Jezioro Kowalskie

Wtorek, 13 marca 2012 · Komentarze(9)
Kategoria 1-40 km
Ochota naszła po nocce na teren, ale krótko żeby się dotlenić w lesie nad jeziorkiem. Dlatego wyjechałem z chaty jak dzik, nad Jezioro Kowalskie pojeździć wśród drzew, przy brzegu, moim ulubionym singlem :-) Nad jeziorem wiało, ale drzewa skutecznie hamowały zapędy wiatru. Jezioro już niemalże całe odmarznięte, tylko w cienistych zatoczkach skruszone odłamki pięknie grały swoją muzykę, stukając o siebie.

Ładnie odświeżył mnie ten króciutki trip - tego było mi trzeba!

Barcinek - Jezioro Kowalskie © grigor86


Singletrack przy brzegu Jeziora Kowalskiego © grigor86


pokruszone resztki lodu © grigor86

wokoło budy

Poniedziałek, 12 marca 2012 · Komentarze(17)
Kategoria 1-40 km
Po wczorajszej nocce i poprzedzającej ją przejechanej prawie setce na rowerze, dziś zrobiłem sobie odpoczynek od jeżdżenia i tylko się tak powygłupiałem skacząc moją mega downhillową maszyną z jakiegoś cementowego kloca :-)

w odpowiednim miejscu na odpowiednim sprzęcie :-S © grigor86


o kur.....!!! Ale nikt jeszcze flagą nie machnął!? © grigor86


lądowanie z telemarkiem - proszę o noty! © grigor86

Poznań, Jezioro Kierskie, poligon w Biedrusku.

Niedziela, 11 marca 2012 · Komentarze(19)
Kategoria 40-100 km
Za cel obrałem dziś położone na zachód od Poznania Jezioro Kierskie, które jest jednym z największych jezior w Wielkopolsce i nie mam tam bardzo daleko.
Powierzchnia jeziora wynosi max 310ha, a max głębokość to 37,6m.
Aby tam dojechać musiałem przecisnąć się przez totalnie rozryty Poznań, który wygląda jakby na niego jakaś atomowa bomba spadła.
Do celu miałem ewidentnie pod wiatr, a z powrotem wiało mi w bok co dało mi także w kość przy okazji - tak bardzo, że jakieś 10km. od domu musiałem zboczyć na pizzę, bo z sił opadłem zupełnie.

Widok Jeziora Kierskiego z miejscowości Baranowo zaparł mi dech w piersiach i zdziwiony byłem, że tam jest taki piękny widok!
Potem w Kiekrzu, aby zrobić ładne zdjęcie tegoż jeziora, zadzwoniłem na prywatną posesję czy by mi nie udostępniono podwórka do zrobienia fotki jeziora - zgodzili się jacyś Państwo, za co dziękuję serdecznie. :-)
Szkoda, że zdjęcia nie oddają rzeczywistej piękności miejsca :-(

Podczas powrotu, po raz pierwszy jechałem drogą wojskową przez poligon ze Złotkowa do Biedruska, udostępnianą do przejazdu cywilom tylko w weekendy. Po drodze widziałem sporo ciekawostek, jak np. ruiny kościoła, zameczek, groźne ostrzeżenia, dziewicze tereny, pola manewrowe, czołgi itp.

Wycieczka wycieńczyła mnie na maxa, a zaraz idę na nockę hihi! Ale jak Grigori to mówi: "to co" :-)))

Naoczne dowody:

A więc jazda do celu

Kobylnica - widok na Poznań © grigor86


Jezioro Swarzędzkie © grigor86


zegar słoneczny na domie w Zielińcu © grigor86


Tarpan jak nowy w salonie VW © grigor86


Poznań Malta - stok narciarski © grigor86


Poznań Centrum © grigor86


Budowa nowego dworca kolejowego w Poznaniu © grigor86


jestem u celu

Jezioro Kierskie - widok z Baranowa © grigor86


Jezioro Kierskie © grigor86


Jezioro Kierskie - widok na Kiekrz © grigor86


Jezioro Kierskie - widok z Kiekrza © grigor86


Kiekrz - Jezioro Kierskie © grigor86


trochę sobie spd ubłociłem © grigor86


Piękny wiatrak w Rogierówku © grigor86


i jazda na kwadrat przez poligon

Poligon w Biedrusku - groźne ostrzeżenia. © grigor86


Ruiny kościoła w Biedrusku © grigor86


ruiny od środka © grigor86


poligon dziś nieczynny © grigor86


budynek ćwiczebny na piligonie © grigor86


Czołg się zaczaja © grigor86


Warta w Biedrusku © grigor86


Zmierzch nad Dziewiczą Górą © grigor86


Oto trasa: Wierzonka - Wierzenica - Kobylnica - Gruszczyn - Zieliniec - Antoninek - Poznań - Baranowo - Chyby - Kobylniki - Kiekrz - Złotniki - Biedrusko - Promnice - Bolechowo - Owińska - Czerwonak - Koziegłowy - Kicin - Kliny - Mielno - Wierzonka.

