po starych fyrtlach z tatą

Sobota, 1 maja 2021 · Komentarze(5)
Początek wycieczki nietypowo, bo z Wierzonki, skąd odbierałem rower po serwisie. Tata miał mi tylko piastę skręcić i nasmarować, a wyszedł kompleksowy serwis całego roweru. W każdym razie moja zimówka jest odpicowana jak należy i od razu zrobiliśmy sobie miłą wycieczkę po moich rodzinnych, polnych, leśnych stronach.

taka trasa:
Cycle Route 8473728 - via Bikemap.net - Open Route in Bikemap App
Podejrzewam, że nie będzie dziś osoby zadowolonej z pogody, dlatego ja narzekał nie będę tylko od razu wstawię kilka "ździsiów" z wyrypy.

Polna droga Mechowo - Kicin.


Dziewicza Góra 143m n.p.m. (gm.Czerwonak)


skowronek


Ludwikowo w PK Puszcza Zielonka


Czy to wiosna? A może jesień?


Ludwikowo - Tuczno


poczciwy rower


jazda borem sosnowym


Szukałem jakiejś zwierzyny między drzewami...


Zauważyłem daniele.


daniele


Był też jeden amerykański muflon.

Dziękuję i pozdrawiam.

Komentarze (5)

Fajne spotkanie z danielami, zauważyłem, że w majówkę często pogoda nie jest trafiona, tej przynajmniej nie żałuję, bo spędziłem ją w pracy, za to kilka dni wcześniej miałem okazję do pokręcenia w ładną pogodę :)

Kolzwer205 01:43 wtorek, 4 maja 2021

Mało wiosennie na zdjęciach, ale za to taki Tata to skarb.

tanova 10:36 niedziela, 2 maja 2021

Ja tam jestem zadowolony z pogody. Bo dopiero jutro będzie masakra :)

Super znów Cię widzieć na rowerze. No i daniela oczywiście :)

Taki serwisant to skarb :)

Trollking 21:03 sobota, 1 maja 2021

trochę pogoda nie halo ale pokręcone jest :)

Roadrunner1984 15:20 sobota, 1 maja 2021

Pora zmienić rower :)

strus 13:43 sobota, 1 maja 2021
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!