praca + pierwszy śnieg
A tak poza tym, to pykło mi w tym roku 7 tysięcy km. Nie jest to może za wiele, ale jak dla mnie jest optymalnie.

Wieczorny kosmos - pierwszy śnieg.

poranny las w Kobylnicy


7k to nie za wiele?!? Nie obrażaj mnie! ;) :P
zarazek 09:04 sobota, 14 grudnia 2019
No co Ty? 7K to jest świetny wynik! Ja jestem dumna z moich 5K, a Ty masz prawie dwa tysiaki więcej.
tanova 17:44 piątek, 13 grudnia 2019
Gratuluję przejechania 7 tys. km!
malarz 05:07 piątek, 13 grudnia 2019
Brawo! :)
Śniegu to ja nie lubię, ale gratulować fajnych dystansów już tak :) Gratki! :)
Trollking 21:46 czwartek, 12 grudnia 2019