praca + Poznań

Poniedziałek, 3 lipca 2017 · Komentarze(3)
Kategoria dpd
Nastał czas brutalnej rzeczywistości, czyli koniec urlopu i co pracują oraz kochają rower, doskonale wiedzą jakie to uczucie. Ja chcąc w tygodniu trochę pokręcić, wsiadam na rower do pracy. Po pracy robię sobie powrót okrężną drogą - dziś podjechałem do Poznania.

Takimi oto obrazkami chciałem się dziś podzielić:

Pustułka zwyczajna to gatunek średniej wielkości ptaka drapieżnego z rodziny sokołowatych. W Polsce gatunek ten objęty jest ścisłą ochroną gatunkową. Co ciekawe, to nazwa pustułka wywodzi się z języka rosyjskiego "pustoj" co oznacza "głupi". Te negatywne określenie nadali temu ptaku sokolnicy, którzy ze względu na taktykę i sposób w jaki zdobywa on pokarm, nie potrafili wyszkolić tego gatunku do polowania na ptaki. Ja jednak z uśmiechem patrzyłem jak ten pocieszny ptasiek zawisł mi nad głową i w miejscu trzepotał skrzydłami, wpatrując się w trawę :-)


Rynek w Poznaniu to niemal obowiązkowy punkt podczas odwiedzin tego miasta.


Podjechałem także na Rondo Kaponiera, obok którego wznosi się od niedawna ten oto wieżowiec - Bałtyk się zwie. Ma toto 67 metrów wysokości i od tej właśnie strony prezentuje się całkiem przyjemnie moim zdaniem. Dawno nie kręciłem się po tamtych fyrtlach, ale zmieniło się tam nie do "poznania" :-) a od ilości nowych dróg rowerowych wpadłem w zdumienie.

Komentarze (3)

Gdzie dokładnie upolowałeś tę pustułkę? Bliżej Ciebie czy mnie? Pytam "na zaś" :)

Poznań robi się piękniejszy! I to jest fakt! Następnym razem jak będziesz koło Nowego Bałtyku zobacz jak fajnie odrestaurowano teren między nim a Sheratonem - powstał ładny placyk i w ogóle. A ścieżki ogarnąłem chyba po piątym podejściu :) dzieje się!

Trollking 20:48 poniedziałek, 3 lipca 2017

A ja Ci na to, że Poznań prezentuje się jak? WYBORNIE!!! :))))

anka88 19:47 poniedziałek, 3 lipca 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!