Wpisy archiwalne w kategorii

dpd

Dystans całkowity:14774.55 km (w terenie 3846.12 km; 26.03%)
Czas w ruchu:732:40
Średnia prędkość:19.99 km/h
Maksymalna prędkość:64.06 km/h
Liczba aktywności:395
Średnio na aktywność:37.40 km i 1h 52m
Więcej statystyk

praca + deszcz

Środa, 12 lipca 2017 · Komentarze(2)
Kategoria dpd
Miałem wielkie plany rowerowe, kiedy przejechałem za próg zakładu pracy.....miałem :-) Lejąca się z nieba woda pozwoliła tylko na dojazd z powrotem do domu i tyle. Ale dobre i dwie dyszki.

praca + las

Poniedziałek, 10 lipca 2017 · Komentarze(5)
Kategoria dpd
Rano wiadomo do pracy. Po pracy naszła mnie ochota na odrobinę szaleństwa w lesie, więc strzałka do Puszczy Zielonki. Jazda w deszczu i parnocie....A powrót przy zachodzącym słońcu. Dobry trening przy poniedziałku :-)


dzisiejszy zmierzch

praca + spotkanie

Piątek, 7 lipca 2017 · Komentarze(2)
Kategoria dpd
Rano dojazd w słońcu,a po pracy spotkanie - ustawka z Piotrasem i Anią i kilka wspólnych kilometrów, poprawiających nasze humory w tej nieziemskiej ulewie i lawinie błotnej :-))) Było dziś wspaniale - dziękuję Wam kochani.



Oberwanie chmury nad Uzarzewem.



praca

Czwartek, 6 lipca 2017 · Komentarze(0)
Kategoria dpd

praca + Puszcza Zielonka

Wtorek, 4 lipca 2017 · Komentarze(4)
Kategoria dpd
Dziś było chłodno, zarówno rano kiedy wyjeżdżałem do pracy (15*C), jak i wieczorem, podczas powrotu przez Puszczę Zielonkę (13,3*C). Zmarzłem troszkę.

Ps. Na drodze szutrowej z Katarzynek do Uzarzewa, z górki wycisnąłem dziś prędkość 64,06km/h !!!

Takich oto kilka ujęć:

chmura jak grzyb atomowy


na lotnisku w Bednarach


w lesie świeże jagody prosto z krzaczka

Zazwyczaj stronię od robienia reklam, ale tej pizzerii należy się promocja, bo tak rewelacyjnej capriciosy nie jadłem już dawno, a i jechało mi się potem przyjemniej :-)

Country Grill w Jerzykowie

praca + Poznań

Poniedziałek, 3 lipca 2017 · Komentarze(3)
Kategoria dpd
Nastał czas brutalnej rzeczywistości, czyli koniec urlopu i co pracują oraz kochają rower, doskonale wiedzą jakie to uczucie. Ja chcąc w tygodniu trochę pokręcić, wsiadam na rower do pracy. Po pracy robię sobie powrót okrężną drogą - dziś podjechałem do Poznania.

Takimi oto obrazkami chciałem się dziś podzielić:

Pustułka zwyczajna to gatunek średniej wielkości ptaka drapieżnego z rodziny sokołowatych. W Polsce gatunek ten objęty jest ścisłą ochroną gatunkową. Co ciekawe, to nazwa pustułka wywodzi się z języka rosyjskiego "pustoj" co oznacza "głupi". Te negatywne określenie nadali temu ptaku sokolnicy, którzy ze względu na taktykę i sposób w jaki zdobywa on pokarm, nie potrafili wyszkolić tego gatunku do polowania na ptaki. Ja jednak z uśmiechem patrzyłem jak ten pocieszny ptasiek zawisł mi nad głową i w miejscu trzepotał skrzydłami, wpatrując się w trawę :-)


Rynek w Poznaniu to niemal obowiązkowy punkt podczas odwiedzin tego miasta.


Podjechałem także na Rondo Kaponiera, obok którego wznosi się od niedawna ten oto wieżowiec - Bałtyk się zwie. Ma toto 67 metrów wysokości i od tej właśnie strony prezentuje się całkiem przyjemnie moim zdaniem. Dawno nie kręciłem się po tamtych fyrtlach, ale zmieniło się tam nie do "poznania" :-) a od ilości nowych dróg rowerowych wpadłem w zdumienie.

praca

Środa, 14 czerwca 2017 · Komentarze(0)
Kategoria dpd

praca +Jezioro Kowalskie

Wtorek, 13 czerwca 2017 · Komentarze(3)
Kategoria dpd
Już miałem wsiąść do klimatyzowanej puszki ze skórzanymi fotelami i niezłym audio, kiedy górę wzięła cykloza. Mimo ciemnych chmur wybrałem rower i nie żałowałem, bo te chmury to tylko straszak, więc puszka potrzebna nie była, a fotel też mam tam ze skóry, klimatyzacja na poziomie 20*C i audio najwyższej jakości w postaci szumiącego lasu, śpiewu ptaków i cykania płynnie zmienianych biegów.
Rano dojazd bez szwanku do pracy, a po robocie podjechałem sobie do Jerzykowa nad Jezioro Kowalskie, pocieszyć się chwilą wolnego czasu. Ot tak zwyczajny - rowerowy dzień :-)


Jezioro Kowalskie

praca

Piątek, 9 czerwca 2017 · Komentarze(1)
Kategoria dpd