praca
Pokusa jazdy autem jest wielka, ale ja mięczakiem nie jestem i wsiadam na rower, bo w przeciwnym razie na hobby w tygodniu zostałoby mi tyle czau co nic - taki już ci los.

W przepięknych okolicznościach natury w Ligowcu, podczas powrotu.

Szacunio - ja nie mogę się jakoś przełamać do zimowych dojazdów pracowych. Wszystko przez to, że rano jako alternatywa czeka obok ciepły samochód ;)
zarazek 10:34 sobota, 5 stycznia 2019
Fakt, lepszy nieistniejący ruch lotniczy niż spory samochodowy :)
Trollking 20:42 piątek, 4 stycznia 2019
Jesteś hardkorem, nie da się ukryć :)
malarz - To masz tak samo jak ja. Dowodem jest powyższa fotka.
grigor86 20:21 piątek, 4 stycznia 2019
Gdy tylko mogę unikam dróg z dużym ruchem samochodowym.
malarz 20:01 piątek, 4 stycznia 2019