Wpisy archiwalne w kategorii

dpd

Dystans całkowity:14774.55 km (w terenie 3846.12 km; 26.03%)
Czas w ruchu:732:40
Średnia prędkość:19.99 km/h
Maksymalna prędkość:64.06 km/h
Liczba aktywności:395
Średnio na aktywność:37.40 km i 1h 52m
Więcej statystyk

praca + wrak

Poniedziałek, 20 stycznia 2020 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km, dpd
Piękny dziś dzionek minął, szczególnie kiedy wyjeżdżałem z pracy. Na niebie podziwiałem kolory zachodzącego słońca, a potem już gwiazdy. Tak było ładnie, że drogę powrotną pokonałem dużym łukiem i finalnie wyszło 5 dyszek w większości z wiatrem w plecy.
Dzień już zauważalnie dłuższy.

takie ździsie:

Wrak auta na drodze Janikowo - Wierzenica.


Tuż po zachodzie w Wierzenicy.


Gdy wjeżdżałem do Puszczy Zielonki w Tucznie zmierzchało.


Gdzieś na południowym niebie świeciła dziś wielka gwiazda. Zrobiłem jej zdjęcie 25x zoom.

praca

Piątek, 3 stycznia 2020 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km, dpd
Co za paskudny czas teraz nastał - rano ciemno do samej 8:00, a po 16:00 też ciemno i przygnębiająco, że nawet zdjęć nie ma robić czemu, ale to co.

Promno Stacja

praca

Poniedziałek, 16 grudnia 2019 · Komentarze(2)
Kategoria 40-100 km, dpd
Jakoś tak za ciepło dla mnie jak na grudzień, ale narzekać nie będę. Rano sucho, a pod wieczór mokro, ale jechało się całkiem miło w obydwie strony.
Na powrocie cyknąłem fotkę Pobiedzisk, tak dla urozmaicenia, żeby pustki na blogu nie było.

Ul.Kazimierza Odnowiciela w Pobiedziskach w świątecznej odsłonie.


Widok na pobiedziską Farę z ulicy Kazimierza Odnowiciela.

praca + pierwszy śnieg

Czwartek, 12 grudnia 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Po robocie wystawiam głowę na zewnątrz, a tu pięknie śnieżek prószy. Lubię to :-)
A tak poza tym, to pykło mi w tym roku 7 tysięcy km. Nie jest to może za wiele, ale jak dla mnie jest optymalnie.

Wieczorny kosmos - pierwszy śnieg.


poranny las w Kobylnicy

praca + sarna

Środa, 11 grudnia 2019 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km, dpd
Przymroziło nieco w nocy i miałem z rana jazdę figurową na szronie. Powiem, że taką pogodę jak dziś, mógłbym mieć całą zimę - było idealnie tzn. -1*C, sucho, słonecznie i słaby wiatr. Do tego sarenki na polu i herbata w termosie. Ale żeby sobie nikt nie pomyślał, że ja taką idyllę miałem, to przypomnę cel tego wyjazdu: "DO ROBOTY".

ździsie:

sarna w zimowej szacie


okolice Uzarzewa


stara DK 5 w Bugaju


szron na ścieżce przez aeroklub poznański w Ligowcu

praca + choinka

Poniedziałek, 9 grudnia 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km, dpd
Rano pod uporczywy wiatr jechało mi się ciężko, a z powrotem już z wiatrem w plecy było spoko.
Słuchy mnie dochodziły, że na Rynku w Pobiedziskach już od kilku dni świeci choinka, a ja jej jeszcze nie miałem okazji zobaczyć. Zahaczyłem zatem o Rynek i ujrzałem ów świąteczne drzewko - oceniam pozytywnie.

Choinka na Rynku w Pobiedziskach.

praca + Księżyc

Czwartek, 5 grudnia 2019 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km, dpd
Dziś cały dzień bezchmurny, dlatego rano załapałem się na barwny świt, a potem na zmierzch. Dodatkowo na powrocie zatrzymałem się w celu zrobienia zdjęcia Księżycowi moim nowym, kieszonkowym kombajnem :-)
Jazda dziś przyjemna zarówno do pracy, jak i po pracy. Wiatr nie wiał, temperatura na lekkim minusie i herbata w termosie :-)

Świt ok. 7:15 na trasie Bugaj - Uzarzewo.


Zmierzch ok.16:05 w Bogucinie.


Księżyc - 25x zoom optyczny Canon sx620hs.


Księżyc - 50x zoom cyfrowy Canon sx620hs.

praca

Środa, 4 grudnia 2019 · Komentarze(0)
Kategoria 1-40 km, dpd

praca

Wtorek, 3 grudnia 2019 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km, dpd
Ciężkie te dojazdy i powroty z pracy. Oprócz ciemności, dziś z rana gołoledź taka, że po raz pierwszy w tym roku bałem się o glebę na asfalcie.
W dodatku na powrocie ten koszmarny odcinek z Kobylnicy do Uzarzewa na starej "5" ze słupkami pośrodku pobocza :-S

Tutaj jest naprawdę niebezpiecznie. Słupki stoją pośrodku pobocza i jazda rowerem staje się walką o życie. Mam dwa warianty:
1 - Jazda prawym pasem ruchu, z prawej strony słupków. Grozi to rozjechaniem przez pędzące auta.
2 - Jazda skrajem pobocza, po lewej stronie słupków. Grozi to wywrotką na skutek zahaczenia o słupek z jeden strony lub o krawężnik z drugiej strony, albo przebiciem opony, gdyż w tym wąskim pasku, po którym da się jechać, zalega najwięcej różnego rodzaju śmieci typu rozbite szkła, puszki, gwoździe, jakieś poszarpane plastiki itp.
Ogólnie ujmując to jest jakiś chory absurd. Bardzo jestem zażenowany patrząc na to.


Ale za to na moim osiedlu już zrobili atmosferę :-)

praca

Poniedziałek, 2 grudnia 2019 · Komentarze(0)
Kategoria 1-40 km, dpd