Chodzież

Sobota, 1 czerwca 2013 · Komentarze(8)
Ja pier....e! Nie chce mi się pisać, bo miałem już tak obszerną relację i mi się komp zawiesił i wszystko poszło w pizdu!

Dobra w skrócie:

O 3 w nocy wyjazd, wilgotno i ciemno. Z Sebą spotykam się w Pobiedziskach. Zapomniałem karty pamięci do aparatu, więc strzałka na chatę. Potem już jazda pod wiatr, w deszczu i mgle i wilgoci przed siebie (trasę wrzucam na mapce poniżej)

Jadąc do celu robimy z Sebą zmiany na prowadzeniu co jakieś parę kilometrów, bo w taką szarą i burą pogodę podziwiać nie było czego.
Dużo izotonków, batoników i humoru i błota na ryju. Nawet raz pogadalimy se z takim ptokiem co robi tak: KUKU KUUUUUU....i kręcił chaotycznie głową na linii wysokiego napięcia :-)
Dojazd do Chodzieży i podziwianie tamtejszych urokliwych terenów, sporo pagórków, lasów i jezior. Nad Jeziorem Chodzieskim odbywały się jakieś mistrzostwa świata motorowodniaków, co przykuwa naszą uwagę na dłuższą chwilę. Pierwszy raz widziałem te maszyny sunące po tafli z taką prędkością, a hałasu przy tym co nie miara!
Potem obiadek w postaci szpagetti i rura na chatę z prędkością nie rzadko schodzącą poniżej 30km/h. co mnie potem przyprawiało o ból brzucha i musiałem się na trawce wyłożyć jak stary kot na chwilkę.

Dojeżdżając do Murowanej Gośliny odbijamy na Puszczę Zielonka i tam pryskamy terenem do Tuczna, gdzie rozjeżdżamy się w swoje strony. Ja jeszcze troszkę po terenie pokręciłem, tak aby dobić do 200 i tyle.

Podsumowując:
Wycieczka mimo niesprzyjających warunków zaliczona do udanych, bo przecież w towarzystwie sprawdzonego kompana Seby. A to, że tam deszczyk popadał i nic widać nie było to szczegół, to że forma mi zjechała troszkę i zmachałem się jak dziki to nic strasznego, bo liczy się przygoda, a i wracać będzie po co, gdyż Chodzież zwiedzona musi być, ale w słoneczny dzień! Dzięki wielkie Sebastianowi, że po raz kolejny pojechał ze mną taki kawał i znów rozśmieszał mnie prawie do łez :-)))

zdjęć kilka:

Zdjęcie z Sebą na dobry początek © grigor86


Pałac w Słomowie © grigor86


"okrągły" kościół w Parkowie © grigor86


Deszczyk ładnie sobie zapodaje © grigor86


Witam w Chodzieży © grigor86


Chodzież - Jezioro Karczewnik © grigor86


Zalesione pagórki © grigor86


Jezioro Chodzieskie © grigor86


Motorowodniacy nad Jeziorem Chodzieskim © grigor86


Te motorówki tną wodę jak brzytwa © grigor86


Jeden z bolidów na wodzie © grigor86


Odpoczywamy, jemy, rozmawiamy - rowery też © grigor86


Chodzież - Jezioro Chodzieskie © grigor86


Motorówki trenują przed zawodami © grigor86


Motorówka na Jeziorze Chodzieskim © grigor86


Rynek w Chodzieży - fragment © grigor86


Remontowany kościół na rynku w Chodzieży © grigor86


Żarełko i popita © grigor86


Mućki na popasie © grigor86


Daniele też wyszły żerować, ale z dala od drogi © grigor86


Puszcza Zielonka - gąszcz lasu © grigor86


Zapraszam także do odwiedzenia bloga Seby, on też fanie opisał ten trip.

http://www.bikemap.net/pl/route/2158606-wierzonka-chodziez/?newly_saved=true#/z9/52.73379,17.0549/terrain

Komentarze (8)

Świetny wypad w deszczowej aurze. Pogoda specjalnie chyba Was nie rozpieszczała, żeby zachęcić do ponownych odwiedzin:D
Przez kilka lat takie motorowodne mistrzostwa Europy odbywały się w Żninie, na Małym Jeziorze Żnińskim, w trzech różnych klasach silnikowych.

jelon85 20:32 niedziela, 2 czerwca 2013

Żebyś tylko znowu w depresję nie wpadł ;)
Stwierdzam, że na większości zdjęć jest woda.

surf-removed 09:56 niedziela, 2 czerwca 2013

Super wyprawa tylko szkoda że pogodę mieliście deszczową.Ale na pewno było super i wesoło.

jerzyp1956 07:17 niedziela, 2 czerwca 2013

Na Gontyńcu też byliście?

Kenhill 00:05 niedziela, 2 czerwca 2013

Niezły trip. Dobrze, że wreszcie wróciła chęć do jazdy ;)

marcingt 22:38 sobota, 1 czerwca 2013

Upór i wytrwałość godne podziwu. Taki dystans w taką pogodę.

romulus83 22:15 sobota, 1 czerwca 2013

Jak zwykle grubo :P

completny 22:11 sobota, 1 czerwca 2013

Fajnie, że masz wesołego kompana do jazdy. Super wycieczka. Gratulacje duży dystans.

ramboniebieski 22:09 sobota, 1 czerwca 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!