Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2023

Dystans całkowity:426.23 km (w terenie 107.00 km; 25.10%)
Czas w ruchu:24:33
Średnia prędkość:17.36 km/h
Maksymalna prędkość:48.00 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:30.44 km i 1h 45m
Więcej statystyk

z Czarkiem nad Jezioro Kowalskie

Środa, 6 września 2023 · Komentarze(6)
Kategoria przyczepka, 1-40 km
Spontaniczny wypad w komplecie, po naszej gminie, a konkretnie nad Jezioro Kowalskie i jego okolice. Super letni wieczorek na rowerze.

praca

Wtorek, 5 września 2023 · Komentarze(5)
Kategoria dpd, 1-40 km
Mam takie wrażenie, że pory roku przesunęły się ostatnimi laty o miesiąc do przodu, czego dowodem może być zauważony dziś na powrocie, w Kociałkowej Górce kombajn koszący zboże. Poza tym wszystko cacy - dojazd do i z pracy odbył się dziś w bardzo przyjemnych okolicznościach pogodowych, zarówno rano, jak i po południu. 

ździsie:

poranne żerowanie pary saren w Buszkówcu


w Kostrzynie śmignął mi kibel po liftingu


kasztanowa aleja w Iwnie


wrześniowe żniwa w Kociałkowej Górce

Ps.dziś miałem super aktywny dzień, bo oprócz roweru, przed wieczorem wraz żoną pojeździliśmy też na rolkach, ja zrobiłem 4km, Ania 8km.

z Czarkiem do Kostrzyna na tężnię solankową

Niedziela, 3 września 2023 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
W Kostrzynie Wielkopolskim jakiś czas temu postawiono tężnię solankową. Tak, taką właśnie tężnię, z jakiej słynie Ciechocinek, choć ta w Kostrzynie jest w skali mikro, porównując do najsłynniejszego sanatorium w Polsce. Jednak żeby nie było, że się tu naśmiewam, to powiem iż tężnia ta mimo swoich małych rozmiarów, spełnia swoje zadanie i jest wspaniałą inwestycją miasta Kostrzyn Wielkopolski, która zrobiła na mnie duże wrażenie, powiem nawet że był u mnie efekt "ŁAŁ"! szczególnie, gdy się już usiądzie na ławeczce weń i zrobi się kilka wdechów - dosłownie czuć na tych kilku metrach kwadratowych swoisty mikroklimat. Tężnia trochę poprawiła moje zdanie na temat tego miasteczka - brawo Kostrzyn! 
Gwoli formalności, to odwiedziny tego miłego miejsca odbyły się w składzie: ja, moja żona i mój syneczek. Dodam jeszcze, że tężnia mieści się w pięknym parku, przy ddrce, stawku i z wypasionym placem zabaw, na którym Czarek wybawił się jak nigdy :-)

żdzisie:

tytuł zdjęcia powyżej


można nawdychać się tej jodyny.....yyyyy jodu chyba....


tak sobie krople wody spływają po gałązkach i jest pięknie


żurawie w Buszkówcu


przeleciał sobie taki oto zabytkowy samolot nad nami


pastelowe barwy bloków w Iwnie (gm.Kostrzyn) ps.vw polo jest tam bardzo popularnym autem

Na koniec powiem,  że jest jeden minus tej tężni - jak się dłużej posiedzi i człowiek się tak nasłucha tego kapania kropel wody, to szybko chce się szczać i trzeba się ewakuować. :-)

z Czarkiem do Kiszkowa

Sobota, 2 września 2023 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Udaliśmy się dziś wszyscy do pewnej cukierni w Kiszkowie, celem zamówienia torcika na drugie urodziny Czarka. Nie mogło zatem zabraknąć solenizanta podczas tej wycieczki. Pierwsze kilometry na drodze Pobiedziska - Kiszkowo były bardzo niebezpieczne, ze względu na brak ddr i duży ruch aut, na szczęście w Sroczynie zaczyna się piękna ddr, która prowadzi ok. 10km bezpiecznym i gładkim asfaltem do samego Kiszkowa. 
Po załatwieniu sprawy, udaliśmy się pobocznymi drogami m.in. przez Turostowo, Turostówko, Gniewkowo , Łagiewniki, Krześlice, Złotniczki i Nadrożno do naszego pięknego miasteczka.

A po drodze takie oto widoczki:

w Pobiedziskach podziwiamy ET22


rzut okiem na Jezioro Biezdruchowskie w Pobiedziskach


Kiszkowo


Słonecznikowe pole w Turostowie, a w oddali PK Puszcza Zielonka.


krajobraz doliny Małej Wełny


Ania znowu w kukurydzy buszuje.


żurawie w Krześlicach


Ania na polnej drodze Krześlice - Złotniczki

Ps. Czarek przespał wizytę w cukierni :-)))