To do następnego, bo idę zaraz do pracy nara!

Poranne dotlenienie płuc i nacieszanie się przedwiośniem.

Środa, 7 marca 2012 · Komentarze(21)
Kategoria 1-40 km
Krótka przejażdżka przed pracą. Musiałem się rypnąć po okolicy, gdyż oznaki wiosny dają się we znaki i chciałem to naocznie i nausznie sobie uzmysłowić.
No i po paru km. się udało:
- przeraźliwie trzaskający i pękający lód na Jeziorze Stęszewskim
- stada danieli pasących się na polach
- ogromne stada jazgotliwych gęsi, latających mi nad głową
- śpiew skowronka, który ucieszył mnie najbardziej, ale pokazać tego się nie da :-(

Temperatura nie za wysoka i wiatr jeszcze dość mroźny, ale jest coraz lepiej.

tradycyjnie kilka ujęć:

Stado danieli pasących się na skraju Puszczy Zielonka. © grigor86


Jezioro Stęszewskie - lód aż trzaskał podczas pękania. © grigor86


Kołatka - trudny żywot rolnika. © grigor86


Sosny czarne przy drodze wiejskiej z Kowalskiego do Kołatki. © grigor86


A na koniec zobaczcie jak niektórzy ludzie traktują pomoc żywnościową, jaką oferują nam różnego rodzaju instytucje charytatywne :-(((
kartony z żywnością dla biednych, pozostawione w lesie pod drzewem :-( © grigor86


W to miejsce inni mogliby się najeść!!!

Puszcza Zielonka - nad Jezioro Turostowskie w błocie

Niedziela, 4 marca 2012 · Komentarze(25)
Kategoria 40-100 km
Kolejny przyjemny dzień tegorocznego przedwiośnia, zachęcił mnie na przejażdżkę. Tym razem jednak postanowiłem wbrew logice wybrać się w teren.
Za cel obrałem sobie Jezioro Turostowskie, leżące w otulinie Parku Krajobrazowego Puszcza Zielonka.
Pierwsze kilka km. jadąc do Tuczna spotkałem jadących przede mną rowerzystów, dogoniłem ich i zagadałem - niestety nie byli oni z bs i robili sobie właśnie szybki trening, przez co mało rozmowni byli. Uczepiłem się na kole i dojechałem dość szybkim tempem do Tuczna, robiąc im szpiegowską fotkę hehe :-)
Potem to już odbiłem i w niezłą berbeluchę się wjebałem ;-)
Ale liczyłem się z tym, że zarówno rower jak i ja mocno się upapramy, więc gnałem do celu bez skrupułów.
Wycieczka była przyjemna, bo ciepło było i odkryłem kilka nowych miejsc i przyznaję, że pozbyłem się wątpliwości w naszą wiosnę.
Teraz już wiem, że pokazane ostatnio kwiaty przez rowerzystkę nie są ściemą :-)

dzisiejsze widoki:

ścigamy się :-) © grigor86


utęskniony widok © grigor86


wilgotne drogi leśne © grigor86


opona mi się zakleiła © grigor86


Przebiśniegi :-))) Wow idzie wiosna © grigor86


stary cmentarz na skraju lasu © grigor86


Karczewko - niezła gehenna w błocie © grigor86


Koniec asfaltu i znów berbela :-) © grigor86


Opuszczone gospodarstwo w Karczewie © grigor86


Ciekawy domek w Karczewie © grigor86


No i dotarłem do celu - Jezioro Turostowskie

Niedostępne brzegi Jeziora Turostowskiego w Karczewie © grigor86


Jezioro Turostowskie - lód zaczyna się topić © grigor86


Jezioro Turostowskie © grigor86


Jezioro Turostowskie - widok z Karczewa © grigor86


Grigori nad Jeziorem Turostowskim © grigor86


Widok na Jezioro Turostowskie ze skarpy w Turostowie. © grigor86


Przerwa na ciacho i w drogę © grigor86


No i jedziem na kwadrat...

