Cele na dziś: zjeść coś i przejśc boso przez rzekę.

Wtorek, 21 maja 2013 · Komentarze(9)
Kategoria dpd, 40-100 km
Apetyt na jazdę rośnie coraz bardziej, ale żeby jeździć trzeba mieć czas i rower - to mam :-) jednak z pustym żołądkiem nie jest dobrze, dlatego zaraz po powrocie z pracy (też rowerem) od razu obrałem za cel zeżarcie jakiegoś "fastfooda" i tym sposobem, swoimi ścieżkami zajechałem do przydrożnego baru w Bugaju, gdzie zeżarłem hamburgeracza wielkości kota. Mam nadzieję, że z kota to on nie był, ale smakował całkiem przyzwoicie...
Naładowałem się tym cholesterolem i wszedł mi taki POWER w nogi, że zapylałem jak dzik potem. Podjechałem do Parku Krajobrazowego Promno zrobić zdjęcie Jeziora Dębiniec i potem strzałka na Pobiedziska. Zboczyłem z drogi wjeżdżając gdzieś do lasu w stronę wsi Borowo Młyn. Jadąc lasem moim oczom ukazał się przezajebisty widok...Rzeka Główna przecinająca moją drogę dała mi wiele do myślenia, bo przejazdu żadnego tam nie było. Po chwili namysłu zdjąłem kapcie z gir, a to wcale nie dlatego żeby przejść przez rzekę, tylko dlatego bo komary strasznie gryzły, a jak zdjąłem buty to wszystkie zdechły :-0
No ale nie mając nic na nogach przelazłem wodą, która była całkiem ciepła i przyjemnie opływała moje palce u stóp :-)
A potem to już standardowa jazda singlem przy Jeziorze Kowalskim i do domu lasami wierzonkowskimi.

Jazda mimo zapuszczonego i brudnego napędu sprawiała mi dziś ogromną przyjemność - Boże daj więcej takich dni!

Dodam jeszcze, że lekko nie miałem, gdyż na plecach wiozłem starą lodówkę, którą robiłem dziś te oto wypasione full haj definiszon zdjęcia:

Kolarska strawa © grigor86


Szutr w Biskupicach © grigor86


Promno - torów końca nie widać © grigor86


W Promnie papież bryki naprawia © grigor86


Jezioro Dębiniec © grigor86


Rzeka Główna © grigor86


Pobiedziska - park rozrywiki w stylu średniowiecznym © grigor86


Tylko w Pobiedziskach dwie największe katedry wielkopolskie stoją obok siebie - Skansen miniatur © grigor86


Przeprawa przez Rzekę Główną © grigor86


Przejechać czy przejść © grigor86


Idę przez rzekę :-) © grigor86


Pójdę boso :-) woda cieplutka na prawdę © grigor86


Rzeka Główna przecieła mi drogę :-) to ja przeciąłem ją boso © grigor86


Jazda brzegiem Jeziora Kowalskiego © grigor86

Komentarze (9)

Fajne atrakcje w tych Pobiedziskach

gdynia94 00:05 poniedziałek, 27 maja 2013

Fajny taki bajer na trasie gdzie trzeba się przeprawić hehee:D:D Fotki jak zwykle GUT, a do tej bułki to musiał bym mieć rozdziabioną mordę jak hipopotam :P:P:P

Roadrunner1984 08:45 czwartek, 23 maja 2013

Komary gryzły, bo colę piłeś. Znawcy i eksperci mówią jednym głosem: bikera po browarze komar nie ruszy, a jeśli już, to niechętnie ;)

surf-removed 09:37 środa, 22 maja 2013

Ciągnie Ciebie coś do tej wody :P Rowerem nie próbowałeś przejazdu przez rzekę?

sebekfireman 20:23 wtorek, 21 maja 2013

Był tam kiedyś mostek ale za pierwszym razem zwalił go idiota w samochodzie, za drugim idiota w kładzie, za trzecim skaczący idioci po imprezie :( a była to najbliższa, najbezpieczniejsza i najładniejsza droga na nasz ogródek

JoannaZygmunta 19:59 wtorek, 21 maja 2013

Noo i Grigor wraca na kręcenie. Byłem nad morzem i powiem Ci, ze nie odważyłbym się kąpać ale śmiałków, i to wśród kobiet (!!) nie brakowało!

bobiko 19:50 wtorek, 21 maja 2013

Fajny park miniatur:)))

Nefre 19:42 wtorek, 21 maja 2013

A papież to był Karol Wojtyła :P ale podoba mi się że walniesz jakimś fajnym zdjęciem :)

Dynio 19:31 wtorek, 21 maja 2013

Widzę że polubiłeś wodę od ostatniej kąpieli ;))

klosiu 19:15 wtorek, 21 maja 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!