Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2020

Dystans całkowity:681.97 km (w terenie 241.20 km; 35.37%)
Czas w ruchu:38:20
Średnia prędkość:17.79 km/h
Maksymalna prędkość:48.00 km/h
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:52.46 km i 2h 56m
Więcej statystyk

praca

Piątek, 3 stycznia 2020 · Komentarze(3)
Kategoria 40-100 km, dpd
Co za paskudny czas teraz nastał - rano ciemno do samej 8:00, a po 16:00 też ciemno i przygnębiająco, że nawet zdjęć nie ma robić czemu, ale to co.

Promno Stacja

Jazda nocna. Pobiedziska - Zakrzewo - Kiszkowo.

Czwartek, 2 stycznia 2020 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km
Wyjechałem lekko po 17:00 z zamiarem przejechania jakiejś "20". Wróciłem lekko po 20:00 z "50" na liczniku! Czasami tak się właśnie układa podczas jazdy, że noga podaje i plany szybko ulegają korektom. I właśnie mój dzisiejszy cel - Jezioro Lednickie w Rybitwach uległ korekcie, kiedy zawitałem na plaży pełen sił i z niedosytem. Padło na wieś Zakrzewo w gminie Kłecko, a konkretnie chciałem zobaczyć, czy tamtejszy przepiękny pałac Albina Węsierskiego jest nocą oświetlony.
Po zajechaniu do celu, okazało się, że budynek posiada oświetlenie, ale na tyle słabe, że spektakularnego zdjęcia zrobić się nie dało. Mimo wszystko i tak było go trochę widać i jestem bardzo zadowolony, że tam byłem.
Potem widoków nie miałem pięknych, ale mogłem za to skupić się na samym pedałowaniu, dlatego średnia nieco wyższa niż zwykle, ponieważ nic mnie nie rozpraszało. Jazda nocą przez te wszystkie wioski ma swój niepowtarzalny klimat.
trasa:

nocne 2 ździsie:

Takiemu łosiowi blasku nie brakuje. Napotkany w Latalicach.


Pałac Albina Węsierskiego w Zakrzewie (gm.Kłecko) z XIXw.

Do następnego ;-)

Rozpoczęcie Nowego Roku w lesie.

Środa, 1 stycznia 2020 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km
Pierwszy dzień 2020 roku uczcić należało w jedyny słuszny sposób, czyli na dwóch kołach. Ochotę miałem na terenowe kręcenie, więc oczywiście wjechałem do Parku Krajobrazowego Puszcza Zielonka, aby oddać się nieopisanej przyjemności obcowania z przyrodą, uprawiając przy tym aktywność fizyczną.
Podczas dzisiejszej wycieczki miałem szczęście do obserwacji fauny. kilka razy znalazłem się w odpowiednim miejscu, o odpowiedniej porze, ponieważ napotkałem dzikie zwierzęta, przecinające mi drogę i jakoś tak fartownie miałem przygotowany aparat w rękach. Coś tam udało mi się ustrzelić, dlatego jestem podwójnie zadowolony, bo mogę pokazać co widziałem, a nie tylko o tym pisać.

Trasa jaką dziś przemierzyłem jest niemal identyczna jak ta wczorajsza (sylwestrowa), jednak w odróżnieniu od wczorajszej pokonałem ją samotnie, a jedynymi towarzyszami były mi dziś piękne jelenie oraz pocieszne daniele. Wykręciłem też 4 dyszki po nieutwardzonych ścieżkach, co dało mi niezły wycisk przy okazji. Zapraszam zatem do zdjęć.

Ale najpierw ślad trasy:

Kilka zdjęć z PK Puszczy Zielonki:

Robota bobra nad Jeziorem Biezdruchowskim w Pobiedziskach.


PK Puszcza Zielonka - bór sosnowy.


PK Puszcza Zielonka - jelenie.


PK Puszcza Zielonka - krótki wąwóz.


PK Puszcza Zielonka - daniele mnie obserwują.


PK Puszcza Zielonka - para danieli.


PK Puszcza Zielonka - fragment boru świerkowego.


W pewnym miejscu ktoś wywiesił ostrzeżenia na drzewach.


W okolicy Dąbrówki Kościelnej natknąłem się na trasę offroadową.

Do następnego.