Widok na okolice wsi Karczewo © grigor86


Widok ze wzniesienia niedaleko Kiszkowa © grigor86


Bikerka napiera © grigor86


Stado saren zaczajone w zielonce © grigor86


Czyżby zwierzęta się humanizowały? © grigor86


No i rower do mycia, ale najgorzej nie wyszło na szczęście :-) © grigor86


Oto miejscowości, przez które przejechałem: Wierzonka, Karłowice, Tuczno, Pławno, Stęszewko, Stęszewice, Turostówko II, Karczewko, Karczewo, Turostowo, Turostówko.

No i to na tyle idę spać :-)

Lednickie tereny i okolice Kostrzyna rodzinnie.

Sobota, 3 marca 2012 · Komentarze(22)
Kategoria 40-100 km
Nie wiem od czego zacząć, bo sporo rzeczy do obgadania :-) ale postaram się w skrócie powiedzieć.
Rano obudziło mnie piękne Słońce, więc od razu na myśl przyszła mi wycieczka, dlatego szybko się ogarnąłem i zmówiłem się jeszcze z resztą czyli tatą i Wojtkiem i w nogi :-)
Pojechaliśmy odwiedzić wioski w Lednickim Parku Krajobrazowym i potem w okolice Kostrzyna, tak aby jeździć po asfalcie, gdyż w terenie jeszcze niezła berbelucha jest, co mi zresztą specjalnie nie przeszkadza, ale jak wiecie zdanie mojego taty jest diametralnie inne hehe.
Jedyne co przeszkadzało podczas jazdy to zimny wiatr, ale jak się jechało rekreacyjnie to nie wiał tak mocno. Poza tym to wszystko super: piękne Słońce, widoki ładne, miła atmosfera, gęg gęsi nad głowami, balon, sarny na polach, wiatraki, koty, pociągi itd. :-)
Rowery spisywały się znakomicie i jechało się bez zastrzeżeń.

Bardzo mile zostałem zaskoczony, kiedy to zadzwoniła moja mama z informacją, że moje skromne wierzonkowskie włości odwiedzili dziś moi drodzy ziomale z bikestats, a mianowicie: jerzyp1956 oraz micor, którzy trzasnęli dzisiaj wspólnie pierwszą setkę w tym sezonie, za co mają u mnie szczere gratule i szacuneczek. Wzięli i odwiedzili moją wieś Wierzonkę po drodze, pukając do moich drzwi hehe - co za zaskoczenie dla mojej mamy, która otworzyła! Pocykali sobie nawet zdjęcia pod moim oknem skubani :-) Szkoda, że mnie nie było! Ale sezon jest długi i dopiero się rozpoczyna, więc z pewnością się spotkamy Panowie!

A teraz zdjęcia z wycieczki:

Ogromna, błękitna kałuża na polu. © grigor86


Wojtas w trasie © grigor86


Wieś Krześlice © grigor86


Mój ojciec wsród pól © grigor86


Balon latający nad Krześlicami © grigor86


Księżyc próbował przebić się w blasku Słońca © grigor86


Grigori z tatą na krótkim postoju © grigor86


Resztki śniegu w przydrożnym rowie © grigor86


Dojeżdżając do wsi Głębokie w Lednickim Parku Krajobrazowym. © grigor86


Kot drapieżca na polu we wsi Głębokie. © grigor86


Jezioro Głębokie ma trudno dostępne brzegi © grigor86


Skrzetuszewo - ogromny dom © grigor86


Grigori gotowy do jazdy © grigor86


Jezioro Lednickie we wsi Rybitwy © grigor86


Wiatrak we wsi Rybitwy © grigor86


Brama III Tysiąclecia "Ryba" w Imiołkach z oddali © grigor86


Sarny pasące się na polu nieopodal wsi Rybitwy © grigor86


Rybitwy - stara chata podcieniowa z XIX w. © grigor86


Widok z Promna na odległe elektrownie wiatrowe w Nekli (150m. wys.) © grigor86


Ostatnia przerwa na ciacho w Biskupicach przes samem © grigor86


Pospieszny na przejeździe kolejowym w Biskupicach © grigor86


Zachód Słońca nad Jeziorem Kowalskim w Jerzykowie © grigor86


Słońce żegna dzień, a my już blisko domu © grigor86


Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Tuczno - Wronczyn - Krześlice - Pomarzanki - Sroczyn - Berkowo - Głębokie - Skrzetuszewo - Rybitwy - Latalice - Węglewo - Pobiedziska - Promno - Tarnowo - Gwiazdowo - Puszczykowo Zaborze - Sarbinowo - Biskupice - Jerzykowo - Kowalskie - Karłowice - Wierzonka.

