Czerwcówka 2019. Dzień 1/3 gmina Międzychód
Jako bazę noclegową wybraliśmy przepięknie położoną karczmę w Radgoszczy w Puszczy Noteckiej, z której przez 3 dni wyjeżdżaliśmy na objazd uroczych miejsc na Pojezierzu Międzychodzko - Sierakowskim, w Puszczy Noteckiej oraz nad Doliną Noteci.
Pierwszego dnia zrobiliśmy rekonesans po mieście i gminie Międzychód. Upał doskwierał tego dnia niemiłosierny i trochę nas to męczyło, szczególnie jeżdżąc po tamtejszych piaszczystych ścieżkach. Na końcu wycieczki wskoczyliśmy razem do jeziora i się wykąpaliśmy - pierwszy raz w tym roku :-)
Tak to wyglądało:

Urocze uliczki Międzychodu i osiołek na Rynku.

Międzychód słynie z wąskich uliczek tzw. Gasek. Układ urbanistyczny miasta jest nadzwyczajny i nadaje klimat.

Kolejną, niespotykaną nigdzie indziej atrakcją jest Laufpompa. Źródło artezyjskie w centrum miasta. Woda wypływa z pięknej pompy i można ją pić. Jednak smak ze względu na wysoką zawartość siarki przypomina zapach jajek. Zachęcam każdego do spróbowania smaku tej wody.

Laufpompa

Najokazalsza kamienica Międzychodu. Niestety właściciel nie dba o nią i budynek jest w słabej kondycji. Wielka szkoda, bo mogłaby to być największa atrakcja Rynku.

Na samym rynku w Międzychodzie znajduje się piękna fontanna przedstawiająca rybaka oraz gruszę będącą herbem miasta; na gruszy suszone były sieci.

Tego dnia był prawdziwy upał.

Nad Jeziorem Miejskim w Międzychodzie.

Międzychód retro

Ania & Grigor na Rynku w Międzychodzie

Nadwarciańskie łąki w Międzychodzie.

Warta

Stary Port w Miedzychodzie

Jezioro Ławickie

Troszkę z innej beczki - spotkany gdzieś w małej wiosce Mercedes Benz 500 SL. Klasyk pełną gębą.

Plaża w Mierzynie.

Jezioro Radgoskie
Klimat noteckich wsi.Wpis Ani z innej perspektywy - TUTAJ
































zając szarak
















