okolica Pobiedzisk
ździś:

czapla biała nad rzeką Główną
Ps. Małymi kroczkami, Czarkowi zbliża się dystans 2000 km spędzonych na obserwacjach naszego pięknego kraju w swojej, niezawodnej i wygodnej przyczepce. Myślę, że przekroczenie tego dystansu nastąpi jeszcze w tym sezonie, bo zostały jeszcze 2 miesiące względnie dobrej pogody. A nawet jeśli się nie uda w tym sezonie, to w przyszłym na pewno - szczególnie, że będzie to jego ostatni sezon ''przyczepkowy''. Czas płynie szybko,...synek rośnie i już potrafi jeździć samodzielnie na rowerku z pedałami i z kółkami bocznymi, więc powolutku, ze spokojem będzie trzeba wdrażać młodego do jazdy przy naszym boku. Oczywiście na początku króciutkie dystanse, potem na dyszlu i tak po kolei...A potem może rodzice w końcu będą mieli czas na jakieś solowe, dłuższe wypady....
pozdrower