Rodzinne powitanie marca.

Piątek, 2 marca 2012 · Komentarze(12)
Kategoria 40-100 km
Nareszcie weekend! Dlatego od razu po pracy rozmyślałem nad jakąś przejażdżką przed wieczorem. Moje rozmyślania usłyszał ojciec, który podłapał temat, pociągając za sobą mojego brata Wojtasa :-)
W ten sposób po raz pierwszy w tym roku wyjechałem rodzinnie w towarzystwie taty i brata :-) Wojtas trochę skostniały po pierwszym tripie, a ojca dupsko bolało, ale ogólnie jazda była przyjemna, bo temperatura znośna, suche drogi i Słońce na niebie.
Trasa cała asfaltem, ponieważ musiałem dostosować się do wymagań tatula, któremu nie w głowie było taplanie się czyściutkim felciakiem w błocie :-)

macie:

rodzinne trio rowerowe © grigor86


W końcu ruszyli dupy © grigor86


Zachód Słońca na przejeździe kolejowym w Pobiedziskach. © grigor86


Nie kto inny jak Grigori nad Jeziorem Wronczyńskim Dużym, ze swym wiernym, białym pędzidłem. © grigor86


Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Kowalskie - Jerzykowo - Biskupice - Promno - Pobiedziska - Nadrożno - Złotniczki - Wronczyn - Stęszewko - Tuczno - Karłowice - Wierzonka.

przed snem

Czwartek, 1 marca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria 1-40 km
A tak sobie przed snem, króciutko do Wierzenicy i z powrotem po asfalcie - i można smacznie zasnąć :-)

Nad Jezioro Stęszewskie.

Poniedziałek, 27 lutego 2012 · Komentarze(12)
Kategoria 1-40 km
Dziś mimo ogromnego zmęczenia po rannej zmianie, po pracy najszybciej jak tylko mogłem, oporządziłem się i szybko wiooo na rower.
Trasa niewymagająca - asfaltowa. Terenu tylko odrobinkę i to bez wyjścia, bo aby dojechać na plażę trzeba było się troszkę "ubebłać"
Zimno było i pochmurnie, ale co się odprężyłem to mi nikt nie zabierze :-)

Kilka ujęć z dziś:

Wielkopolskie widoki © grigor86


typowy polski drapieżnik :-) © grigor86


Zamarznięte Jezioro Stęszewskie © grigor86


POWER POWER POWER © grigor86


Co ja tak świecę!? Przecież ten baton był bez konserwantów! © grigor86


szczupak - najgroźniejsza ryba polskich jezior © grigor86


Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Kowalskie - Jerzykowo - Kołata - Stęszewko - Tuczno - Karłowice - Wierzonka.

Dziewicza Góra

Niedziela, 26 lutego 2012 · Komentarze(13)
Kategoria 40-100 km
Wstałem trochę późno, bo o 12 ale szybko się ogarnąłem i pojechałem asfaltami na Dziewiczą Górę. Pogoda była piękna. Słońce fajnie świeciło i temperatura była znośna. Czuć już ewidentnie przedwiośnie: ptaki śpiewają, Słońce nawet grzeje i w spd-ach już palce nie marzną :-)
Wjechałem sobie na szczyt wzniesienia,a tam mnóstwo turystów, bikerów i wieża widokowa nawet otwarta :-) Odpocząłem chwilkę i z powrotem ostrożny zjazd tzw. "killerem" - niezły, wyboisty zjazd to jest! Potem jeszcze wokół podwórka się pokręciłem i to by było na tyle.

Zdjęcia:

Przedwiośnie we wsi Mielno © grigor86


prawie jak latem w żniwa :-) © grigor86


drewniany kościół na wzgórzu w Kicinie © grigor86


Widok na Dziewiczą Górę z Czerwonaka. © grigor86


Fajny singielek na szczycie Dziewiczej Góry © grigor86


niebezpieczny zjazd z Dziewiczej Góry © grigor86


Niebieskie kałuże na polach © grigor86


suchutkie drogi asfaltowe zachęcają do jazdy © grigor86


Widok na Dziewiczą Górę z Klin © grigor86


Oto trasa: Wierzonka - Mielno - Kliny - Kicin - Czerwonak - Dziewicza Góra - Kicin Zdroje - Kicin - Kliny - Mielno - Wierzonka - Wierzenica - Kobylnica - Wierzonka.