Ja pier....e! Nie chce mi się pisać, bo miałem już tak obszerną relację i mi się komp zawiesił i wszystko poszło w pizdu!
Dobra w skrócie:
O 3 w nocy wyjazd, wilgotno i ciemno. Z
Sebą spotykam się w Pobiedziskach. Zapomniałem karty pamięci do aparatu, więc strzałka na chatę. Potem już jazda pod wiatr, w deszczu i mgle i wilgoci przed siebie (trasę wrzucam na mapce poniżej)
Jadąc do celu robimy z Sebą zmiany na prowadzeniu co jakieś parę kilometrów, bo w taką szarą i burą pogodę podziwiać nie było czego.
Dużo izotonków, batoników i humoru i błota na ryju. Nawet raz pogadalimy se z takim ptokiem co robi tak: KUKU KUUUUUU....i kręcił chaotycznie głową na linii wysokiego napięcia :-)
Dojazd do Chodzieży i podziwianie tamtejszych urokliwych terenów, sporo pagórków, lasów i jezior. Nad Jeziorem Chodzieskim odbywały się jakieś mistrzostwa świata motorowodniaków, co przykuwa naszą uwagę na dłuższą chwilę. Pierwszy raz widziałem te maszyny sunące po tafli z taką prędkością, a hałasu przy tym co nie miara!
Potem obiadek w postaci szpagetti i rura na chatę z prędkością nie rzadko schodzącą poniżej 30km/h. co mnie potem przyprawiało o ból brzucha i musiałem się na trawce wyłożyć jak stary kot na chwilkę.
Dojeżdżając do Murowanej Gośliny odbijamy na Puszczę Zielonka i tam pryskamy terenem do Tuczna, gdzie rozjeżdżamy się w swoje strony. Ja jeszcze troszkę po terenie pokręciłem, tak aby dobić do 200 i tyle.
Podsumowując:
Wycieczka mimo niesprzyjających warunków zaliczona do udanych, bo przecież w towarzystwie sprawdzonego kompana Seby. A to, że tam deszczyk popadał i nic widać nie było to szczegół, to że forma mi zjechała troszkę i zmachałem się jak dziki to nic strasznego, bo liczy się przygoda, a i wracać będzie po co, gdyż Chodzież zwiedzona musi być, ale w słoneczny dzień! Dzięki wielkie Sebastianowi, że po raz kolejny pojechał ze mną taki kawał i znów rozśmieszał mnie prawie do łez :-)))
zdjęć kilka:

Zdjęcie z Sebą na dobry początek
© grigor86

Pałac w Słomowie
© grigor86

"okrągły" kościół w Parkowie
© grigor86

Deszczyk ładnie sobie zapodaje
© grigor86

Witam w Chodzieży
© grigor86

Chodzież - Jezioro Karczewnik
© grigor86

Zalesione pagórki
© grigor86

Jezioro Chodzieskie
© grigor86

Motorowodniacy nad Jeziorem Chodzieskim
© grigor86

Te motorówki tną wodę jak brzytwa
© grigor86

Jeden z bolidów na wodzie
© grigor86

Odpoczywamy, jemy, rozmawiamy - rowery też
© grigor86

Chodzież - Jezioro Chodzieskie
© grigor86

Motorówki trenują przed zawodami
© grigor86

Motorówka na Jeziorze Chodzieskim
© grigor86

Rynek w Chodzieży - fragment
© grigor86

Remontowany kościół na rynku w Chodzieży
© grigor86

Żarełko i popita
© grigor86

Mućki na popasie
© grigor86

Daniele też wyszły żerować, ale z dala od drogi
© grigor86

Puszcza Zielonka - gąszcz lasu
© grigor86
Zapraszam także do odwiedzenia bloga
Seby, on też fanie opisał ten trip.
http://www.bikemap.net/pl/route/2158606-wierzonka-chodziez/?newly_saved=true#/z9/52.73379,17.0549/terrain