praca
W dodatku na powrocie ten koszmarny odcinek z Kobylnicy do Uzarzewa na starej "5" ze słupkami pośrodku pobocza :-S

Tutaj jest naprawdę niebezpiecznie. Słupki stoją pośrodku pobocza i jazda rowerem staje się walką o życie. Mam dwa warianty:
1 - Jazda prawym pasem ruchu, z prawej strony słupków. Grozi to rozjechaniem przez pędzące auta.
2 - Jazda skrajem pobocza, po lewej stronie słupków. Grozi to wywrotką na skutek zahaczenia o słupek z jeden strony lub o krawężnik z drugiej strony, albo przebiciem opony, gdyż w tym wąskim pasku, po którym da się jechać, zalega najwięcej różnego rodzaju śmieci typu rozbite szkła, puszki, gwoździe, jakieś poszarpane plastiki itp.
Ogólnie ujmując to jest jakiś chory absurd. Bardzo jestem zażenowany patrząc na to.

Ale za to na moim osiedlu już zrobili atmosferę :-)




