Jest tyle do pisania, że nie wiem na prawdę od czego zacząć....Ale może od początku. Wczoraj zgadałem się z
Sebą, że pośmigamy sobie gdzieś....Tak uczyniliśmy dzisiejszego poranka i spotkaliśmy się w umówionym miejscu. Chwilka na przywitanie i ruszamy przed siebie...długo nie musiało czasu upłynąć abyśmy zmienili pierwotny plan wycieczki, ze względu na coraz bardziej zacinający deszcz. Wymyśliliśmy, że w taką aurę sadzimy na las :-) Dlatego wyruszyliśmy do niego nad Jeziorem Kowalskim. Trochę poszusowaliśmy po nieznanych przez Sebę terenach nad moim ulubionym jeziorem, kiedy to w kieszeni mojego kompana podróży zadryndał telefon.
Okazało się, że nie byliśmy dziś jedynymi świrami, którzy jeżdżą utaplani po piasty w błocie przy siąpiącym deszczu :-)
z3waza też chciał dziś dołączyć do elity, więc zrobiliśmy z Sebą zwrot na Pobiedziska i strzałka po Wazę. Następnie Państwo "Wazowie" zaprosili nas na kawę z czekoladką, która coś mnie za mocno pobudziła, bo po minie
Asi wywnioskowałem, że chyba mi się zasób słów nagle zwiększył :-)))
Potem to już istne szaleństwo w mokrym, błotnistym terenie
Parku Krajobrazowego Promno, oraz jego otulinie, którą zarówno Waza jak i Seba znają doskonale. Próbowaliśmy z Sebą dotrzymywać koła Wazie, który wiadoma sprawa jest od nas większym cyborgiem, ze względu na wielokrotne udziały w różnych wyścigach i maratonach MTB i powiem, że mnie to się nawet udawało, choć z niemałym wysiłkiem, a Sebie delikatnie mówiąc nie poszło :-) Błota mu nawłaziło chyba w każdą szczelinę napędu, co poskutkowało mizerną pracą przerzutek, no i hamulec mu tarł o obręcz spowalniając ruchy :-S
Jeśli o mnie chodzi to sprzęt mimo kilku Kg.błota w trybach spisywał się bardzo przyzwoicie i wyżyłem się jak nie wiem co :-)
Było baaaaaardzo mokro i męcząco i w ogóle super, bo w towarzystwie 2-óch zajebistych bikerów.
Na koniec dodam jeszcze, że dziś poprawiłem swój rekord w dystansie jazdy po terenie.
Kilka zdjęć do popatrzenia:
Uzarzewo Święcinek - Seba foci krnąbrego byczka
© grigor86

Groźne spojrzenie ponad 800Kg. byka reproduktora
© grigor86

Tata byk i synek byczek
© grigor86

Szaruga nad Jeziorem Kowalskim
© grigor86

Ładne okolice do jazdy w terenie i zmoknięci bikerzy
© grigor86

Błotniste drogi w okolicy wsi Stara Górka
© grigor86

Seby Trek bierze kąpiel w leśnym stawku.
© grigor86

Waza, Seba i Grigori przy Jeziorze Baba
© grigor86

Leśne ścieżki usłane liśćmi, gałązkami i mokrymi kamieniami - mniam :-)))
© grigor86

Baaaaaaardzo śliska kładka na singlu przy Jeziorze Uli.
© grigor86

Zdjęcie z Wazą musi być :-)
© grigor86

Ścieżki Parku Krajobrazowego Promno
© grigor86

Park Krajobrazowy Promno ma bardzo ciekawą i atrakcyjną formę ukształtowania terenu dla kolarzy górskich
© grigor86

Jezioro Kowalskie po prostu
© grigor86


Brudny kokpit i zaraz będzie seta :-)))
© grigor86

Maseczka błotna dla mojego Felta
© grigor86

Sobie też zaserwowałem takową maseczkę :-)
© grigor86