trening

Poniedziałek, 19 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Trasa przebiegała po okolicznych drogach asfaltowych wokół trzech miejscowości Wierzonka, Wierzenica, Tuczno.

krótki wypad

Piątek, 16 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Krótki wypadzik do pobliskich Karłowic, potem Dębogóra i do domku..

krótki wypad

Środa, 14 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Poranny wypad po okolicy

trening

Niedziela, 11 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Króciutki wypadzik asfaltem do Wierzenicy i z powrotem. Upał nie pozwolił poszarżować he he!

Na Dziewiczą Górę

Sobota, 10 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Dziś znów Słońce nie dawało o sobie zapomnieć! Straszny upał i skwar. Asfaltem dojechałem do Dziewiczej Góry i z powrotem również jezdnią.

dookoła Zalewu

Piątek, 9 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
W ten upał postanowiłem zrobić sobie kurs dookoła J.Kowalskiego. W taką pogodę szybko się męczę więc jechałem dość wolnym tempem.

nad jeziorko

Sobota, 3 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Zachciało się pod wieczór zażyć kąpieli w jeziorze, więc zaraz się zmontowało ekipę i do Stęszewka okrężnymi ścieżkami, wolnym tempem pomknęliśmy...

Wzdłóż jezior

Niedziela, 27 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Po dojechaniu do Poznania, wyruszyliśmy znad Malty w kierunku J.Swarzędzkiego, potem Gruszczyn, trasą katarzyńską do Uzarzewa, potem nad J.Kowalskie i jazda wzdłóż lini brzegowej, następnie Jerzykowo, Kołatka, Tuczno i lasami do domu. Nie obyło się bez problemów, oczywiście Grubemu (to taki lekko przejedzony człek) dętka poszła się je...ć w środku lasu, ale na szczęście byliśmy na to przygotowani i po wielu perturbacjach pomknęliśmy do domów.

trening

Sobota, 26 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Taki przejazd po okolicy, wolnym tempem, w ładną pogodę i bez przemęczania.

Krótki trening

Środa, 23 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 40-100 km
Krótki wypadzik po okolicznych wertepach.Jeździłem po okolicznych drogach polnych nieopodal Wierzonki, Mielna i Wierzenicy. Na otwartym terenie dość mocno wiało i nawet chłodno było. Piękne letnie widoki i błękit nieba - to lubię!