimatycznych, bo w Poznaniu śnieżyca i śniegu po piasty, a w Pobiedziskach zero śniegu i suchutko.